problem z nerkami, ktos mial?

10.05.07, 17:29
Jestem w 21 tygodniu i wczoraj wyladowalam w szpitalu z silnym bolem w prawym
boku pod bidrem,promieniujacym na plecy i lopatki...Czekam na wyniki, zanim
sie dowiem co i jak, moze wy cos podpowiecie.
    • shelley Re: problem z nerkami, ktos mial? 10.05.07, 18:21
      nie wiem czy to samo ale ja mialam ból w prawym boku w okolicach nerek jakies 3-
      4 tygodnie (Ok 26 tc) temu to kolka nerkowa, mi przeszło po 2-3 dniach po
      Nospie. Ja od początku ciaży miałam problemy z pęcherzem, bakterie którą
      leczyłam antybiotykami.
      • dorota814 Re: problem z nerkami, ktos mial? 10.05.07, 18:38
        trudno okreslic, ja wygladowala tydzien przed porodem w szpitalu z atakiem
        kamicy nerkowej uncertain bol gorszy od porodu
        • jorutka Re: problem z nerkami, ktos mial? 11.05.07, 18:02
          Współczuję, przerabiałam kamice nerkową w 24 tygodniu, przez tydzień rodziałm
          kamień i myślałam ze przy tym umrę, poród to pikus, a wiem co mówie bo mam już
          jedno dziecko urodzone w trudnym porodzie.

          jednakze ty masz pewnie typowy dla okresu ciązy zastój w nerce, ktory zdarza
          się włsnie w nerce prawej, bo w tamtastrone rozwija się macica i czasem uciska
          na moczowody i nerke. dadzą ci leki rozkuroczowe, nospe, moze jakies kroplowki
          i powinno przejść.
          Trzymaj się i pozdrawiam,
    • ania81ania Re: problem z nerkami, ktos mial? 11.05.07, 18:44
      Bardzo współczuję, właśnie z tym wylądowałam w szpitalu w zeszły piątek, choć
      byłam w 38tc i planowaną cesarkę za tydzień, przetrzymali mnie 3 dni na nospach
      i kroplówkach, wyłam z bólu całą noc z soboty na niedzielę, rano zdecydowali
      zrobić cc. Ale u Ciebie to za wcześnie na takie rozwiązania, pewnie dostaniesz
      furagin, może jakiś antybiotyk, dużo pić...
      Życzę, żeby szybko przeszło.
Pełna wersja