CC kontra poród sn

12.05.07, 14:59
Wiem, że taki wątek pojawiał się już tu pewnie z 1000 razy ale w tych które
odnalazłam oprócz kłótni i przepychanek co lepsze nie odnalazłam rzetelnej
informacji na temat złych i dobrych stron tych dwóch sposobów przychodzenia
dziecka na świat.
Nie chodzi mi tu o wszelkie dolegliwość mam ale o to co i dlaczego jest lepsze
dla dziecka.
Sama jestem po jednaj cc i przed drugą więc dla mnie sprawa tak czy tak jest
już przesądzona smile ale myślę, że wiele mam chętnie dowiedziałoby się jak to jest.
Z tego co wiem dzieci rodzące się przez CC mają częściej zapalenie płóc ale za
to rzadziej bywają niedotlenione, mniejsze jest też ryzyko wystąpienia
porażenia mózgowego
Czy wiecie o czymś jeszcze?
Dlaczego część lekarzy tak kategorycznie odradza CC na życzenie?
Jeśli chodzi o mamy to ilość możliwych powikłać jest raczej podobna.

Dziękuję za informacje i mam nadzieję, że nie wywołam kolejnej burzy.
    • kingaolsz Re: CC kontra poród sn 12.05.07, 17:02
      Porozmawiaj z dobrym lekarzem, bedzie wiedzial wiecej niz kobiety na forum.

      Kinga
    • basiak6 Re: CC kontra poród sn 12.05.07, 17:31
      Zobacz tutaj, wypowiada sie tez polozna jako ekspert forumowy, warto przeczytac
      jej wypowiedzi:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=548&w=57407815
    • scorpio111 Re: CC kontra poród sn 12.05.07, 17:31
      moj zaprzyjazniony gin nieoficjalnie twierdzi ze cc jest lepszym
      rozwiazaniem.nigdy nie powie tego zadnej pacjentce
      • bura-suka Re: CC kontra poród sn 12.05.07, 19:34
        dokładnie, a największy zwolennik porodów fizjologiczntch - taki od tekstów -
        że gdyby kobieta miała odzić przez cc miałaby zamek błyskawiczny na brzuchu ,
        bez zająknięcia robił cc swojej konkubinie, cc na życzenie oczywiście smile w
        końcu co swoje dziecko i zdrowie swojej ukochanej to nie cudze dziecko i obca
        kobieta, nie?
      • basiak6 Re: CC kontra poród sn 12.05.07, 19:36
        Gdyby mi lekarz powiedzial ze dla zdrowej kobiety w zdrowej ciazy
        bezpieczniejsze jest ciecie to pewnie bym wolala nie miec go za lekarza przy
        porodzie. Domyslam sie ze doswiadczenie ma glownie w cieciach cesarskich a nie
        porodach naturalnych (co nie jest dziwne bo normalne porody fizjologiczne
        powinny byc domena poloznych a nie lekarzy) a po drugie raczej niewiele sie
        doksztalca z literatury swiatowej i badan na ten temat (co oczywiscie robi sie
        poza Polska, bo takowych badan raczej w Polsce nikt nie robi).
    • mynia0 Re: CC kontra poród sn 12.05.07, 17:33
      wg. mnie chodzi właśnie o powikłania ze strony mamy - wydaje mi się , że moze
      być ich wiecej, niż zes trony dziecka.

      cesarka to operacja brzuszna - i to poważna. ryzykiem obarczone jest już samo
      znieczulenie, a potem proces gojenia. w środku jednak dużo muszą przeciać, żeby
      dostać się do dziecka. są możliwosci zrostów nie tylko na samej macicy, ale
      także na powłokach brzusznych i skórze. no i do tego dochodzi jeszcze kwestia
      naruszonych ewentualnie jelit, no i oczywistość - możliwość złapania infekcji.
      tyle mówił mi mój lekarz . zawsze interwencja chirurgiczna - nawet ta
      najmniejsza, obarczona jest ryzykiem i uważam, że jesli można - trzeba takowej
      unikać.

      sama jestem po jednej cesarce i szykuję się do drugiej - wolałabym rodzić
      naturalnie, ale chyba nie mam szans.
    • frizy Re: CC kontra poród sn 12.05.07, 17:49
      Chyba właśnie chodzi o matkę przede wszystkim.

      O cc np. wytycznych Amerykańskiego Towarzystwa Położników i Ginekologów:

      Śmiertelność i chorobowość matek jest wyższa w przypadku cc. Śmiertelność wynosi
      6-22 przypadków na 100 tys. żywych urodzeń (2-4x wyższa niż przy sn), z czego
      połowa jest bezpośrednio związana z samą procedurą operacyjną, nie zależnie od
      wskazań.

      Chorobowość dotyczy samej operacji jak i okresu pooperacyjnego:
      Komplikacje śródoperacyjne:
      Rozdarcie macicy
      Uszkodzenie pęcherza moczowego
      Uszkodzenie moczowodów
      Uszkodzenie jelit
      Atonia macicy, trudne do opanowania krwawienie (może być konieczność wycięcia
      macicy)
      Powikłania anestezjologiczne do zatrzymania krążenia włącznie (częściej po
      znieczuleniu ogólnym)

      Komplikacje pooperacyjne:
      Zapalenie endometrium (20x częściej niż po sn, dotyczy średnio 35-40% pacjentek,
      w przypadku profilaktyki antybiotykowej 5%)
      Zakażenie rany (2.5 – 15% przypadków)
      Rozejście się szwów wewnętrznych, wymaga natychmiastowej reoperacji, dotyczy 5%
      pacjentek z zakażeniem rany pooperacyjnej
      Zakażenie układu moczowego 2-16%, istotny czynnik ryzyka: cewnik do pęcherza
      Brak powrotu prawidłowej perystaltyki jelit
      Powikłania zatorowo-zakrzepowe: dotyczą 1 na 400 ciężarnych, po cc ryzyko
      wzrasta 3-5 razy, może być trudne do rozpoznania, nie leczone w 25% doprowadzi
      do zatoru płuc, z tego 15% pacjentek umiera
      Septyczna zakrzepica żył miednicy mniejszej – dotyczy ok. 2% pacjentek z
      zapaleniem endometrium i zakażeniem rany pooperacyjnej, diagnoza opiera się
      często na wykluczenie innych przyczyn gorączki
      Powikłania anestezjologiczne od nudności, wymiotów i bólu głowy do zatrzymania
      krążenia włącznie
      • czarny.kot997 Re: CC kontra poród sn 12.05.07, 18:42
        tak, wszystko to pieknie, ale ja mam kolezanke, ktora zostala zmuszona do
        porodu naturalnego-wedlug lekarzy nie bylo powodu robic cesarki mimo iz rodzila
        bardzo dlugo i nie mogla urodzic(za duze ryzyko) i przyplacila to dwoma
        wylewami krwi do mozgu i dzisiaj juz nie jest ta osoba, ktora byla, a dziecko
        wychowuje maz. Ona byla mloda,inteligentna, przesympatyczna i piekna kobieta, z
        tych co to pojawiajac sie wywoluja dreszczyk emocji u mezczyzn. dzisiaj, po
        kilku latach od porodu, poswieceniu wlasnej mamy i ciezkiej rehabilitacji, moze
        chodzic, mowic (mimo iz ledwo ja uratowano-karetka gnala ile wlezie do
        wiekszego szpitala, gdzie lekarze czekali z calym zespolem i sprzetem do
        reanimacji, bo sanitariusz ich informowal, ze ja traca)... i to juz wszystko-
        jest inna osoba, ktora w niczym nie przypomina tej osoby, ktora wczesniej
        znalam, pelna zycia... a wystarczylaby tylko cesarka...
        • iwonka50 Re: CC kontra poród sn 13.05.07, 12:22
          Chyba żeby spotkał ją przy cesarce któryś z przypadków wymienionych powyżej,
          tego się nigdy nie wie, każdy poród, zabiegowy czy naturalny to loteria a my
          kobiety jesteśmy bardzo odważne bo decydujemy się na tę loterię w której stawką
          jest zdrowie i życie.
          • czarny.kot997 Re: CC kontra poród sn 13.05.07, 14:25
            no niebardzo, bo skoro nie mogla po wielu godzinach urodzic, a strasznie
            cierpiala, to ja nie wiem na co lekarze liczyli...
    • yola13 do sabko 13.05.07, 14:43
      ostatnio zgłosiłam do wykasowania jeden taki watek w którym nie bylo nic procz
      obelg i wyzwisk, najlepiej zapytac na tym forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13344
      tam wszystkie kobiety sa po cesarkach i wymieniają sie doświadczeniami, a jak
      chcesz znac faktyczne wady i zalety cesarki czy porodu naturalnego od strony
      medycznej to lepiej zapytaj lekarza a nie pań z tego forum
      • ariella Re: do sabko 14.05.07, 11:09
        Hi,
        ja dlugo szukalam i nie znalazlm ZADNYCH badan porownawczych, co lepsze. Owszem,
        sa dostepne, jak wymienione wyzej badania dotyczace mozliwych powiklan, ale - to
        ale jest bardzo duze. Bo nie wiadomo np, czy ww dane odnosza sie do cc na
        zyczenie, czy do cc bedacych ratunkiem przed nieudanym SN. W tym drugim wypadku
        powinny byc oczywiscie zaliczone w poczet powiklan po SN, a nie sa. Poza tym
        wiele powiklan, glownie chodzi o okoloporodowe porazenie mozgowe diagnozuje sie
        po kilku miesiacach od porodu. Moim zdaniem nikt jesczze dlugo nie zdecyduje
        sie, z bardzo wielu wzgledow, na rzetelne zestawienie plusow i minusow. Opinii o
        tym, ze np dzieci po cc czesciej choruja na zapalenie pluc tez nie udalo mi sie
        odszukac w zadnych badaniach. Pozostaje sie kierowac zdrowym rozsadkiem i
        wlasnymi przemysleniami. A takze tym, czy wazniejsze jest dla osoby
        zainteresowanej zdrowie wlasne czy dziecka. Jak wlasne - wybiera sn, jak dziecka
        - cc. Pozdr
    • karina9918 Re: CC kontra poród sn 14.05.07, 14:13
      Uważam, ze matka nie może dać dziecku lepszego startu jak urodzić je naturalnie.
      W kanale rodnym matki jest taka siła i energia, że dziecko przeciskające się
      przez nie zyskuje o wiele silniejszą psychikę, emocjonalnie i duchowo zawsze
      będzie w przewadze nad dziećmi, które przyszły świat przez cc. Może dlatego
      natura to tak urządziła. Przykro mi, jak kobieta chce urodzić naturalnie i nie
      może, ale cc na żądanie? Żenada.
      • ominika Re: CC kontra poród sn 14.05.07, 14:51
        Wiesz, co - ale p....ysz wywodząc teorię silnej osobowości uzależnionej od
        porodu siłami natury. Ciekawe jak silną osobowość mają dzieci z porażeniami,
        dzieciaki niedoltlenone i upśsledzone wskutek tego. Silne to stają wówczas
        psychicznie matki, bo zostają z takim nlosem na resztę życia. Tylko czy im z ta
        siła psychiczną jest tak cudnie - to juz kwestia do dyskusji...
        A wracając do wątku - pierwsze dziecko 20-sto godzinny poród sn - na siłę, mimo
        braku postepów, mimo dużego dziecka w stosunku do miednicy - urodziłam. Mam
        kochaną i cudowną córkę, ale z duzymi problemami, których część wynika z
        niedotlenienia okołoporodowego. drugi poród - cc - nie na zyczenie, ale z racji
        powtarzajacej się historii z brakiem postępu porodu. I wdzięczna jestem za to
        cc, ze nikt nie czekał do konca tylko pomyslał o mnie, o dziecku i o naszej
        rodzinie. AI mysle, że dorabianie jakiejkolwiek ideologii do czegokolwiek nie ma
        sensu. Faktycznie natura urządziła świat tak, ze kobieta rodzi dzieci. Tylko
        jakoś niedopracował się naturze ten finał, który nie zawsze ma szanse zakonczyć
        się szczęśliwie i naturalnie.
        • kingaolsz Re: CC kontra poród sn 14.05.07, 15:25
          > porodu siłami natury. Ciekawe jak silną osobowość mają dzieci z porażeniami,
          > dzieciaki niedoltlenone i upśsledzone wskutek tego.

          moj pierwszy syn jest po cc - niedotleniony, bo lekarze mieli problem, zeby go
          wyjac , wiec cc nie daje gwarancji , ze dziecko urodzi sie "dolenione"

          Kinga
          • ominika Re: CC kontra poród sn 14.05.07, 15:43
            Nikt nigdy nigdzie nikomu i na nic nie da gwarancji... Po prostu miałyśmy pecha,
            albo inaczej - załapałysmy się w to 3% populacyjne ryzyko powikłań i problemów -
            i Ty - przy komplikacjach z cc i ja - z problemami po sn.
      • barbie26 Re: CC kontra poród sn 14.05.07, 15:20
        żenada to jest takie bzdury pisać. W XXI wieku kobiety nie powinny rodzić jak
        zwierzęta.
        • barbie26 Re: CC kontra poród sn 14.05.07, 15:23
          moja wypowiedź , byla do karina9918
        • karina9918 Re: CC kontra poród sn 14.05.07, 19:00
          Rodziłam naturalnie i nie sądzę, żebym przypominała przy tym zwierzę. Ale skoro
          tak to Ci się kojarzy. Gratuluje wyobraźni.
          • yola13 Re: CC kontra poród sn 16.05.07, 13:39
            skoro rodziłaś "naturalnie" to po co wypowiadasz się w kwestii cc? To jest
            dopiero zenadatongue_out
        • martusia_25 Re: CC kontra poród sn 16.05.07, 11:31
          Hehe, dobre! Rozumiem, że w ciążę też nie powinny zachodzić w sposób
          naturalny, "jak zwierzęta"? A co z defekacją? Też się łapie na tę teorię?
      • julka20061 Re: CC kontra poród sn 14.05.07, 15:23
        Karina9918:

        proszę Cię nie wypowiadaj bzdurnych ideologii. Lepszy start rodząc naturalnie???
        Słabo się robi od twoich słów - to one są ŻENADĄ.
        Jestem wczesnym wcześniakiem po CC i jakoś z silną psychiką nie mam problemów
        uważam,że jeżli dziecko rodzi się przez cięcie to z pewnością nie jest narażone
        na np. niedotlenienie. WIadomo, że za są plusy jak i minusy psn i cc.
      • czarny.kot997 Re: karina9918 15.05.07, 20:54
        "W kanale rodnym matki jest taka siła i energia, że dziecko przeciskające się
        > przez nie zyskuje o wiele silniejszą psychikę, emocjonalnie i duchowo zawsze
        > będzie w przewadze nad dziećmi, które przyszły świat przez cc. "

        moglabys prosze podac linki do publikacji naukowych (PubMed) na ten temat, bo
        chetnie poczytam...
      • sevilay Re: CC kontra poród sn 16.05.07, 13:20
        karina9918 napisała:

        > Uważam, ze matka nie może dać dziecku lepszego startu jak urodzić je naturalnie
        > .
        > W kanale rodnym matki jest taka siła i energia, że dziecko przeciskające się
        > przez nie zyskuje o wiele silniejszą psychikę, emocjonalnie i duchowo zawsze
        > będzie w przewadze nad dziećmi, które przyszły świat przez cc.

        Dzięki, dawno się tak nie uśmiałam.
        A co z magiczną więzią i energią kosmosu?
        Myślałam,ze za psychikę całkiem co innego odpowiada-dzięki,ze mnie oświeciłaś.
        Tylko jakoś mi się ta teoria z praktyką nie zgadza sad
    • ona511 Re: CC kontra poród sn 14.05.07, 16:38
      Rzeczywiście nie łatwo jest znaleźć porównania porodów cc i sn, bo takich badań
      na szeroką skalę nie przeprowadzono wiele.
      Poniżej dwa linki do prasy anglojęzycznej, warto myślę przejrzeć. Są to
      podsumowania badań, których wyniki opublikowano całkiem niedawno:
      www.aboutkidshealth.ca/News/Planned-delivery-by-caesarean-section-may-be-hazardous-for-mother-and-baby.aspx?articleID=9917&categoryID=news-type
      www.associatedcontent.com/article/60508/higher_infant_death_rates_accompany.html
      • ona511 Re: CC kontra poród sn 14.05.07, 17:49
        W dużym skrócie poniżej, szczegóły w oryginalnych tekstach:
        Największe jak dotąd badanie prospektywne - The Canadian Term Breech Trial – 30%
        większe ryzyko śmierci matki oraz poważnych komplikacji związanych z planową
        cesarką (u pacjentek z położeniem miednicowym) w porównaniu z grupą kobiet,
        które rodziły sn.
        Kolejne badanie kanadyjskie na grupie pacjentek, które rodziły pomiędzy 1991 a
        2005 rokiem (planowe cc przy położeniu mednicowym vs sn), 50 tys. porodów cc
        oraz prawie 2.3 mln porodów sn. 42 zgony (0.02%) wyłącznie w grupie cc. Ciężkie
        powikłania 3x częściej w grupie cc, zwłaszcza: zatrzymanie krążenia (5x wzrost),
        konieczność wycięcia macicy z powodu niemożliwego do opanowania krwawienia (3x
        wzrost), poważne zakażenia (3x wzrost), powikłania anestezjologiczne (2x
        wzrost), choroba zatorowo-zakrzepowa (2x wzrost), rozejście się szwów (2x wzrost).
        Norweskie badania ponad 16 tys. porodów sn i 2 tys. cc, z czego 825 planowych.
        Dojrzałe noworodki z cięć planowych miały 2x częściej problemy z oddychaniem, 2x
        częściej wymagały hospitalizacji na OIOMie. Częstość tych powikłań spadała u
        noworodków urodzonych cc po 39 tyg. ciąży.
        Badanie MacDormana: przeanalizowano 5.8 mln żywych urodzeń i 12 tys. martwych
        pomiędzy 1998 a 2001 rokiem, dane wyłącznie z porodów bez komplikacji (cc
        planowe vs sn). Śmiertelność noworodków 1.77 na 1000 porodów przy cc, 0.62 na
        1000 przy sn.
        • ariella tendencyjne porownanie 16.05.07, 13:44
          Gratulacje za takie badania! Przeanalizowalam to drugie (bo krotszesmile i jedno
          zdanie dyskwalifikuje je cale! Otoz porownano cc na zyczenie z porodami sn,
          ktore nie pociagaly za soba komplikacji! Oczywiscie ze porod bez komplikacji
          jest bezpieczny, bo dlaczego mialby nie byc!!! A dyskusja toczy sie o
          wyeliminowanie ryzyka potencjalnych komlikacji. Pozdr
          PS. Bzdury o energii z kanalu rodnego mnie powalily i dawno sie tak nie
          uchachalam. A poza tym wydaje mi sie, ze w przypadku obu porodow dziecku musi
          sie wydawac, ze umiera. Tyle ze przy sn trwa to kilkanascie godzin, brrr
          • zuzanna47 Re: tendencyjne porownanie 16.05.07, 13:52
            słuchajcie ja zamierzam rodzić przez cc tylko zastanawima się nad kosztami.
            Moze się orientujecie ile kosztuje cc? oczywiście cc na życzenie smile))), czy w
            państwowym szpitalu można je wykonać za opłaceniem czy tylko w prywatnych
            szpitalach?
            zuzka
          • basiak6 Re: tendencyjne porownanie 16.05.07, 14:08
            No ale kolezanka podala konkretne dowody i badania.
            To moze ktos poda jakies ktore mowia o tych komplikacjach podczas porodow
            naturalnych, ile dzieci umiera, ile ma porazenie mozgowe, i w czym te porody
            naturalne tak bardzo szkodza dziecku, moze warto przyjrzec sie od tej strony? Bo
            poza pojedynczymi postami o jakichs przykladach i ogolnym sianiem paniki nic
            konkretnego nie widzialam.
            • sabko Re: tendencyjne porownanie 16.05.07, 14:32
              Faktycznie ta cała dyskusja mało wniosła, możliwe że po prostu nikt jeszcze tego
              nie przeanalizował dokładnie.

              Co do porodów na życzenie to w Katowicach otworzono niedawno prywatną klinikę i
              czytałam że tam cc na życzenie kosztuje wraz z pobytem i całą opiekę 3500.

              W państwowych chyba na życzenie na robią.
              • tolka11 Re: tendencyjne porownanie 16.05.07, 14:37
                Robią na zyczenie i to w Katowicach. 1000 zł ta przyjemność kosztuje
                [wielokrotnie byłam świadkiem, zresztą tam się nikt nie kryje i można
                oficjalnie o tym z lekarzem porozmawiać]. Sama mam za sobą 2 sn i 1cc. Sn
                ciężkie kilkunastogodzinne, z transfuzją dla mnie. I gdybym mogła wybierać to
                najmłodsze też urodziłam przez sn. ale nikt mi wyboru nie dał, poza tym cc było
                najlepsze dla dziecka. dla mnie niestety nie.
          • aaa9978 Re: tendencyjne porownanie 16.05.07, 14:39
            Przypuszczam, że nie masz do czynienia z planowaniem badan naukowych.
            Otoz porownywano cc na zyczenie z porodami sn bez komplikacji, gdyz te dwie
            sytuacje sa analogiczne (brak komlikacji w przebiegu porodu), a rozni je tylko 1
            czynnik - zakonczenie porodu.
            Innym przypadkiem jest porownanie tego co dzieje sie w przypadku porodow z
            komplikacjami (trzeba by precyzyjnie zdefiniowac jakiego rodzaju komplikacjami),
            ktore koncza sie natutaralnie badz jako cc. To o czym Ty piszesz to jeszcze inna
            bajka - chcesz porownac efekt (ewentualne komplikacje porodowe) ze wzgledu na
            zakonczenie porodu (cc vs. sn), bez wzgledu na jego przebieg, co dyskwalifikuje
            jakiekolwiek porownania.
            • iwonka50 Re: tendencyjne porownanie 16.05.07, 17:05
              >Kolejne badanie kanadyjskie na grupie pacjentek, które rodziły pomiędzy 1991 a
              >2005 rokiem (planowe cc przy położeniu mednicowym vs sn), 50 tys. porodów cc
              >oraz prawie 2.3 mln porodów sn. 42 zgony (0.02%) wyłącznie w grupie cc

              Czyli jedna na 1000 rodzących przez c.c. do piachu. Sorry za określenie.
              • ariella do aaa 17.05.07, 11:07
                Gdybys ty zajmowala sie badaniami, to nie pisalabys tak, bo to badanie porownuje
                cc na zyczenie (z wszystkimi jego konsekwencjami) z porodem sn bez komplikacji.
                Nie ma bata, wiadomo, ze fizjologia jest bezpieczniejsza od operacji, pod
                warunkiem, ze nic jej nie zakloci... A tego juz ww badania nie podaja!!! Czekam,
                az ktos przeprowadzi najprostsze badania: 1000 ciezarnych z ciaza bezproblemowa
                zakonczone sn lub wyniklym cc versus 1000 ciezarnych tez bez problemow z cc na
                zyczenie. Powtorzone po 10 i 20 latach.
                • aaa9978 Re: do aaa 17.05.07, 14:10
                  Tak, od paru juz ladnych lat zajmuje sie badaniami naukowymi.
                  Pisząc:
                  > cc na zyczenie (z wszystkimi jego konsekwencjami) z porodem sn bez komplikacji.
                  > Nie ma bata, wiadomo, ze fizjologia jest bezpieczniejsza od operacji, pod
                  > warunkiem, ze nic jej nie zakloci...

                  sama odpowiadasz na pytanie co jest bezpieczniejsze cc czy sn smile
    • ona511 Re: CC kontra poród sn 18.05.07, 19:56
      Jest wystarczająca ilość wiarygodnych danych (pomijam osobiste przekonania i
      doświadczenia internautek), żeby stwierdzić, że planowe cc jest większym
      zagrożeniem dla matki niż poród sn. Na przykładzie BMJ 2000 r., ilość poważnych
      komplikacji dotyczy średnio 1 na 1000 kobiet rodzących sn i 1.7 na 1000
      rodzących przez planowe cc. Może różnica nie jest aż tak duża w ilości,
      natomiast poważna w jakości tych komplikacji (dla sn to przede wszystkim
      zakażenie macicy, krwawienie i zakażenie dróg moczowych, dla cc zatrzymanie
      krążenia, powikłania zatorowo-zakrzepowe, krwotoki i zakażenia rany).
      Poszperałam jeszcze w Medline (medyczna baza danych), interesowały mnie wyniki
      badań dotyczące powikłań sn i planowego cc dla dzieci. Tych jest niewątpliwie
      mniej, ale są.
      Jeśli mowa o badaniach MacDormana wspomnianych wyżej to można się przyczepić
      merytorycznie do faktu, że mało starannie rozdzielili kryteria planowego cc od
      cięcia ze wskazań.
      Na mniejszej liczbie pacjentek podobne badanie, niejako w odpowiedzi,
      przeprowadziła grupa szwedzka. Nie wykazali różnicy pomiędzy umieralnością
      noworodków w związku z planowym sposobem ukończenia ciąży cc lub sn.
      www.blackwell-synergy.com/action/showPdf?submitPDF=Full+Text+PDF+%2847+KB%29&doi=10.1111%2Fj.1523-536X.2006.00155_1.x&cookieSet=1
      Inne wyniki, do których dotarłam pokazują, że ryzyko zaburzeń oddychania i
      zespołu RDS u noworodków urodzonych przez planowe cc nie jest większy niż przy
      sn, jeśli cięcie wykonano po 39 tyg.ciąży, ale jeszcze w 37 i 38 tyg. jest
      bardzo wysokie
      (www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=PubMed&list_uids=15174788&dopt=Abstract).

      I kolejne badanie australijskie dotyczące występowania encefalopatii u dzieci
      urodzonych przez planowe cc vs sn
      (www.pubmedcentral.nih.gov/articlerender.fcgi?artid=28733).
      I wreszcie amerykańskie doniesienie o ryzyku krwawienia wewnątrzczaszkowego po
      porodach sn (www.eurekalert.org/pub_releases/2007-01/rson-vbi012507.php).

      Ciekawa jestem opinii Mam, które chciałyby rzeczowo podyskutować (Basiak i Aaa
      mam nadzieję, że Was to zainteresuje). Może doszukacie się jeszcze innych analiz?
Pełna wersja