Dodaj do ulubionych

liczenie ruchów - od kiedy?

13.05.07, 20:50
Właśnie - w którym tygodniu zaczyna się codziennie liczyć ruchy dziecka? W
poprzedniej ciąży dostałam od lekarki kartę ruchów i miałam codziennie
zaznaczać - macie takie?
Obserwuj wątek
    • zu_zaq Re: liczenie ruchów - od kiedy? 13.05.07, 22:43
      dostałam taką kartę do liczenia ruchów. karta zaczyna się od 29 tc. liczymy
      ruchy od godz.9.00 do momentu kiedy stwierdzimy 10 ruchów. Jeśli do godz 21.00
      było mniej niż 10 ruchów zaznaczasz na karcie ile ich było. jeśli w ciągu 2
      kolejnych dni odnotujesz mniej niż 10 ruchów lub w ciągu jednego dnia nie
      odnotujesz żadnych ruchów należy zgłosić się do lekarza.
      dziecko ruszając się w jednym momencie robi np. buch-buch-buch to liczymy jako 3
      ruchy a nie jeden.
    • kropencjaa Re: liczenie ruchów - od kiedy? 14.05.07, 08:26
      ja jestem w 22 tc i już teraz mam te ruchy kontrolować, ale ta samokontrologa
      ma polegac na tym, czy mały rusza się conajmniej 10 razy. Karty nie dostałam do
      zaznaczania, tylko dlatego, ze lekarz sam stwierdził, że jest zbedna. Przeciez
      w tej kwestii nie oszukam go tylko dlatego żeby mieć spokój. Narazie liczę w
      ciągu dnia, do tej pory jest ok. Jeśli sama zauważyłabym zmianę, poleciałbym
      do niego natychmiast smile
      • atenette Re: liczenie ruchów - od kiedy? 14.05.07, 08:46
        Ja dostalam karte liczenia ruchow w 28tc i troche inaczej to wyglada niz
        piszecie dziewczyny. Rzeczywiscie ruchow ma byc 10 ale nie w ciagu calej doby,
        ale w ciagu godziny. Tzn. w momencie kiedy poczujemy pierwszy ruch do ruchu 10
        nie moze minac wiecej niz godzina. Jezeli 10 ruchow zmiesci sie w ciagu godziny
        to zaznaczamy w tabeli, jezeli nie to czekamy na kolejna "porcje" ruchow.
        W ciagu jednej doby (a dokladnie od 9 rano do 9 wieczorem na mojej tabeli) musi
        byc przynajmniej jedna taka seria z 10 ruchami.
        • kropencjaa Re: liczenie ruchów - od kiedy? 14.05.07, 09:05
          no to sprostowanie!!! to, że nie dodałam "w ciągu godziny", to nie znaczy, że
          chodziło mi o 10 ruchów na cały dzień tongue_out. Dla mnie logiczne, wydawało mi się,
          że dla reszty też będzie smile) I jeśli po prostu w ciągu dnia rusza się
          coanjmniej 10 razy w ciągu tej jednej godziny, to juz dalej liczyc nie muszę.
          Przeciez to by deorgazizowało cały dzień wink)
      • adamari1 Re: liczenie ruchów - od kiedy? 14.05.07, 12:15
        kontrolowanie ruchow w 22tc to dla mnie jakis absurd - nagminnie zdarza sie, ze
        dzieci ruszają sie w tym okresie w sposob nieodczuwalny dla matek, bo sa jeszcze
        na tyle male, ze maja w macicy mnostwo miejsca. Obserwacja ruchow staje sie
        sensowna po 30 tc, kiedy dziecko z reguly posiada juz swoj wlasny rytm dobowy
        (okresy, kiedy spi lub kiedy jest aktywne) i przede wszystkim - kiedy jest na
        tylke duze, ze matka da rade wyczuc wiekszosc ruchow płodu.

        --
        a ja rosnę i rosnę -Milenka
    • pppolonistka Re: liczenie ruchów - od kiedy? 15.05.07, 13:57
      Ani w pierwszej, ani w drugiej ciąży żadnych kart ruchów dziecka w ciąży nie
      miałam. Faktycznie, dobrze ponoć z dzieckiem jest, jak się poruszy 10 razy w
      ciągu godziny. Moje drugie dziecko (aktualnie 38. tydzień ciąży) jakieś dwa lub
      trzy tygodnie temu tak szalało, że owszem, poruszało się 10 razy, ale nie na
      godzinę, tylko na minutę! Pływało, przewracało z boku na bok, że np. lewą
      stronę brzucha miałam płaską, a prawą - wielką, wystającą gulę. Kopało w żebra,
      że aż bolało. Ciekawe, czy Twoje też takie będzie.
      Zresztą, podczas każdej wizyty u ginekologa dziecina się wierciła, więc może
      dlatego nie dostałam żadnej karty. Ginekolog miał naoczny dowód, że dziecko się
      rusza.
    • kurdkowa Re: liczenie ruchów - od kiedy? 15.05.07, 14:05
      W pierwszej ciąży nie liczyłam, w drugiej (obecnie 31 tc) równiez tego nie
      robię. Wiem, że dzidzia się rusza, czuję ją i to jest dla mnie
      najważniejsze....Poza tym nie mam aż tyle czasu, żeby się skupiać na sobie i
      liczyć, a dodatkowo denerować, czy na pewno było 10 czy może 9....i jakiejś
      schizy dostawać z powodu mniej lub bardziej wyczuwalnego ruchuwink)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka