londynianka1
20.05.07, 10:52
czesc dziewczyny,
czy ktoras doswiadczyla problemow z oddychaniem szczegolnie w pozycji
lezacej?Ja ,niemal codziennie, wieczorami, gdy sie klade, nie moge normalnie
oddychac. Dopiero jak usiade na lozku moge zlapac gleboki oddech, taki ze
czuje ze tlen dochodzi mi do mozgu.Klade sie i znowu: niby oddycham, ale nie
jest to normalny oddech, lecz bardzo powierzchowny. Czesto tez ziewam w ciagu
dnia, bynajmniej nie dlatego ze jestem spiaca, ale wlasnie po to, aby sprytnie
zaczerpnac troche tlenu.Czasem siedze z rozdziawionymi ustami i lapie tlen jak
ryba...Bylam u lekarza, podejrzewal astme, ale badania na astme wyszly dobrze,
z plucami wszystko w porzadku.Dal mi dwa inhalatory dla astmatykow, ale nie
uzywam bo boje sie zaszkodzic dzidzi, poza tym nie sadze zeby to byla astma.
Najbardziej mecze sie przed zasnieciem, ale jak juz zasne, to rano oddycham
normalnie.Ten problem mialam od poczatku ciazy, i czasem nawet przed ciaza,
ale teraz, w 29 tyg. znacznie sie nasilil. Nie wiem czy to moja psychika?Boje
sie jedynie czy dzidzia jest wystarczajaco dotleniona. Na razie rozwija sie i
rosnie dobrze, ale moze ma za malo tlenu czasami..nie wiem.Poradzcie