jak pomóc i nie urazić? Proszę doradźcie

24.05.07, 16:12
Cześć!

Jestem u Was gościnnie, nie spodziewam się dziecka, ale moja siostra jest w
zaawansowanej ciąży i poród już się zbliża wielkimi krokami. Potrzeuję Waszej
rady w dwóch kwestiach.

Po pierwsze, siostra i jej mąż są tymczasowo w bardzo kiepskiej sytuacji
finansowej. Szwagier pokłócił sie ze wspólnikiem, po wielu awanturach stracił
część udziałów i nawet jeszcze nie można powiedzieć, że zaczał stawać na nogi.
Sytuacja jest bardzo świeża i delikatna. Sens jest taki, że są prawie spłukani
a dziecko w drodze. Jako, że jestem w dobrej sytuacji finansowej i chce pomóc
swojej siostrze pomyślałam, że mogę zasponsorować im wyprawkę dla dziecka.
Obawiam się jednak reakcji szwagra, który jest przesadnie dumnym facetem i
mógły źle odebrać mój prezent... Mimo to chce pomóc swojej siostrze, uważam
to za rzecz naturalną! Co Wy o tym myślicie?

Sprawa druga: sama nie mam dzieci. Nawet nie wiem jak się zabrać za
skomponowanie wyprawki. Mam w związku z tym do Was wielką prośbę. Czy
mogłyyście mi poradzić, co jest niezędne i gdzie szukać rzeczy dla dziecka?

Bedę bardzo wdzięczna za odpowiedzi, pozdrawiam.
    • andaba Re: jak pomóc i nie urazić? Proszę doradźcie 24.05.07, 16:17
      A może weź siostrę na zakupy, niech ona wybierze, ty zapłacisz...
    • blaszany_dzwoneczek Re: jak pomóc i nie urazić? Proszę doradźcie 24.05.07, 16:17
      Nie mam pomysłu na razie jeśli chodzi o dumnego szwagra, ale co do drugiej
      sprawy, to jeśli już ustalicie, że sponsorujesz wyprawkę, to najlepiej niech
      twoja siostra powie czego będzie potrzebować i ona niech wybierze to co jej
      będzie pasować i się podobać, albo w ogóle razem wybierzcie się na zakupy.
    • malgosiek2 Re: jak pomóc i nie urazić? Proszę doradźcie 24.05.07, 16:20
      Lista rzeczy/wyprawki dla mamy i dziecka
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=62308307
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=40116&w=44932805&a=44932805
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=53720312&a=53721972
    • jo-asiunka Re: jak pomóc i nie urazić? Proszę doradźcie 24.05.07, 16:23
      hej, to miłe z Twojej strony i to bardzo.
      Nie wiem, co Ci podpowiedzieć, może niech potraktują to jaką pożyczkę
      długoterminową albo prezent na chrzciny (jeśli będą)?
      Jedna tylko uwaga: nie chciałabym, żeby kupił ktoś za mnie wyprawkę dla dziecka,
      bo to ja bedę używać tego wózka i ubierać dziecko w te ubranka. Pewnie, że
      darowanemu koniowi... Ale może lepiej niech to siostra wybiera, ale zróbcie
      zakupy razem? Jesli nie moze chodzic to może przez internet... Myślę, ze tak
      byłoby lepiej.

      Wpisz w wyszukiwarkę forumową słowo Wyprawka, jest sporo list na forum i w
      internecie.
      np.:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=55680878&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=61705671&v=2&s=0forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=40116&w=44932805&a=44932805

      Jak widzisz, listy różnią się między sobą, lepiej aby siostra sama przemyślała,
      co sie jej przyda. Z drugiej strony może się wstydzić wspomniać o
      kosztowniejszych rzeczach...
      Trudna sprawa, napisz jak Ci poszło z tą wyprawką i szwagrem, co?
      Powodzeniasmile
      • saraanna Re: jak pomóc i nie urazić? Proszę doradźcie 24.05.07, 16:28
        wpros sie na matke chrzestna dziecka,wtedy bedziesz mogla kupowac do woli i
        nikt ci nic nie powie ....
      • muszka_j Re: jak pomóc i nie urazić? Proszę doradźcie 24.05.07, 16:36
        Dziękuję bardzo za tak szybką reakcję smile na prawdę! Cieszę się, że zapytałam
        przyszłe Mamy, bo (muszę się tu przyznać do mojej bezmyślnośći) chciałam kupić
        sama wszystkie rzeczy dla dziecka... A macie całkowitą rację, że to nie ja będę
        później tego używać! Mam tylko nadzieję, że nie będę musiała siostry bardzo do
        tego pomysłu przekonywać (ona już najlepiej wie jakiego ma męża).

        Siostra jest "na chodzie", ale mimo wszytsko chciałabym jej oszczędzić
        niepotrzenego łażenia po sklepach. Możecie polecić jakieś sprawdzone sklepy
        internetowe, żebym już mniej więcej wiedziała, gdzie warto jechać a gdzie nie?

        Jesteście nieocenione wink
        • czarny.kot997 Re: jak pomóc i nie urazić? Proszę doradźcie 24.05.07, 16:56
          przede wszystki powinnyscie zrobic zakupy razem, a i wczesniej dobrze jest
          poczytac watki o wyprawkach, bo niestety jak sie jest w tym temacie "zielonym"
          to czesto kupuje sie za duzo i niewlasciwie. Jak kupowalam wyprawke dla
          pierwszego dziecka to kupilam mnostwo rzeczy, ktorych ani razu nie uzylam, no i
          co tu duzo mowic zwracalam uwage tylko na to czy mi sie cos podoba czy nie, a
          niestety wazniejsze jest zeby bylo praktyczne (jak np spiochy z zapieciami na
          plecach-kto cos takiego wymyslil?, przeciez to porazka maksymalna).
          taka siostra jak ty to skarb. zycze milych zakupow!
        • jo-asiunka Re: jak pomóc i nie urazić? Proszę doradźcie 24.05.07, 18:19
          ubranka polecam h&m (najwygodniejsze body rozpinane w całosci), jeśli Warszawa
          to polecam z całego serca Calineczkę (calineczka.pl - warto ich zapytać o
          szukane produkty, bo np. nie ma w necie śpiworków feretti, a jak pojechałam tam
          po wózek, to widziałam w sklepie), Świat dziecka - ale dosć drogo, nie mają
          internetowego sklepu (na Towarowej i przy Ikei Targowek), poza tym mothercare i
          smyk.
          Rożek i śpiworek (lepsze niż niepotrzebna na początku pościel) - kupiłam w
          maluchowie (wystawiają na allegro, spory wybór i można się dogadać - zobacz
          Maluchowo) - polecam firmy Feretti.
    • ini2005 Re: jak pomóc i nie urazić? Proszę doradźcie 24.05.07, 16:32
      witaj
      o urazie nie powinno być mowy, jest przyjęte dawanie prezentów młodym rodzicom
      i to nie tylko przez rodzinę, i nie ma to nic wspólnego z sytuacją materialną.
      powinnaś rzeczywiście pogadać z siostrą że chcesz zasponsorować coś
      siostrzenicy/siostrzeńcowi i chciałabyś z nią omówić co najbardziej potrzebuje.
      jeśli siostra też jest skrępowana swoją sytuacją materialną, powiedz od razu że
      chcesz zainwestować np. 300zł i co za to mogłabyś kupić. przecież ciocia
      kupiłaby coś maluchowi nawet gdyby rodzice byli milionerami - myślę że to jest
      dobry argument na dumę ;o)
    • yola13 Re: jak pomóc i nie urazić? Proszę doradźcie 24.05.07, 16:34
      Taka siostra jak Ty to prawdziwy skarb, wez zabierz dziewczyne na zakupy i
      razem cos wybierzecie, co 2 glowy to nie jedna, w kwestii co do wyprawki to ci
      nie pomoge bo sama spodziewam sie 1 dziecka i jestem zielona w tej kwestii.
      Pozdrawiam
    • astrid13 powodzenia dobra kobietko :) 24.05.07, 16:39
      napisz później jak siostra się ucieszyła smile
      • justyna_b27 Re: powodzenia dobra kobietko :) 24.05.07, 16:59
        Tylko pozazdrościć takiej siostry wink Na Twoim miejscu nie przejmowałabym się
        szwagrem- siostra jest na całe życie, poglądy szwagra schodzą na drugi plan
        winkSiostry są po to, żeby sobie pomagać

        Nie jestem oblatana w sklepach internetowych, ale wpisz w google takie
        podstawowe jak: mothercare, smyk, świat dziecka i zaraz będziesz miała cały
        katalog sklepów. Godne polecenia są chyba te największe, w mojej opinii marka
        świadczy o jakości.

        Też jestem bardzo ciekawa dalszego rozwoju wydarzeń, opisz koniecznie wyprawę na
        zakupy, reakcję szwargra i siostry, 3maj sie smile
    • metanira Re: jak pomóc i nie urazić? Proszę doradźcie 24.05.07, 16:51
      Też myślę, że Twoja siostra powinna być przy zakupach, kupowanie dla dziecka to
      jest wręcz dzika przyjemność wink Co do szwagra... możesz mu powiedzieć, że część
      rzeczy, które kupisz, to prezent od cioci, a za resztę odda, jak staną na nogi,
      przecież dziecko będzie potrzebowało tych rzeczy kiedy się urodzi, nie może
      czekać aż ich sytuacja materialna się poprawi. A szwagier przecież na pewno też
      chce, żeby jego dziecko miało wszystko, czego będzie potrzebowało.
    • 88888a1 Jesteś wyjątkowa 24.05.07, 19:08
      Witaj, jesteś kochaną siostrą, nie przejmuj się szwagrem udaj,że to prezent,
      najważniejsze co będzie czuła Twoja siostra. Napewno będzie szcześliwa. TAK
      TRZYMAJ!ż yczę Tobie malutkiego, kochanego dzieciatka pa
      • agnieszka2211 Re: Jesteś wyjątkowa 24.05.07, 20:20
        naprawde jestem pod wrazeniem Twojego podejscia. malo jest takich ludzi...
        Powiedz siostrze otwarcie, ze chcesz pomoc. Moze ona pogada z mezem.
        Albo powiedz, ze chcesz aby to byl prezent od Ciebie, ale liczysz sie z ich
        zdaniem i pojedziecie we troje na zakupy. Chociaz wtedy beda widzieli ceny i
        moga byc skrepowani. Moze w internecie zobaczyc co im sie podoba i podobne
        kupic w sklepie.
        Mam nadzieje, ze znajdziesz najlepszy sposob.
        • iwanni Re: Jesteś wyjątkowa 25.05.07, 08:45
          Naprawde taka siostra to prawdziwy skarb,nie przejmuj sie szwagrem...mysle ze
          bedzie Ci bardzo wdzieczny za pomocsmilea siostra wprost zachwycona.Tez jestem
          ciekawa jej reakcji jak zaproponujesz kupno wyprawki.Pozdrawiam Ciebie
          serdecznie.
    • mynia0 Re: jak pomóc i nie urazić? Proszę doradźcie 25.05.07, 09:12
      Muszko, chylę czoła!!!

      posłuchaj - weź siostrę na zakupy - ale nie w necie wink dla przyszłej mamy to
      najwieksza przyjemnosć, jak można sobie wejsc do sklepu i podotykać te maleńkie
      cudeńka, powybierac kolorki, porozpinac napy w kroku i tak dalej. to sama
      radosć - zresztą, sama sobaczysz. także polecam jesdnak wyprawę nie-wirtualną,
      sprawisz siostrze dużą przyjemnosć. akurat ciuszków dużo kupowac nie musicie -
      wystarcza ze 3-4 komplety. gorzej z innymi rzeczami - łózeczko, wózek i inne
      bzdety. to jednak kosztuje - ale można przecież na allegro chociażby nabyć
      zupełnie nowe akcesoria. byle tylko siostra w sklepie normalnym miała okazję
      sprawdzić wózek - czy jej pasuje, czy wygodny itd. a zakup zrobić na allegro.

      potem największym wydatkiem sa jednak pieluchy. noworodek zużywa ich masę,
      nawet nie wiadomo kiedy paczka sie kończy sad zawsze będziesz mogła podrzucić
      siostrze paczke pieluch - to świetny prezent, gwarantuję, że w ten sposób
      bardzo jej finansowo pomożesz. ja bardzo się cieszyłam, kiedy goscie
      przychodząc do domu zamiast ubranek i zabawek przynosili własnie pieluchy.
    • komona Re: jak pomóc i nie urazić? Proszę doradźcie 26.05.07, 14:17
      Hejka,

      Ja niestety nie mam rodzeństwa, a gdybym miała, to z pewnością bardzo bym się
      ucieszyła z takiego gestu. Ja jestem w 9mc i już niebawem zostaniemy z mężem
      rodzicami. Jak zaczęłam zliczać ile trzeba wydać na dzidzię zanim się urodzi,
      to mi się włosy jeżyły i mamy chyba wszystko, a koszty sie porozkładały.
      Dostalismy sporo rzeczy od siostry męża - łóżeczko, pościel itd, po jej synku,
      pierwsze ciuszki zaproponowała nam kolezanka no i moja mama z babcią stanęły na
      wysokości babiowego zadania. Na Twoim miejscu, poprzeglądałabym strony w necie
      co gdzie można kupić i pokaż Twojej siostrze, że się tym wszystkim
      interesujesz, że chcesz z nią pochodzić po sklepach, poszukać w necie. Czytałam
      jak któraś dziwczyna pisała o Allegro - zgadzam się zupełnie- część rzeczy i
      akcesorii można kupić przez neta, ale wspólne chodzenie i oglądanie maleńkich
      ciuszków, kocyków itd to jest najwspanialsze... . A szwagrem nie przejmuj się
      chwilowo, przecież mama i dzidzia są najważniejsze. Tak czy siak, podeszłabym
      go z tej strony, że przecież zostaniesz Ciocią i chciałabyś sprawić maluszkowi
      prezent. Pokaż mu że się interesujesz ciążą siostry i maluchem, to nikomu nie
      będzie głupio, a pomożej siostrze. Kurcze, ja jeszcze muszę kupić kilka rzeczy,
      bo własnie sobie przypomniałam o kolejnych drobiazgach smile

      Powodzenia i pozdrawiam. jesteś niesamowitą siostrzyczką - tak trzymaj !
      • muszka_j Re: jak pomóc i nie urazić? Proszę doradźcie 27.05.07, 09:44
        Cześć dziewczyny,

        rozmawiałam już z siostrą! Strategię przyjełam taką, że właśnie będę ciocią i że
        bardzo się cieszę na samą myśl o przyjściu na świat nowego członka naszej
        rodziny i chce im sprawić prezent. Siostra powiedziała na początku, że takich
        prezentów się nie robi, że jest to za drogi prezent itd. Ale nalegałam,
        tłumaczyłam jej, że nie może mnie pozbawić tej przyjemności, poza tym, że ja
        jestem jej siostrą a nie obcym człowiekiem, więc mogę robić takie prezenty wink
        Widziałam, że się bardzo cieszy, popłakała mi się, potem ja się popłakałam i tak
        razem siedziałytśmy i pochlipywałyśmy. A szwagier słuchajcie... zareagował
        zupeeeełnie inaczej niż się tego spodziewałam. Widziałam, że jest trochę
        wkurzony, ale jak zobaczył, że my tak razem płaczemy, to powiedział: "A róbcie
        sobie co chcecie, ja już do Was nie mam siły". Co miało znaczyć, że on do nas
        nie ma siły to nie mam pojęcia... Ale cel osiągnięty smile

        W tym tygodniu jedziemy na zakupy. Siostra już dokładnie wie, gdzie chce jechać
        i ma wiele rzeczy już konkretnie wybranych! Zjedziemy chyba całe miasto wink
        Część kupię przez internet, siostra chce nianię elektroniczną, można ją kupić na
        stronie smyka, zresztą mają tam cały dział o wyprawce. Łóżeczko też już wiadomo
        jakie chcą. Słuchajcie tak sobie myślę, że moja siostra ostatnio nic innego nie
        robiła, tylko kompletowała tą wyprawkę w głowie, a nawet ma zapiski co gdzie ile
        kosztuje i gdzie co widziała... Także ona będzie moim pilotem, a ja jadę tam
        gdzie mi karze wink

        Dzięki jeszcze raz za Wasze posty! Napiszę po pierwszej wyprawie na
        sklepy jak nam poszło wink jestem prawie tak podekscytowana jak moja siostra.

        Pozdrawiam Mamusie!
Pełna wersja