ewka2215 29.05.07, 13:16 Mam pytanie byłam szysta tak jakoś warstwowo. Jestem 3 tygodnie po porodzie i czy to możliwe że szwy tak bardziej w środku rozpuszczają sie dłużej niż te na zewnątrz?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
arnika15 Re: szwy-ważne 29.05.07, 13:35 rozpuszczają się ok. 6 tygodni...Mi ostatnie resztki nitek wychodziły 5 tyg. po porodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
berta75 Re: szwy-ważne 29.05.07, 16:23 Jest dokładnie jak napisała arnika, połóg trwa ok. 6 tygodni, a gojenie się rany krocza jest jedny z elementów połogu, szczególnie jeśli byłaś mocno poszytya, to te głębokie szwy goją sie długo. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.kot997 Re: szwy-ważne 29.05.07, 18:45 ja sobie te szwy sama wyciagnelam po 3 tyg. bo szalu dostawalam-one powodowaly wiecej bolu nic sama rana, przy kazdym kroku myslalam, ze zwariuje. moje szwy po tych trzech tyg. nawet nie zamierzaly sie rozpuszczac, a po ich usunieciu poczulam ulge. Odpowiedz Link Zgłoś
anusia_79 Re: szwy-ważne 29.05.07, 18:53 A czy odczuwasz moze nieprzyjemne ciagniecie? jaedzialam ze krocze moze bolec przez pewien czas ale po tygodniu bólu i uczuciu mocnego ciagniecia postanowilam to skontrolowac u swojego ginekologa. Moje obawy potwierdzila polozna srodowiskowa, ktora powiedziala ze skóra wyglada jak baleronik, tak mocno jest sciagnieta i szwy zaczynaja sie wbijac obok. Nie pomagalo Tantum Rosa ani okłady z szalwii i kory debu. Moj gin sie zlapal za glowe jak to zobaczyl, podobno stan zapalny byl o krok... sciagnal szwy (mialam 2 szt.) a ja poczulam sie jak nowonarodzona zaraz po zejsciu z kozetki. Dostalam specjalny zel do smarowania, nadmanganian potasu do przemywania i po tygodniu skóra sie super zagoila! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko_02 Re: szwy-ważne 29.05.07, 20:09 zdaję sie że szycie warstwowe zwiazane jest z głębokim nacięciem. Mam też warstwowe, bynajmniej to mi powiedział lekarz u którego byłam. Akurat kiedy to objaśniał na moment zamysliłam się nad rzeczą którą powiedział wcześniej. Niestety nie wiem, czy rozpuszczją sie równo czy nie - ale b.długo miałam uczucie jakby tam w środku coś zostało, coś mi zaszyli, przeszkadzało - buyć może te szwy wewnatrz tak długo rozpuszczały się i to je tak czułam Odpowiedz Link Zgłoś