abri
09.06.07, 07:31
Jestem w 7.tygodniu ciazy i wczoraj w pracy przenioslam pare kartonow 12 kg.
Myslalam, ze jeszcze moge. Tym bardziej, ze jestem silna kobieta i takie
rzeczy nie stanowily dla mnie problemu do tej pory. Gdybym wazyla 50 kg, na
pewno bym tego nie zrobila, a ja waze duzo wiecej. Po jakims czasie odnioslam
wrazenie jakby "pelnego brzucha". Zaraz po pracy polozylam sie do lozka i
leze tak do teraz z ta mala przerwa. Czuje jakby jakis ciezar przesunal sie w
dol brzucha i napieral na pecherz. Nie wiem co mam robic, mieszkam w Anglii.
Podejrzewam, ze lekarz niewiele mi pomoze i karze czekac. Czy mam lezec te 2
dni weekendu? Szukalam troche na forum i znalazlam ze to jest sprawa
indywidualna, bo sa przeciez mamy ktore sa w drugiej ciazy a opiekuja sie
swoim piewszym dzieckiem 1.5 - 2 latkiem, ktore czasami trzeba podniesc albo
przeniesc.
Prosze pocieszcie mnie, bo mam wielkie wyrzuty sumienia.