Astma a poród naturalny

12.06.03, 06:47
hej
pod koniec sierpnia mam rodzić
nie wiem jednak czy zdecydować się na cc czy naturalny poród
mam astmę (przyjmuję budesonid, cropoz i salbutamol) a poza tym
krótkowzroczność (-3,5, - 5,5).
nie wiem czy w trakcie wysiłku mogę mieć problemy ze względu na niewydolność
oddechową?
prosze pomóżcie w tym upiornym wyborze.
asia
    • maak3 Re: Astma a poród naturalny 12.06.03, 09:35
      moja znajoma przyjmując podobną baterię leków, z dość zaawansowaną astmą
      urodziła naturalnie 2 maluchów i z tego co wiem duszności jej nie dopadły, a
      krótkowzroczność nie jest przeciwskazaniem do porodu naturalnego, skraca się
      jedynie ostatnią fazę porodu i trzeba efektywniej przeć, ćwicz oddychanie do
      porodu, skonsultuj się z jakimś rozsądnym lekarzem, żeby rozwiał Twoje
      wątpliwości.
      znalazłam świetny artykuł Kalyty i dr Kurczuk-Powolny z konferencji
      www.rodzicpoludzku.pl/konf99_kalyta.htm
    • kasiagleb Re: Astma a poród naturalny 16.06.03, 16:51
      spokojnie, ja też mam astmę, przez całą ciążę brałam budesonid i serevent
      i urodziłam o własnych siłach bez najmniejszej zadyszki
      pamietaj jednek aby uprzedzić położną o swojej chorobie
      i leki typu salbutamol weź ze sobą na wypadek gdyby jednak okazały się potrzebne
      jeśli możesz wynajmij sobie położną i umów się z nią wcześniej na spotkanie
      żeby nie była zaskoczopna, żeby wiedziała czego się może spodziewać
      ja tak zrobiłam i położna bardzo mi pomagała w czasie porodu
      dzięki niej pród trwał krótko, 4 godziny od momentu wejścia do sali porodowej
      i prawdę mówiąc nie zdążyłam się zmęczyć
      naprawdę nie ma się czym przejmować, z pewnością dasz sobie radę, uprzedzam
      jednak, że raczej nie doczekasz terminu, astmatycy już tak mają - ja urodziłam
      11 dni przed terminem

      pozdrawiam
      Kasia mama Jasia
    • aluc Re: Astma a poród naturalny 16.06.03, 21:24
      witaj w klubie smile

      mam astmę, trochę większą od ciebie wadę wzroku i urodziłam naturalnie i sporo
      po terminie wink

      na szczęście Maksio urodził się w lutym, a ja napady duszności mam tylko latem
    • isma Re: Astma a poród naturalny 16.06.03, 22:51
      Ja jestem dosc zaawansowana alergiczka, choc regularnej astmy udalo mie sie
      uniknac. Rodzilam w sierpniu, a ta jest pora, w ktorej dorocznie czuje sie
      znacznie gorzej z racji pylenia-czegos-tam. Ale pono w ciazy zwieksza sie ilosc
      kortyzonu, wiec i dusznosci byly mniejsze.
      Poszlo super! Salbutamolu na sali porodowej nawet nie tknelam, a wysilek musial
      byc spory - chociaz zupelnie nie mam tego swiadomosci - bo jakiez bylo moje
      zdziwienie, kiedy po kilku godzinach zobaczylam sie w lustrze i okazalo sie, ze
      twarz, szyje i ramiona mam cale pokryte pajaczkami peknietych naczyn
      krwionosnych...
      A co do ktrotkowzrocznosci, to nie liczba dioptrii decyduje, tylko stan
      siatkowki. Trzeba zrobic badanie dna oka, nieprzyjemne niestety (badz pod
      czyjas opieka).
    • walaska Re: Astma a poród naturalny 17.06.03, 06:49
      dziękuje wam za wsparcie smile
      astmatyczki łączmy się !!!!!! smile
      pozdrawiam
      asia
Pełna wersja