kami_sia
30.06.07, 06:38
Potrzebuje rady naprawde..Wczoraj o godz.21 wyrwałam zęba bo nagle zaczął boleć a i tak był do wyrwania,(zresztą w ciąży to już 4 wyrwany..i nigdy problemów nie było..wyrywam ciagle w tym samym miejscu). Wszystko było normalnie ale nie mogłam spać w nocy najpierw nie mogłam,a potem już czułam jak znieczulenie przestaje działać..Było po 1 w nocy jak zaczeły
mnie łapać dreszcze potworne,doszła temp.38 (jak na mnie to jest sporo) mąż zrobił mi okłady zimne,po jakimś czasie zasnełam już
bo ledwo żyłam..Spałam 3 godz.obudziłam się i nadal się czuje jakby po mnie walec przejechał mam 37 narazie..
Pytanie moje czy powinnam zgłosić to dziś swojemu ginowi,zadzwonić,powiedzieć co jest?Pierwszy raz taka sytuacja mnie dopadła i
jestem zielona..

(
Acha to 29tc.