ćpająca matka - jak chronić dziecko?

06.07.07, 15:08
na przeciw mojej pracy (mamy kamery na zewnatrz i jeden ochroniarz byl
swiadkiem) jedna 16 latka uprawiała seks na murku z dwoma kolegami ( po
kolei) (16 i 14 lat) i teraz jest w 6 - 7 miesiacu.
problem w tym ze cała trójka (w koncu tworza niemal rodzine uncertain)
ćpa codziennie wąchając klej i jak widze jak ona zabija na raty to dziecko to
mnie chce szlag trafic!

jest ustawa o ochronie zycia poczetego i przeciw aborcji a co zrobić z taka
panna?
klej nie jest nielegalny, nikt nikomu tego nie zabroni wąchac tak jak nikomu
sie nie zabroni picia rozpuszczalinika jak jest dostepny.

czy mozna cos zrobic zeby ochronic tego maluszka ktory sie tam rozwija a ona
dziennie go truje?
    • mocpytan Re: ćpająca matka - jak chronić dziecko? 06.07.07, 15:37
      spórbować zgłosić do opieki społecznej? rodziców? na policję?
      w końcu jest niepełnoletnia to odpowiedzialność ponoszą rodzice czy prawni
      opiekunowie.
      • monikaa13 Re: ćpająca matka - jak chronić dziecko? 06.07.07, 15:44
        zgadzam sie, od razu poleciec na policje, choc nie wiem czy policja bedzie sie
        takim czyms zajmowac, bo oni to zawsze maja cos wazniejszego do roboty

        do opieki spolecznej koniecznie
    • agxa1 Re: ćpająca matka - jak chronić dziecko? 06.07.07, 15:45
      znasz ich~? piszesz ze wiesz ile maja lat...?
    • net79 Re: ćpająca matka - jak chronić dziecko? 06.07.07, 16:07
      Teraz już nic nie zrobisz, jak przez 6-7 miesięcy ciąży już ćpa...
      A ochroniarz pewnie miał niezły ubaw oglądając jak się grzdżą małolaty, zamiast
      ich pogonić... policja nic nie zrobi, pomoc społeczna może skierować sprawę do
      sądu i sąd po sprawie wyznavzy kuratora. A ona pewnie i tak malca zostawi,
      skoro już o niego nie dba, bo przerazi ją upośledzone dziecko... Masakra...
      Ja bym zaryzykowała nawet rozmowę oko w oko o knsekwencjach, plus rodzice,
      którzy nie śa w pełni normalni , albo zapracowani, skoro nie wiedzą co robi ich
      dziecko, przeraża mnie to, chciałabym mieć czas dla dorastających dzieci sad
      • mia007 Re: ćpająca matka - jak chronić dziecko? 06.07.07, 16:09
        i dlatego jestem za aborcja...
    • mniemanologia Re: ćpająca matka - jak chronić dziecko? 06.07.07, 16:15
      Nie wiem, dlaczego dopiero teraz to Cię tknęło i dlaczego w ogóle o tym piszesz
      na forum. Naprawdę nie wiesz, co robić?

      To musi być jakaś prowokacja.
      • polpotworek Re: ćpająca matka - jak chronić dziecko? 06.07.07, 16:22
        Nie jestem za aborcją ale zal mi takich dzieci i mam nadzieje ze Pan Bog ma je
        pod swoja opieką i predzej czy późneij ulźy im cierpien.
        Ja sie ostatnio dwoiedzialam od kuzynki ze jej przyjaciólka która uciekla
        przed męzem bo ją bil wrócila do niego i teraz jest w 4-5 miesiacu a on ją bije
        po brzuchu zeby stracila dziecko. Dzieczyna poźniej rzyga na nockach z
        oberwania a do h..a caly czas wraca bo on ja przeprasza a za 5 min znowu leje.
        Kuzynka próbowala jej przemówic do rozumu nawet najgorszymi scenariuszami ale
        ona potrafi tylko powiedziec "ale ja go kocham".
        Niestety zycie nienarodzonych dzieci zalezne jest od priorytetów matki. Lza sie
        w oczy kręci ze nic nie mozemy zrobić patrzac na takie coś. Jestesmy bezsilni i
        pozostaje sie pomodlić o to by te dzieci mimo krzywd zaznaly kiedys dobra w
        zyciu.
    • monia832 Re: ćpająca matka - jak chronić dziecko? 06.07.07, 16:19
      Szok po prostu, ja bym taka chyba zadzgala.a tyle dziewczyn nie moze zajsc w
      ciaze a tu taka szczynuwa i jeszcze w ciazy... po prostu sobie tego nie
      wyobrazam jak tak mozna.jak bym widziala taka sytuacje to bym chyba ich tam
      zabila.przysiegam a ja jak bym dorwala to bym sama wpieprzyla chociaz jestem w
      40 tc i odrazu do opieki czy szpitala zeby uratowali dziecko i pozbawic odrazu
      praw rodziecilskich oby maluszek urodzil sie zdrowy
    • eyes69 E tam 06.07.07, 17:34
      Nic nie zdzialasz, bo nie udowodnisz jej tego.
      Niestety.
    • wanilia222 Re: ćpająca matka - jak chronić dziecko? 06.07.07, 17:53
      nigdzie nie napisałam, ze to obserwuje od 7 miesiecy. Dziś ich widziałam jak
      wąchali i ochroniarz mi powiedział całą sytuacje od początku. Mówił ze ryczał
      na nią nie raz ale ona była na takim chaju, ze miała to gdzieś.

      A miał pogonić jak sie w trójkę zabawiali? CZym? Kijem? Oni byli naćpani i
      robili to w publicznym miejscu na środku drogi, to na pewno by ich zraził
      ochroniarz. Poza tym co za różnica, poszli by gdzie indziej.

      wiek mi powiedział ochroniarz, przypuszczam ze przez znajomosc sasiadów wie
      jaki wiek no i sam ma dzieciaki w tym wieku.

      na serio nic nie mozna zrobic?
      moge isc do opieki. I powiem, ze laska cpa a jest w ciaży. I co zrobią? Na
      serio ale? sa do czegos zobowiazani? Tu tylko siłowe rozwiazanie by wchodziło w
      gre bo to jest patologia jakich mało.

      żal mi tego dziecka, bo ta panna i tatusiowie to mózgowo chyba warzywa są. jak
      ktoś klej dziennie wącha to nie wierze, ze sa choc troche poczytalni.
      ta dziewczyna ma wyraz twarzy jakby byla w innym swiecie, mam wrazenie ze jest
      na takim chaju ze by urodziła i nie wiedziała kiedy.
    • bzdety_kotlety Re: ćpająca matka - jak chronić dziecko? 06.07.07, 18:29
      Proszę Cię, poinformuj opiekę społeczną, policję, gdzie się da, może nawet
      media, Rzecznika Praw Dziecka lub Rzecznika Praw Człowieka żeby szum wytworzyć.
      Wiesz gdzie ją można namierzyć.
      Jest niepełnoletnia i można ograniczyć jej prawa, zamknąć w ośrodku, szpitalu.
      Jeśli zostawi dziecko w szpitalu to na szczęście, może się stać coś gorszego
      (nie będę pisać o tym na forum szczęśliwych mam...) i Maleństwo będzie cierpiało
      za swoją matkę, bezsilność systemu i naszą obojętność.
      Proszę, zrób coś.
      Jeśli potrzebujesz pomocy, siły, wsparcia żeby to zrobić - pisz gg 4554990 albo
      siamonika@o2.pl
Pełna wersja