do mam - ile szt. ubranek

11.07.07, 14:25
Mam prośbę do wszystkich mam. Chciałam zacząć robić zakupy, ale jestem
zupełnie zdezorientowana. Planowany poród ma być na początku października.
Chciałabym zaopatrzyć maluszka na conajmniej 2 miesiące. Począwszy od
rozmiaru 56 czyli pierwszej wyprawki, problem w tym że nie wiem ile tych
rzeczy kupić ile spioszków, pajacyków, kaftaników z krótkim ile z długim
rękawem w odpowiednim rozmiarze. Jesli macie doświadczenie to napiszcie
jakiego rozmiaru kupic najwięcej a jakiego najmniej ewentualnie ile sztuk i
czego więcej (pajacyków czy może spioszków i kaftaników) Z góry dziękuję za
odpowiedzi.
    • ania2613 Re: do mam - ile szt. ubranek 11.07.07, 14:55
      ja rodzilam w listopadzie, zaczelam od rozm 62,chociaz mala miala 53cm, ale jak
      wlozysz pieluche to ubranko jest troszke za krotkie i jak mala sie wyciagala to
      miala paluszki u stop opiete.
      Nie kupowalam duzo bo przez pierwsze 4-5mies co mies byl nowy rozm.
      Mnie wystarczylo 4 kaftaniki z krotkim rek i 4 pajacyki, polecam zwykle
      bawelniane,sa najwygodniejsze, welurowych nie zalozylam ani raz,do mniej wiecej
      5mies, mialam 4 szt kazdego rozm,teraz juz chodzi dluzej w jednych rozm,
    • spaska Re: do mam - ile szt. ubranek 11.07.07, 16:10
      ja powiem tak, moja mała była dość drobnym noworodkiem tzn 53cm i 3,2kg, miałam
      dla niej kupione po 4 kaftaniki, body i spioszki w każdym z rozmiarów 56 i 62
      no i okazało się że 62 jest za duże, z resztą noworodek ma cały czas podkurczone
      nóżki więc nawet w 56 miała trochę luzu i dokupiłam jeszce po porodzie 3
      pajacyki na 56(coś tam jeszcze przyniosła rodzinka) nie było tego wszystkiego
      duzo, ale więcej uważam ze nie ma sensu, bo moja Dorotka pochodziła w tych
      ciuszkach tylko 3-4 tygodnie i zaraz wskoczyła w 62. zdecydoawnie pajacyki sa
      wygodniejsze niż kaftanik i spioszki, pzrynajmniej dla mnie, nic się nie
      zawija.Na pażdziernik nie wiem czy kupować krótki rękaw, na ogól jest już
      chlodno,chyba że tylko body pod kaftanik. No i pewnie jakieś ciuszki przyniesie
      rodzina, u nas mała do tej pory dostaje masę ciuchówsmile
    • bruyere Re: do mam - ile szt. ubranek 11.07.07, 18:43
      Ja mam ciuszki w rozmiarze 62, jak młody będzie drobny to wyślemy tatę do
      sklepu po ubranka na 56cm. Myślę, że wygodniejsze są body i na to pajacyki, ale
      mam też kilka kaftaników i śpiochów. Body mam z krótkim rękawkiem i z długim
      też, zresztą w zeszłym roku u mnie na początku paździenika były upały, a
      później zaczęli grzać, także myślę, że bodziaki z krótkim rękawem też się
      przydadzą.
    • biedroneczka_24 Re: do mam - ile szt. ubranek 11.07.07, 20:01
      ja powiem szczerze ze dla pierwszego dziecka kupowałam ciuszki rozmiar
      56cm,niestety nie warto kupować tak malutkich ubranek sama się przekonałam
      ponieważ córeczka urodziła sie 60cm,nikt nie przewidział ze będzię miała tyle i
      niestety ani razu nie załozyłam jej tych ciuszków zawsze warto kupic wieksze a
      co do ilości to musisz być przygotowana że dziecko będziesz przebierać ze 2-3
      razy dziennie poniewaz czasem jest tak ze może się ulewać i to kilka razy na
      dobę .ja na początek miałam wszystkiego po4-5 rzeczy kaftaniki ,body,śpioszki a
      nawet pajacyki na noc . Pozdrawiam
    • salvita Re: do mam - ile szt. ubranek 11.07.07, 21:20
      wysłalam Ci fajna, naprawde zyciowa liste wyprawkowa na gazetowego maila jest
      tam wszystko
      • marble.arch zamiesc ja moze tutaj ? 12.07.07, 15:27
        • salvita Re: zamiesc ja moze tutaj ? 12.07.07, 17:44
          kurcze dluga ta lista bo zawiera fajne komentarze doswiadczonych juz mam
          mam ja w doc. mie bylaby za czytelna gdybym ja tu w poscie umiescila
          chyba ze w kilku ...
    • ewcia1980 Re: do mam - ile szt. ubranek 12.07.07, 09:51
      Ja na forum naczytałam sie, ze :
      - nie warto kupowac ubranek w rozmiarze 56 bo:
      1. przeciez dziecko mozna ubrac w ubranko troszke wieksze
      2. i tak szybko wyrosnie
      3. sie nie opłaca
      - nie warto kupowac za duzo ubranek w jedny rozmiarze (56 czy 62) bo:
      patrz punkt 1,2,3

      dobrze, ze jednak posłuchałam mamy, która wrecz zmusiła mnie do kupna ubranek i
      w rozmiarze 56 i 62 i to w dosc duzych ilosciach.
      córka troche ulewała wiec były dni, ze musiałam ja przebierac po 4-5 razy na
      dobe (no chyba, ze ktos chce zeby jego dziecko lezało w smierdzacym ubranku) i
      chociaz miała sporo ubranek to pranie wstawiałam codziennie.
      poza tym dziecu wygodniej jest w ubranku we własciwym rozmiarze a nie w za
      wielkim z pozawijanymi rekawami.

      jesli chodzi o wyprawke to dla mnie najwygodniejsze były:
      - body z długim rekawem
      - pajace bawełniane, rozpinane na całej długosci.
      koszulki miałam ale gdybym drugi raz miałą kompletowac wyprawke to
      zrezygnowałabym z nichna rzecz body.
      co do kaftaników i spiochów to ja zamiast nich wolałam pajace.

      pozdrawiam
      Ewelina
    • anangaa Re: do mam - ile szt. ubranek 12.07.07, 10:00
      Ja też mam na początek października. Mam trochę ciuszków po starszej córce i
      trochę dokupiłam. Mam body i rampersy z krótkim i długim rękawem po jakieś 6
      szt. kilka kawtaników, śpiochy i same spodenki ze stópkami, rozpinane bluzy i
      sweterki, rajstopki,skarpetki, piżamki. Wszystko w rozmiarze na 62, bo moja
      pierwsza urodziła się 59cm. Napewno potrzebny będzie jakiś kombinezonik na
      spacerki. To chyba tyle ale mogłam o czymś zapomnieć.
    • asieksza Re: do mam - ile szt. ubranek 12.07.07, 15:11
      Kaftaniki kupowałabym od 62 ale śpiochy raczej od 62, bo jak maluch fajta
      nóżkami to w za dużych stopy mu wychodzą z nogawek. Potrzebujesz 3-4 sztuki z
      każdego rodzaju. Zamiast koszulek lepsze są bodaski ( u mnie nie sprawdziły się
      koszulki wiązane na troczki bo sie plączą i podwijają a mialam sporo po
      starszym synu ), do spania i na wyjścia najlepsze pajacyki ( zwróć uwagę na
      zapięcia, np te na guziczki mają często po kilku praniach za duże
      dziurki ).Pamiętaj też o cieplejszym pajacyku na spacerek, ja taki całkiem
      malutki kupiłam w lumpeksie za 15 zł więc nie było mi szkoda jak już po dwóch
      miesiącach był za maly, większy takina całązimę dostała od babci pod choinkę.
      Ja jestem zdania, iż ciuszków warto mieć za dużo niż za mało( średnio dziennie
      dwa trzy bodziaki, dwa lżejsze pajacyki i jeden cieplejszy na spacerek, więc
      przy kilku sztukach masz codzienne pranie a na ręczne jest zawsze czas z kolei
      wkładanie do pralki kilku ciuszków mało ekonomiczne. Popytaj wśród znajomych,
      rodziny, może mają ciuszki po swoich dzieciach ( te ktore jeszcze planują
      dzieciątko pożyczaly mi rzeczy do zwrotu ), ja na lato dostałam tyle, że nic
      właściwie nie muszę kupować a i tak skusiłam się nie raz. Zwróć też uwagę na
      wyprzedarze, ja małej kupiłam sporo letnich rzeczy ktore teraz nosi zanim się
      urodziła ( śliczne koszulki za 5zł, spódnisię za 7 zł , kurtkę jesienną za 30
      zł ) Dla maluszka chyba warto kupić tańsze ciuszki ale więcej ( oczywiście w
      odpowiednim gatunku ) bo czy np bodaski na zimę muszą być piękne i kolorowe (
      ja kupiłam trzypak białych za niecałe 4 zł.Myśle też, iż warto kupić w to
      miejsce jeden dwa ciuszki naprawdę super do ubrania na specjalne okazje, moja
      miala śliczną sukienusię na 62 akurat na wigilię ( urodziła się pod koniec
      października). te najmniejsze ciuszki kupuj pod koniec ciąży po ostatnim usg,
      bedziesz wtedy mniej więcej wiedziała jaka dzidzia jest duża. Pozdrawiam. Moja
      niunia urodzi się w listopadzie.
      www.niunie.babies.pl
    • mniemanologia Re: do mam - ile szt. ubranek 12.07.07, 18:01
      Pomyśl o tym jako o "zestawach" - pajacyk to jeden zestaw, śpiochy/spodenki +
      body/kaftanik - też jeden zestaw.
      Ja takich zestawów na starcie kupiłabym 7 (zakładamy wtedy, że pranie robisz 1-
      2 razy w tygodniu), z czego 3 na rozmiar 56 (wiele osób mówi, że nie warto -
      Synek urodził mi się 54-centymetrowy, w tych ubrankach chodził, nie pamiętam,
      co najmniej z miesiąc - w większych początkowo się topił - było bardzo warto).
      Potem dokupisz ubranek na 62, gdy dziecko będzie rosło i wyrastało z 56. Wtedy
      już troszkę wolniej rośnie i ubranka starczają na troszkę dłużej smile
      U mnie się sprawdziły pajacyki i zestawy body + śpiochy/spodenki. Kaftaniki są
      dobre dla malutkich dzieci, które się nie kręcą, bo u starszych po prostu się
      podwijają.
      Zwróć uwagę, żeby body rozpinały się na całej długości (nie przez głowę),
      będzie Ci wygodniej ubierać maluszka (starsze dzieci bardziej już współpracują
      przy ubieraniu wink).
      Skoro rodzisz w październiku, radziłabym Ci ubranka z długim rękawem - może być
      już dość chłodno, a noworodki potrzebują ciepła smile
Pełna wersja