Problem z pękającymi naczynkami

11.07.07, 17:39
Cześć!
Mam problem z pękającymi naczynkami koło kostki na lewej nodze.Noszę
skarpetki uciskowe,odpoczywam z nogami do góry,ale nie mogę tak długo,bo to
nudnesmile
Może znacie jakieśinne sposoby.
Położna powiedziała mi,że może to grozić nawet zatorem podczas porodu.To
prawda?
Pozdrawiam i dziękuję z góry.
    • trisiestry Re: Problem z pękającymi naczynkami 11.07.07, 18:05
      mam ten sam problem i w tym samym miejscu. Ktoś na jakiś sposób?
      • k.malwa Re: Problem z pękającymi naczynkami 11.07.07, 18:09
        No to nie jestem sama!
        Też Ci tak powiedziano,że może dojść do zatoru podczas porodu?
        Miałaś już przed zajściem w ciąży problem z tym?
        Ja mialam w tym miejscu małą "pajęczynkę",ale teraz to niezbyt ładnie wygląda.
        Trochę te skarpetki uciskowe pomagają,przynajmniej nie powiększa się.Boję się
        tylko,że zrobi mi się na drugiej nodze to samo.
    • nikas10 Re: Problem z pękającymi naczynkami 11.07.07, 18:34
      Nic nie wiadomo mi o zatorze, ale ja mam też problem z naczynkami. Fatycznie
      lewa noga jest znacznie gorsza. Jestem w 9mc i nie mam rozstępów, ale naczynka
      pękły również na brzuchu. Drobniutkie, ale są.
      Smarowałam Juvitem, brałam rutinoskorbin - efekt mizerny. Po porodzie podejmę
      walkę.
      • k.malwa Re: Problem z pękającymi naczynkami 11.07.07, 18:51
        Czytałam,że po porodzie drobne naczynka znikają same.Ja mam narazie tylko na
        lewej nodze,a rozstępy miałam już przed ciążąsmileJestem w 26 tygodniu.Pozdrawiam.
        • ebenark Re: Problem z pękającymi naczynkami 12.07.07, 11:14
          Mi tż pekaja naczynka, zaczęłam brać rutinoskorbin-by tylko sie nie
          powiekszały, oczywiście za zgodą lekarza
          • sierpniowa_mama1 Re: Problem z pękającymi naczynkami 12.07.07, 12:19
            Mi popękały naczynka na lewej ręce i chyba nadal pękają, choć już w minimalnym
            stopniu. Pojedyncze mam też na dłoni, 2 na twarzy. Byłam u dermatologa i
            powiedziano mi, że rutinoskorbin i wit. C mogę brać, ale że to raczej nic nie
            pomoże i do porodu muszę wytrzymać bo po porodzie powinny zniknąć. Zdziwiłam
            się, jak mi się zaczęły pojawiać, bo ja nigdy nie mialam z naczynkami problemów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja