38tydz. położenie pośladowe:( POMOCY!

13.07.07, 11:28
Hej dziewczyny, właśnie jestem w 38 tydz. na najblizszą środe 18 lipca mam
zaplanowane cc. Jest to moja pierwsza ciążą. Bardzo bym chciała urodzić
naturalnie. Co robić aby do srody dzidzia się jeszcze przekręciła? Bedzie to
mój 39 tydz. Nie wiem gdzie popełniłam błąd ,że dziecko się nie przekręciło.
Moja mama mówi, że za mało sie ruszam i za dużo siedze przy kompie lub czytam
po kilka godz. też siedząc. Może mogłam się wiecej ruszać, gimnastykować?
Dzidzia jest cały czas bardzo ruchliwa choć pewno ma tam w środku na pewno
już mało miejsca. Jest szansa że bobas sie jeszcze obróci? Jak mu pomóc?
    • edzia.79 Re: 38tydz. położenie pośladowe:( POMOCY! 13.07.07, 13:27
      No przestan!!
      ty na serio sie obwiniasz ze dziecko jest tak ulozone???
      a w czym tu jest twoja wina??? bo chyba nie siedzeniem!!!

      polozenie dziecka nie jest zalezne od ciebie,maluch jest wiercipieta i sam sie tak ulozyl.

      ciesz sie ze nie bedziesz musiala przechodzic przez bole porodowe,albo placic 8 tys za cesarke na zyczenie.

      nic sie nie stresuj,to nie twoja wina,czekaj spokojnie na malucha.
      a mame ochrzan na czym ziemia stoji ode mnie ze takie glupoty wygaduje.

      pozdrawiam smile
      • magdulka26 Re: 38tydz. położenie pośladowe:( POMOCY! 13.07.07, 13:53
        Święta racja.Nie masz wpływu na ułożenie dziecka,to ono decyduje w jakiej chce
        być pozycji.Głowado góry cc to też poród.
        • iza1414 Re: 38tydz. położenie pośladowe:( POMOCY! 13.07.07, 14:50
          Moja dzidzia też ma główkę u góry chociaż to dopiero 29tc lekarz powiedział że
          jak sie nie przekręci to będzie cc. Na początku troche sie ucieszałam bo tez
          boję sie porodu teraz mam wątpliwości i nie ukrywam że chciałabym przeżyć
          poród sn. Do myśli o cesarce poprostu się przyzwyczaiłam. Dzidziuś zdecyduje
          jak przyjdzie na świat dla mnie najwazniejsze jest jego zdrowie. A na
          marginesie dodam że też pracuję siedząc przed komputerem ale nie wiem czy to ma
          jakieś znaczenie bo znam kobiety które nie siedziały przed kompem a dziecko
          było ułożone posladkowo. Głowa do góry damy radę.
    • zoosia2 Re: 38tydz. położenie pośladowe:( POMOCY! 13.07.07, 22:44
      Na pocieszenie powiem Ci, że mam dwoje dzieci (7 lat i 5 miesiecy). Moje dzieci
      też nie chciały się przekręcić i miałam dwie zaplanowane cesarki. Dzieci są
      zdrowe (co jest w tym wszystkim najważnieszje), a ja jestem zadowolona, że nie
      było mi dane przeżywać bólu porodowego. Po cesarkach bardo szybko dochodziłam
      do siebie. Także nie martw się. Wszystko będzie dobrze
    • 11boaa11 Re: 38tydz. położenie pośladowe:( POMOCY! 13.07.07, 23:04
      uwierz, nic przyjemnego rodzić sn. Jak rodzisz kilkanaście godziń to już
      później nie myslisz o niczym innym tylko o tym żeby to się skończyło i żeby
      lekarz po prostu wyciągnął ci dzidzię z brzucha. Ja nie chcę przeżywać tej
      masakry po raz drugi i chciałbym mieć cesarkę...
      • matma100 Re: 38tydz. położenie pośladowe:( POMOCY! 14.07.07, 20:41
        Jak to mój lekarz powiedział Natura tak chciała.I mi ćwiczenia nie pomogły,
        mała całą ciąże głowa u góry. Urodziłam siłami natury w 1,5 godziny, bez
        komplikacji, córeczka zdrowa. Nie martw sie bedzie dobrze, tylko pamietaj jak
        najszybciej sprawdzic bioderka dziecka po poroszie, bo po ułożeniu mioednicowym
        dzieci mają częściej problemy z biodrami. U nas na szczeście wszystko OK.
        • magdamroziuk Re: 38tydz. położenie pośladowe:( POMOCY! 14.07.07, 20:44
          Czasem lekarze umieją obrócić dziecko - mojej siostrze najstarsze dziecko
          obrócili, ale to było w Stanach, nie wiem, czy w Polsce się to praktykuje. Ale
          poród miała bardzo długi, ciężki i założyli jej 18 szwów... Więc może czasem
          lepsze cc.
          A to nie Twoje wina, że dziecko tak się ułożyło.
          • asikdom Re: 38tydz. położenie pośladowe:( POMOCY! 14.07.07, 22:05
            niestety nie mamy wpływu na ułożenie dziecka więc mamy nie słuchaj. Ja może nie
            uprawiałam sportów wyczynowych ale mam 4-letniego synka więc o leżeniu nie było
            mowy.Urodziłam przez cc (2 poród, 1 był sn) i nie żałuję. Każda opcja ma wady i
            zalety a Ty jeśli tylko dasz radę, skup się na zaletach. trzymam kciuki.
          • syska241 Re: 38tydz. położenie pośladowe:( POMOCY! 14.07.07, 22:39
            nigdy bym sie nie zgodzila na odwrócenie dziecka,przecież maluch może być
            owinięty pępowiną, a na usg nie zawsze jest to widoczne.Są jakies przyczyny
            tego,ze dziecko ułożyło sie tak a nie inaczej i nie masz na to żadnego
            wpływu.Najlepszym rozwiązaniem jest cc i nie ma sie czego obawiać.
    • ania.silenter moje się nie odwrócily - mialam 2 x cc i żyję:)n/t 14.07.07, 22:48

    • arnika_81 Re: 38tydz. położenie pośladowe:( POMOCY! 14.07.07, 23:17
      witam! nie martw sie ja jestem w 39 tc i tez mam ulozenie posladkowe i czeka
      mnie cc na poczatku strasznie sie tym zmartwilam bo tez chcialam urodzic sn ale
      jak ktoras tu madrze napisala - widocznie tak natura chciala, mam termin na 27
      lipca i jutro ide na usg jak sie nie przekrecil ten mój maly berbeć to bede
      prosic lekarza zeby zrobil mi cesarke wczesniej, zeby nie czekac na bole. CC
      tez ma swoje zalety - nasze dzidzie nie beda wymęczone a to najważniejsze
      pozdrawiam i zycze szczesliwego rozwiazania smile
      • aga55jaga a mojej kuzynce w 40 tc 14.07.07, 23:42
        dokładnie w dniu porodu dziecko się obróciło! Tzn najpierw kuzynka dostała
        szalonego instynktu gniazda - latała jak szalona po domu, sprzątała i myła co
        tylko możliwe, kilka godzin później dostała skurczy, na porodówce okazało się że
        dziecko w ciągu tych kilku godzin obróciło się! Dzień wcześniej kuzynka miała
        USG na którym córa ułożona jeszcze była nóżkami do dołu smile
    • sandraa3 metody 15.07.07, 13:38
      spróbuj medycyny niekonwencjonalnej:
      homeopatii umamy.homestead.com/homeoporod.html

      w książce dr. Agrawal sa ćwiczenia.
      Podobno działa też akupresura.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja