ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków chorob.

13.07.07, 12:50
Od początku ciązy (czyli od 1,5 miesiąca) jestem na zwolnieniu z powodu
zagrożenia poronieniem, mam zresztą zalecone leżenie, prawdopodobnie do
porodu będę na zwolnieniu,
Wszystko byłoby OK gdyby nie to że przeczytałam o "akcji brzuszki" sprzed
paru lat i przerażona tym przeczytałam wiele historii z tego forum o
dziewczynach którym ZUS wstrzymał wypłate zasiłku chorobowego, przeważnie
dotyczyło to dziewczyn które zaszły w ciążę krótko po podjeciu nowej pracy.
Oczywiście można się sądzić z ZUSem ale trwa to bardzo długo a kasy do chwili
wygrania sprawy nie wypłacą. Szczerze mówiąc jestem przerażona tym wszystkim:
zaszłam w ciążę 3 miesiące po rozpoczęciu nowej pracy i od razu L4 sad od
parunastu dni myślę tylko o tym czy/kiedy wstrzymają mi wypłatę zasiłku. Bez
mojej "pensji" będzie nam bardzo cieżko.
Chciałam Was spytać czy ZUS ostatnio wykręca takie numery? Czy fakt że
koalicja popiera politykę prorodzinną ma wpływ na to, że przestali
wstrzymywać wypłatę zasiłków dla kobiet w ciąży i dali nam wreszcie spokój?
    • agata311201 Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 13.07.07, 14:36
      Niestety ZUS to instytucja, która mnie przyprawia o ból głowy.
      Za nim zaszłam w ciąże pracowałam w firmie już 2 lata. Od chwili gdy
      dowiedziałam się, że jestem w ciązy byłam na zwolnieniu. Od razu trafiłam do
      szpitala i mniej więcej po leżeniu ok tygodnia wracałam do domu i za 4 tyg
      znowu do szpitala. W sumie 4 pobyty, w tym ostatni zakończył się leżeniem do
      porodu (3,5 miesiąca w szpitalu) Oczywiscie po 180 dniach zwolnienia ZUS wg
      procedur kazał sobie przynieść opinię lekarza, dokumentację ciążową i takiem
      tam jeszcze rzeczy (biurokracja), abym mogła przejść na zasiłek
      rehabilitacyjny.
      Mąż zebraną dokumentację dostarczył, no i spokojnie czekaliśmy na jak mi się
      wydawało łatwą decyzję (no przecież kobieta ciężarna przebywająca non stop w
      szpitalu z krótkimi przerwami nie może symulować i naciągać szanowny ZUS)
      Niestety jakie było moje zdziwienie, jak zamiast pisma potwierdzającego
      przedłużenie zasiłku, było jego wstrzymanie (nerwy to moje, a nie powinnam się
      denerwować)
      ZUS zażyczył sobie dokumentacji ze szpitala w którym obecnie leżałam już 5 tyg,
      oczywiscie szpital nie moze wydać, bo takie przepisy (tak tłumaczyła sekretarka
      administracyjna)jedynie co to może wystawić zaświadczenie o pobycie w szpitalu.
      Na szczęście ZUS się tym zadowolił i decyzję o wypłacie zasiłku przysłał na dwa
      dni przed porodem. (śmiesznE)

      To jest nasza polska polityka prorodzinna, ciąża to nie choroba fakt, ale u nie
      których to tak jakby była. I szczerze mówiąc naprawdę chciałabym tą ciąże
      przejść bez zbędnych leków, leżenia...

      Trochę się rozpisałam, ale to i tak w wielkim skrócie, bo te nerwy co mi
      szarpała ta instytucja to moje, nie mówiąc juz o kompetencji pracowników tam
      pracujących, każdy mówi co innego.


      pozdrawiam i życzę, aby ciąża nie była chorobą

      mamcia Bartoszka i Fabianka
    • deela to nie do konca tak 13.07.07, 14:41
      w asadzie ZUS sie nie czepia jesli sie zaczelo pracowac i zaszlo sie w ciaze
      odwrotnie to juz inna sprawa
      jesli kobieta ktora jest w ciazy podejmuje prace i zaraz idzie na zwolnienie (po
      dobebnieniu 33 dni)to istnieje domniemanie iz doszlo do proby wyludzenia
      jesli chodzi o wstrzymanie zasilku jesli pracownica zaszla w ciaze to tak
      szczerze nie spotkalam sie z takim przypadkiem (chyba ze nalot ZUS na lezaca
      ciezarna, ktora w tym czasie buszuje po supermarkecie), oczywiscie wtedy
      wszystkie jak jeden maz <baba?> sa AKURAT u swojego ginekologa, ale to tylko
      taka ciekawostka....
      • marcysia51 U mnie jeszcze lepiej 13.07.07, 17:58
        Mam własna firmę,i jestem w ciąży,niestety zagrozona i musze byc na
        zwolnieniu.Firma pracuje nadal,płace wszystkie składki,ale jak nie pracuje to
        nie zarabiam.
        Zaniosłam moje zwolnienie do ZUS i zapytałam na jakiej podstawie wyliczają w
        moim przypadku zasiłek,więc dowiedziałam sie że dostane od Zus-u jakies 250zł
        miesięcznie.
        Poprostu śmieszne i to jest 100% mojego wynagrodzenia,to jest zachęta do
        rodzenia dzieci.
        Składki płace a dostane gó...
        Popieprzone państwo.
      • wjw2 Re: to nie do konca tak 14.07.07, 23:20
        > w asadzie ZUS sie nie czepia jesli sie zaczelo pracowac i zaszlo sie w ciaze
        > odwrotnie to juz inna sprawa

        W zasadzie to agata wymyśliła swoją historię????
        • deela przyp///alasz sie 15.07.07, 01:00
          mowie ze osobiscie nie znam takiego przypadku
          i tyle
          a co ja qwa jestem bog sprawca demiurg zusowych wymyslow?
        • agata311201 Re: to nie do konca tak 15.07.07, 22:04
          Dlaczego tak sądzisz, że to wymyśliłam. Opisałam to jak ZUS ze mną postąpił,
          nie wiem moze trafiłam na takiego orzecznika, że nie dawał wiary.
          Przy pierwszej ciąży też zagrożonej i na zwolnieniu nie miałam problemu z
          ZUSem, ale przy drugiej to już przegiął.

          Nie mam czasu na zmyślanie poprostu odpisuję na tym forum na wątki, które
          przeżyłam i staram się pomóc lub opisać.

          • wjw2 Re: to nie do konca tak 15.07.07, 22:10
            Agato nie podważam wiarygodności Twojej historii.
            Moja uwaga adresowana była do deeli (zacytowałam fragment jej postu, do którego
            się odnosłam)
            • deela wjw i agata 16.07.07, 00:31
              wjw jak juz wspomnialam przyp..asz sie i wymyslasz
              doszukujesz sie w moich slowach czegos czego ani nie napisalam ani nie
              zainsynuowalam
              masz jakies schizy? twoj bol

              agata nie sugeruje ze to wymyslilas
              w prostych zolnierskich slowach wykasnilam poprzednie proste zolnierskie slowa
              czizas
    • gooochab Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 13.07.07, 19:12
      teraz to mnie troszkę przestraszyłyście!!! Postnowiłam ostatnio zmienić pracę i
      to zrobiłam, po paru dniach dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Czy ja też mogę
      mieć problemy z wypłatą z ZUS? Jak myślicie? Nie będę mogła pracować niedługo,
      bo pracuję na produkcji, w hałasie. Jak myślicie?????
    • deela szkoda slow 13.07.07, 20:02

    • iwaolej Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 14.07.07, 13:21
      Ja miałam problemy ale wszystko OK. W sumie to tak - w ciąże zaszłam w połowie
      października. Nic nie wiedząc 02.11 podjęłam pracę. Na zwolnieniu od stycznia -
      coś koło 10. W marcu kontrola mojej osoby i pracodawcy, w kwietniu po walce
      dowiaduję się że obniżają mi podstawę mojego wynagrodzenia. Od decyzji znowu
      miesiąc na jej uprawomocnienie się. W piśmie stwierdzono że chciałam wyłudzić
      wyższe świadczenia stąd moje zatrudnienie. Mogłam się odwołać ale to by trwało a
      za coś żyć trzeba. odwołanie tylko do sądu. Więc myślę że jak już urodzę i firma
      będzie mnie chciała z powrotem / z tym nigdy nie wiadomo/ to wtedy skieruję
      sprawę o wyrównanie. To tyle. ZUS kontrolował karty pracy, zrobił "wywiad" czym
      się zajmowałam, przeglądał sporządzanme przez e mnie dokumenty itp. Ogólnie
      pieniądze otrzymałam pod koniec maja ale są. Ale ile stresu, kombinowania jak
      przeżyć itp. Jednym słowem koszmar.

      Pozdrawiam,

      Ewa
      • orangeglow Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 14.07.07, 14:02
        iwaolej - czy to była Twoja pierwsza praca?
        i na jakiej podstawie obniżyli podstawę wynagrodzenia?
        • sierpniowa_mama1 Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 14.07.07, 15:01
          Ja jestem od 4 miesiąca ciąży na L4. Nie miałam kontroli w domu, ale miałam
          wezwanie do nich na badania. I co najdziwniejsze to to, że zażądali sobie
          dokumentacji leczenia od mojego lekarza prowadzącego, a lekarz nie ma lakiego
          obowiązku żeby im to wydać. I dzwonił osobiście do nich i się kłócił z nimi ale
          oni swoje i postraszyli go, że przez niego mogą mi odebrać zasiłek chorobowy.
          Więc dał mi kopię, ale mówił że mimo wieloletniego stażu nie spotkał się
          jeszcze z taką sytuacją. A w Zusie to już ok. Zapytała mnie lekarka dlaczego
          jestem na L4 i co mi dolega, na kiedy mam termin i wpisała to w komputer i
          wzięła tą dokumentację nawet nie zaglądając do niej i kazała mi do domu jechać.
          Nic mi nie powiedziała, a ja czekam na to chorowe które mi wstrzymano do czasu
          stawienia się u nich smile
          • paulutek Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 14.07.07, 15:33
            Ja też jestem na zwolnieniu od początku szóstego m-ca po niewyjaśnionym
            omdleniu na mieście.Teraz jestem w ósmym. W zasadzie nie miałam większych
            problemów z ZUSem, mojego pracodawcę za to ciągali w banalnych celach.Tak jak
            już któraś napisała,kompetencje pracowników pozostawiają wiele do życzenia.Nikt
            nic nie wie.Jak czytam Wasze wypowiedzi to aż szlag trafia,dziwią się,że ludzie
            odwlekają decyzję o dziecku a jak już się ma ono pojawić to robią pod górkę.po
            prostu szkoda słów.
        • iwaolej Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 14.07.07, 16:22
          Swojej decyzji ZUS nie poparł aktami prawnymi tylko stwierdzeniem iż moje
          zatrudnienie w tejże firmie było "zorganizowane w celu podwyższenia składki" czy
          coś takiego. Dlatego raczej im nie odpuszczę. teraz zrezygnowałam z walki bo
          odwołanie = brak zasiłku chorobowego.
          Nie, to nie była moja pierwsza praca. Ale słyszałam że działania ZUS'u zależą od
          wielkości miasta. Moja koleżanka pracowała tylko miesiąc i jej nie wzywali a
          mieszka w mieście sporo większym. Głupie to wszystko, bowiem pani z ZUS
          stwierdziła że moja praca nie była warta tego wynagrodzenia. Zaznaczam, iż praca
          ściśle związana z ukończonymi studiami /2 fakultety/

          Pozdrawiam,

          Ewa


          PS. Gdyby nie moja interwencja u kierownika sprawa trwałaby dużo dużej.
    • aldialdi Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 14.07.07, 22:44
      Rany, nie straszcie, toż to jakaś paranoja żeby takie numery robić kobietom w
      ciąży często ciąży zagrożonej skoro znajdują się na L4

      Ja od poniedziałku też na L4, to 20 tydzień ciąży. Zważywszy, że pierwsze
      trzydzieści parę dni płaci pracodawca to ZUS zostanie zmuszony wypłacać mi
      zasiłek około 3 miesięcy. I już się zaczynam tego bać. Nie pracuję krótko w
      swojej firmie, ponad 4 lata ale z tymi urzędnikami nic nie wiadomo.

      A tak z innej beczki zapytam....czy ZUS może na mój wniosek wypłacać mi zasiłek
      chorobowy i potem macierzyński na moje konto bankowe?? Czy to musi być przekaz
      pieniężny.
      • margaritka27 Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 15.07.07, 08:40
        Witam
        To zalezy ile osób pracuje w Twojej firmie-jesli ok 20 i wiecej to pracodawca
        wyplaca pensje na konto a ZUS mu to zwraca po tych 30 dniach.
        • aldialdi Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 15.07.07, 09:47
          Moja firma zatrudnia mniej niż 20 osób, z tego co wiem będzie to wypłacał ZUS,
          tylko czy można złożyć wniosek o wypłatę na konto. Wiele by to ułatwiło.
          • iwaolej Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 15.07.07, 11:01
            Tak można złożyć - trzeba mieć zaświadczenie z banku o nr konta - lub umowę o
            prowadzenie rachunku.

            POzdrawiam, Ewa
            • clio_1 Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 16.07.07, 00:51
              Ja wypełniłam taki druczek który dali mi w zusie - podałam nr konta, nic innego
              nie było potrzebne
              • madlen_79 Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 08.08.07, 15:14
                Ja jestem na L4 od kilku dni, prawdopodobnie będę do końca ciąży ze
                względu na zagrożenie poronienia. Teraz oddałam L4 pracodawcy a co
                później? Czy mam złożyć wniosek w ZUSie o zasiłek chorobowy czy
                załatwia to pracodawca? Czy jeśli pracuję na 1/2 etatu też mi się
                należy?
    • agata311201 Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 16.07.07, 14:57
      Jak widać po wszystkich wątkach ZUS to jedna i ta sama instytucja, ale różne
      oddziały i różni ludzie tam pracujący.
      Widać, że czasami można z tą instytucją bezproblemowo coś załatwić.
      Przepisy przepisami, a ludzie i tak swoje.


    • palka_zapalka Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 09.08.07, 00:39
      Ja niestety też mam wstrzymany zasiłek bo muszą sprawdzić pracodawcę - już to
      uczynili, ale wymyślają jeszcze na moją niekorzyśćsad
      Czekam co jeszcze będą świrować no cóż szkoda sie denerwować, ale jak oni maja
      zapłacić to jest wielkie halo, szkoda ,że ja nie mogę się leczyć z NFZ bo zawsze
      są terminy kosmiczne i w efekcie człowiek ląduje prywatnie i po co te składki??!!
    • agneshrg Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 09.08.07, 06:58
      to ja chyba mialam duze szczescie albo moj oddzial ZUS jest
      jakis "dziwny" czyli normalny, na 6 tygodni przed uplywem 182 dni
      ciaglego zwolnienia zlozylam do nich wszystkie wyagane papiery do
      przyznania zasilku, poinformowali mnie ze kobiet w ciazy i tak nie
      wzywaja na zadna komisje ( wiec to tylko formalnosc), zasilek
      przyznali nawet na dluzej niz planowana data porodu, wyplacaja
      bardzo terminowo, tak samo jak w przypadku zwolnienia od lekarza,
      przelewaja na konto po odrecznym napisaniu takiej prosby przeze mnie
      ( zadne zaswiadczenia z banku potrzebne nie byly). jedno co mnie
      troche irytowalo to ilosc papierow ktore musialalm zlozyc a potem
      ilosc paierow ktore mi przesylali przekazuja sobie dokumenty miedzy
      oddzialami ( w sumie 11 listow poleconych smile)

      Zycze wszystim takiego bezproblemowego ZUSu.
      No i nawet panie przez telefon w oddziale milo informowaly ktorego
      dokladnie wyjdzie od nich przelew.
    • iwonaw10 Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 11.08.07, 12:58
      A co jeśli ja teraz jestem na urlopie wychowawczym z pierwszym
      dzieckiem i jestem w ciąży z drugim a lekarz stwierdzi zagrożenie
      (odpukać)??? Przecież nie wystawi mi L4, bo i po co? Czyli w takich
      przypadkach mamy zostają na lodzie? Przecież też pracują - w domu z
      dzieckiem... Co o tym myślicie?
      • meg0814 Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 18.08.07, 22:47
        iwonaw10 napisała:

        > A co jeśli ja teraz jestem na urlopie wychowawczym z pierwszym
        > dzieckiem i jestem w ciąży z drugim a lekarz stwierdzi zagrożenie
        > (odpukać)??? Przecież nie wystawi mi L4, bo i po co? Czyli w
        takich
        > przypadkach mamy zostają na lodzie? Przecież też pracują - w domu
        z
        > dzieckiem... Co o tym myślicie?

        Ale w jakim sensie "na lodzie"? Lekarz ma Ci dać zwolnienie od pracy
        w domu z dzieckiem? Dla kogo to zwolnienie (to znaczy komu miałabyś
        przedstawić, że jesteś niezdolna do pracy z dzieckiem)?
    • ania_envy Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 11.08.07, 13:07
      Bez obaw, byłam na komisji ZUSowskiej 2 dni temu i dostałam to co mi się nalezy,
      czyli świadczenie rehabilitacyjne przedłużające zasiłek chorobowy do dnia porodu.
      Na zwolnieniu lekarskim jestem od 1,5 miesiąca ciązy.

      głowa do góry
      Anna
      • orangeglow Re: ZUS-ich obecna polityka w sprawie zasiłków ch 18.08.07, 23:14
        czy możesz opisać co się działo na takiej komisji? o co Cię pytali
        itp.?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja