Masowanie sutków - prowokacja porodu

17.07.07, 12:38
Witajcie,
Ponieważ zbliża się mój termin porodu,jestem na etapie wymyślania,co
zrobić,żeby urodzić do daty terminu,naprawdę boję się,że dziecko nie bedzie
chciało wyjść a ja bede sie tylko niepotrzebnie stresować.
oprócz kilku sposobów,które znalazłam na forum,do głowy przychodzi mi jeszcze
jeden.
w pewnym momencie lekarz mi powiedział,zeby czasem nie bawić się sutkami ani
ich nie draznic( odnosiło sie to raczej do mojego męża smile,bo moze to wywołać
poród.ostatnio przeczytałam również w książce,że ssanie piersi to wysyłanie
sygnału do mózgu,ze potrzebne jest mleko i kurczenie sie macicy.
Postanowiłam wiec,ze na kilka dni przed terminem juz sie troche podrażnię.
Czy macie moze jakies doswiadczenia w tej kwestii ?
Oprócz tego seks,seks i jeszcze raz seks,bieganie po schodach itd...chociaż
przy takich upałach stać mnie jedynie na siedzenie przed wiatrakiem smile
Pozdrawiam
    • asieksza Re: Masowanie sutków - prowokacja porodu 17.07.07, 14:46
      To sposób polecony mi przez lekarza w szpitalu . Był 42 drugi tydzień i nic (
      od 40 leżałam w szpitalu).Oprócz tego ciepła kąpiel i schodzenie ze schodów.
      Pomogło częściowo skórcze się pojawiły nie było rozwarcia więc zrobiono cc.
      • a.stalowa Re: Masowanie sutków - prowokacja porodu 17.07.07, 15:17
        Oprocz stymulacji sutkow,seksiku,cwiczen podobno(nie wiem ile w tym prawdy bo
        jeszcze nie rodzilam)podobno pomaga olejek z szalwi,ktory moze spowodowac
        bardzo silne skurcze. Mozna go stosowac do masazu :

        Olejek do masazu
        10-15 kropel olejku szalwii
        1 kieliszek olejku migdalowego
        Dokladnie wymieszac. Masowac tak dlugo jak wygodnie.

        wiesiolek- najczesciej dostepny w kapsulkach. Pomaga w osiagnieciu rozwarcia
        szyjki macicy co sprawi,ze porod
        bedzie postepowal szybciej. Nalepiej brac max. 5 kapsulek dziennie od 38-go
        tygodnia ciazy.
        Czasem polozne zalecaja stosowanie wiesiolka dopochwowo

        liscie malin -herbatka z lisci malin dziala stymulujaco i sprawia,ze sam porod
        postepuje szybko

        olej rycynowy
        Zycze powodzeniawink))

    • malgosiek2 Re: Masowanie sutków - prowokacja porodu 17.07.07, 15:36
      umamy.homestead.com/porod.html
    • klumcia_2 Re: Masowanie sutków - prowokacja porodu 17.07.07, 21:23
      chodzenie po schodach do góry ale niestety mnie było tylko stać na schodzenie
      (do góry winda) i skuteczny to przysiady (u mnie poskutkowało) powolutku i tak
      do 10 razy i przerwa, a także masaż szyjki macicy (coś strasznego)
    • nero-ego Re: Masowanie sutków - prowokacja porodu 17.07.07, 23:22
      DZidziuś sam zacznie się rodzić kiedy będzie na to gotowy. Ale jeżeli już bardzo chcesz mu przypomnieć o dacie porodu, możesz spróbować bardzo prostej metody. Często głaskaj się po brzuchu, to może przyśpieszyć skurcze macicy. Drażnienie sutków to nienajlepsza metoda z uwagi na to, że one i tak będą miały za swoje zaraz po porodzie,będą bolały, swędziały i będą bardzo czułe na dotyk. Nie przysparzaj im więc, więcej problemów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja