jusiiss
17.07.07, 12:38
Witajcie,
Ponieważ zbliża się mój termin porodu,jestem na etapie wymyślania,co
zrobić,żeby urodzić do daty terminu,naprawdę boję się,że dziecko nie bedzie
chciało wyjść a ja bede sie tylko niepotrzebnie stresować.
oprócz kilku sposobów,które znalazłam na forum,do głowy przychodzi mi jeszcze
jeden.
w pewnym momencie lekarz mi powiedział,zeby czasem nie bawić się sutkami ani
ich nie draznic( odnosiło sie to raczej do mojego męża

,bo moze to wywołać
poród.ostatnio przeczytałam również w książce,że ssanie piersi to wysyłanie
sygnału do mózgu,ze potrzebne jest mleko i kurczenie sie macicy.
Postanowiłam wiec,ze na kilka dni przed terminem juz sie troche podrażnię.
Czy macie moze jakies doswiadczenia w tej kwestii ?
Oprócz tego seks,seks i jeszcze raz seks,bieganie po schodach itd...chociaż
przy takich upałach stać mnie jedynie na siedzenie przed wiatrakiem

Pozdrawiam