po porodzie wstręt do lekarzy....

31.07.07, 14:32
nie miałyscie takiego uczucia? ja na samą mysl ze znowu mam iść na cytologię,
ze znowu będę czuła czyjeś łapy...w czasie pordodu kiedy co chwilę sprawdzali
rozwarcie, te wszystkie badania..MAM WSTRĘT, wiem że badania nie bolą, ale
NIECIERPIĘ ICH!
    • uczula Re: po porodzie wstręt do lekarzy.... 31.07.07, 15:10
      mnie badala polozna, za kazdym razem uprzedzala i przepraszala ale mowila ze
      musi sprawdzic jak sie dziecko ulozylo...
      Badala na skurczu...- i tak twierdze ze zeby byc polozna to trzeba byc troche
      sadysta...
      ale ja nie mam wstretu.
      Za to jak lekarz sie bral do szycia to mu trulam, ze z poprzedniego porodu to
      najbardziej pamietam owo szycie.
      Oj trulam mu bardzo.
      Potem w karcie wyczytalam, ze dostalam relanium...jako srodek usmierzajacy
      bol smile
      teraz chyba wiem skad mialam takie gadane.
      Ale przynajmniej dobrze mnie znieczulil, bo szyl dlugo a ja nic nie czulam.
      takie male pytanko - ile czasu uplynie az szwy na dupsku wypadna wreszcie?
      ja juz chodze z nimi 18 dni...
      nie ciagna mnie, nie czuje ich wogole tylko przy myciu to wyczuwam reka takie
      sterczace niteczki...
      Poprzednim razem gdy wychodzilamn ze szpitala to mi je polozna wyciela (8
      dzien) a teraz lekarz powiedzial, zeby nie dac sobie ich wyciac, ze same
      wypadna.
      Ale kurcze ile to moze jeszcze potrwac???
      • blueberry77 Re: po porodzie wstręt do lekarzy.... 31.07.07, 15:14
        Mnie wylazły po jakichś chyba 3 tygodniach smile.
      • beatiness Re: po porodzie wstręt do lekarzy.... 31.07.07, 16:35
        mi polozna wyjela w 5 dobie i uuuuulgaaaaaaaaa
      • adamari1 uczula 31.07.07, 17:42
        pierwsze wylazly juz 5 dni po porodzie, ale ostatni supeł tkwił do 5 tygodnia.
    • adamari1 Re: po porodzie wstręt do lekarzy.... 31.07.07, 15:51
      nie, nie mam wstrętu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja