mocpytan 08.08.07, 23:08 czasami zastanawiam się jak można aż takie błędy robić jak niektórzy tutaj. nie tam, żebym sama nie robiła czy była polonistką - daleko mi do tego, ale niektórych postów NIE DA się czytać.... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ewa-krystyna Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 08.08.07, 23:12 popieram... Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 08.08.07, 23:20 Rażą No i co z tego? Jak zwróciłam uwagę kiedyś na "okólarnicę" to objechano mnie z góry na dół,że to niestosowne i wogóle perfidne i jak śmiem zwrócić uwagę Większość,chyba 90% wykręca sie dysleksją,a to nie dysleksja jak już Odpowiedz Link Zgłoś
gooochab Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 08.08.07, 23:25 teraz każdy ma dysleksję. To takie modne... Jak ja byłam w podstawówce, to każde słowo źle napisane poprawiałam 10x. Do szału mnie to doprowadzało, no ale ja się dysleksją nie wykręcę... Odpowiedz Link Zgłoś
wjw2 Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 10.08.07, 21:32 > Większość,chyba 90% wykręca sie dysleksją,a to nie dysleksja jak > już taaa, że o dysortografii nie wspomnę Odpowiedz Link Zgłoś
maurra Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 08.08.07, 23:32 nie skąd! "skórcze" i "macieżyński" są tak sztandarowym symbolem tego forum jak śmiercionośne makrele i balejaż Odpowiedz Link Zgłoś
mocpytan Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 08.08.07, 23:46 i równieRZ krenconce nogi, które mi aż zapachniały prowokacją. Odpowiedz Link Zgłoś
travka1 Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 08.08.07, 23:38 bardziej niz bledy razi mnie zlosliwosc niektorych pan-ilez one maja w sobie jadu... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-krystyna Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 09.08.07, 01:45 travka1 napisała: > bardziej niz bledy razi mnie zlosliwosc niektorych pan-ilez one maja > w sobie jadu... dokladnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja34 Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 09.08.07, 09:01 jad jadem ale post dotyczy błędów,których ja nienawidzę.nie mówię-literówki mi się zdarzają, nie ma ludzi idealnych ale jak widzę "poczebuję" czy "porud" to mnie krew zalewa Odpowiedz Link Zgłoś
ingapol przeszkadzają 09.08.07, 09:24 a takie wyrazy jak : porud, skórcze to na tym forum przyprawiają mnie o mdłości. Wypadałoby, aby kobiety które są w ciąży znały pisownie chociaż takich wyrazów. Teraz wszyscy mają dysleksję a każde dziecko ADHD Odpowiedz Link Zgłoś
onthelake Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 09.08.07, 09:30 "Krenconce nogi" to nawet mnie nie razi bo to juz wyzsza szkola jazdy Odpowiedz Link Zgłoś
maja3333 Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 09.08.07, 10:51 Nie dyslekcja (jak niektore pisza) tylko DYSGRAFIA. Tak to sie nazywa, gdy ktos ma problemy z pisownia.. Odpowiedz Link Zgłoś
travka1 Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 09.08.07, 12:04 a gdy ktos ma problemy z ortografia to jest to DYSORTOGRAFIA Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 10.08.07, 22:26 maja3333 napisała: > Nie dyslekcja (jak niektore pisza) tylko DYSGRAFIA. Tak to sie nazywa, gdy ktos > ma problemy z pisownia.. Też nie DYGRAFIA, bo ta polega na manualnej niemożności lub problemach z samą czynnością pisania (nie sądzę, żeby można było mieć problem z dysgrafią pisząc na klawiaturze) odręcznego, tylko DYSORTOGRAFIA, czyli nieumiejętność pisania ortograficznie i gramatycznie. A najczęściej to olewanie po prostu i niezwracanie uwagi na to jak sie pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-krystyna Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 10.08.07, 22:40 moja siostra miala wykryta dysleksje jako dziecko ok 8 letnie i byla przez cala szkole podstawowa i srednia pod okiem psychologa i jak kiedys potrafila napisac " polka" zamiast "bulka" to teraz nie robi praktycznie wcale bledow ... jesli ma sie dysleksje to trzeba ja leczyc a nie usprawiedliwiac nia swoje lenistwo... Odpowiedz Link Zgłoś
reteczu Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 11.08.07, 07:36 Dysgrafia nie wyjdzie na forum,bo ona dotyczy nieczytelnego,ręcznego pisma. Odpowiedz Link Zgłoś
tulasie Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 09.08.07, 11:10 Mnie tez przeszkadzaja bledy ortograficzne na forum. I pojecia nie mam skad sie to bierze skoro tyle uczylismy i pracowalismy nad ortografia w szkole (jak ktos wyzej slusznie napisal, ze kazde slowko pisalo sie po 10 razy). Na dysgrafie nie da sie wszystkiego zrzucic... Odpowiedz Link Zgłoś
blaszany_dzwoneczek Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 09.08.07, 11:23 Przeszkadzają, ale nieraz zdarza się, że wręcz fascynują. Ostatnio na przykład natknęłam się na "noworotka". Gdyby nie kontekst, pewnie miałabym trudność z odgadnięciem co to za słowo Odpowiedz Link Zgłoś
siasiunia1 Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 09.08.07, 11:25 mnie bardzo przeszkadzajom ) tak serio to bardzo zwracam uwagę na poprawną pisownię. Każdy dorosły człowiek powininen umieć pisać poprawnie a jak ma wątpliwości to w necie jest słownik. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 09.08.07, 12:01 mufta i piszta poprawnymy formamy, a bedzieta mnieć piontkuf jag mrufkuf.... żenujące jest, żeby dorosłe kobiety nie znały własnego, ojczystego języka i nie potrafiły się nim posługiwać... sadzenie takich ortów nieodparcie mi się kojarzy z głupią dziewuchą od krów.... tylko jak to jest możliwe w XXI wieku, w dobie komputerów i lotów w kosmos?? swoją drogą, temat ortów powraca na tym forum co jakieś 2-3 miesiące...tak samo jak temat śmiercionośnych tipsów, farb do włosów, serów, i tym podobnych bzdur... Odpowiedz Link Zgłoś
siasiunia1 Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 09.08.07, 13:01 bo co dwa - trzy miesiące ktoś nie wyrabia przy jakimś "kfiatku" Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 09.08.07, 13:11 obawiam się jednak, że to walka z wiatrakami... bo jeżeli ktoś przez 12 lat edukacji (zakładam, że szkołę ponadpodstawową to chyba jednak każdy skończył, obowiązek nawet taki chyba jest), czytanie książek, gazet, czy postów na forum nie nabył podstawowej funkcji czyli pisania ortograficznie, to tylko ręce i piersi mogą opaść...nie czepiam się składni, bo czasami i mnie zdarza się napisać nieco metne zdanie, ale od ortów zęby mnie bolą i wątroba przewraca... Odpowiedz Link Zgłoś
onthelake Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 10.08.07, 08:53 doral ale z czytaniem postow na forum to bym jednak sie nie zgodzila z Toba Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 10.08.07, 09:12 onthelake napisała: > doral ale z czytaniem postow na forum to bym jednak sie nie zgodzila z Toba ups, zwracam honor DDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
izak28 Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 09.08.07, 13:16 Najgorsze jest to, że jak się dużo takich wyrazów czyta, to już potem samemu ma się wątpliwości jaka jest poprawna pisownia Mnie uczono w szkole, że trzeba trzy razy czytać to co się napisało- i dzięki temu nieraz wyłapię jakąś swoją literówkę zanim kliknę "wyślij". PS. U mnie ostatnio numerem jeden jest "chszest", bo "krenconce nogi" też mi wyglądały na prowokację... Odpowiedz Link Zgłoś
mocpytan Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 09.08.07, 14:06 tak, ja czasami też mam wątpliwości czy poprawnie coś napisałam a wydaje mi się, że więcej teraz czytam niż kiedys. Mnie ewidentnie "ogłupia" pisanie na komputerze, jakoś przy pisaniu odręcznym nie waham się przy ortografii. Ale co się obecnie i gdzie pisze ręcznie? Może to wynika min. z języka komputerowego, z języka smsów gdzie emotikony, gdzie pęd do upraszczania i skracania jest zadziwiający. Mam 30 lat, ale już niekiedy nie rozumiem języka, którym posługują się kilkanaście lat młodsi ode mnie Ale czasem mam ochotę ryknąć gdy te kwiatki widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 10.08.07, 17:21 izak28 napisała: > PS. U mnie ostatnio numerem jeden jest "chszest", bo "krenconce nogi" też mi > wyglądały na prowokację... A co powiesz na "krzest" i "krzestną"? Odpowiedz Link Zgłoś
kopalnia.diamentow Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 09.08.07, 12:58 Wiecie co, ja nie jestem przewrażliwiona na tym punkcie (chyba bo sama nie mam 100% pewności, że gdzieś mi się nie zdarzyło "walnąć typowego orta"... Ale powiem Wam też, że z zaciekawieniem przyglądam się błędom (które też zaliczane są do ort. choć ludziom po szkole podstawowej nie powinny się zdarzać). Są to wyrazy z kategorii "poczeba", "kreconce", "poczontek", "wszczymać"... Przynajmniej człowiek ma jakieś wyobrażenie z kim ma do czynienia i komu odpowiada... Dobre też są rady w stylu : "ty chyba masz dyslekCje" )) A już szczytem (dla mnie) była wypowiedź matki, chwalącej się, że jest po pedagogice (co daje jej wyłączność na udzielanie dobrch rad w sprawie wychowania...) Jedna z jej rad brzmiała "nie będę przecież mówić sobie amuzą" )) Skąd się to bierze, powiedzcie ? k.d. Odpowiedz Link Zgłoś
joana.mz Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 09.08.07, 14:04 przeszkadzają ale po latach forumowania już nie rażą. nie poprawiam. Choć nie raz mnie kusi, zwłaszcza jak ktoś pisze zamiast "umiem" "umię". ale to raczej gramatyka? Odpowiedz Link Zgłoś
paliwodaj Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 10.08.07, 05:47 ha,ha wyglada na to ze wszystkie wpiszemy sie tutaj i nie bedzie tej co robi bledy Ja, przyznaje sie do winy - nie uzywam polskich znakow, ale ich nie mam w kompie i jak mi przyjdzie kiedys ich uzyc to bedzie problem z pisownia... Chyba tez bede jaks dys.. cos tam. Odpowiedz Link Zgłoś
deigratia Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 10.08.07, 08:11 Przeszkadzają Niestety nie zdarzają się one tylko na forum, ale nawet w artykułach na gazeta.pl (II-ego stopnia)! W pracy też mam całą kolekcję inteligentów, którzy nie wiem skąd przynieśli "rozumię", "umię", "śmię" - Tych trzech po prostu NIENAWIDZĘ! Do reszty bezsilnie się przyzwyczajam (choć jak widzę wątek z ogromniastym bykiem to nie czytam wcale) i powoli zaczynam się wahać, czy "macierzyński" i "dojrzałość" pisze się rzeczywiście przez "rz". Odpowiedz Link Zgłoś
onthelake Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 10.08.07, 09:10 To co pisze deigratia plus jak ktos mowi czy pisze "chrosty" albo "jje". Odpowiedz Link Zgłoś
deigratia Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 10.08.07, 14:56 Chciałam jeszcze wspomnieć o "jje"! Niesamowite Onthelake )) "Jje" próbuję wytępić u mojej własnej siostry! a ta za każdym razem podaje mi inny powód, dlaczego tak pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
izak28 Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 10.08.07, 16:01 A ja nie wiem co jest z tym "spowrotem" ??? To jest nagminne na każdym forum na jakie zaglądam... Znam też dziewczynę, studentkę zresztą, która pisze "chcem", inna pisze "cuż" albo "noż" (to od "nosz szlag mnie zaraz trafi" jakby się ktoś nie domyślił ) Odpowiedz Link Zgłoś
domi311 przeszkadzają 10.08.07, 11:59 Przeszkadzaja mi bledy ortograficzne bardzo. Jestem w stanie zrozumiec pewne skroty myslowe, brak polskich znakow (sama tak pisze), bo przyspiesza to pisanie w internecie. Kazdy czlowiek po szkole powinien jednak znac podstawowe zasady ortografii. Niektore bledy sa tak okropne, ze gdyby nie kontekst nie wiedzialabym co to za slowo! Czasem jednak chamstwo forumowiczek zwracajacych uwage przekracza granice dobrego smaku. Pamietam byla taka historia, wydaje mi sie, ze to sie rozegralo na emamie. Pojawil sie bardzo dlugi post z kwestia problemowa i prosba o rade (chodzilo chyba o wczesny seks corki, albo cos takiego). Tekst byl pelen bledow ortograficznych i to takich z kosmosu! Generalnie byl bardzo dziwnie napisany, wszystko bylo "po polskiemu": ortografia nie taka, gramatyka beznadziejna i skladnia wyjatkowo koslawa. Pojazd po tej matce zaczal sie natychmiast, bylo super goraco... Co sie pozniej okazalo: ta matka napisala, ze jest oburzona, ze tak po niej jadą i napisala, ze nie jest z Polski, ze jest Rosjanka i stad jej koslawy jezyk... Potem napisala, ze zalozyla taki sam watek na forum smyk.com i ze tam foremki rzeczywiscie odpowiedzialy na jej pytania itd nie zwracajac uwagi na bledy ortograficzne i stylistyczne. I tak sie zastanawiam czy nagonka na inne uzytkowniczki rzeczywiscie jest specyfika forum edziecko. Czy po prostu jest taki zwyczaj, ze trzeba ostro pojechac? Czy moze jest tak wszedzie. Nie wiem, bo innych forow nie czytam, nie mam na to czasu. Czyli podsumowujac moj post: Bledy wkurzaja mnie na maksa, ale jeszcze bardziej chamstwo i buractwo! Odpowiedz Link Zgłoś
angelangel :) 10.08.07, 13:21 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=548&w=67272169&a=67274685 Odpowiedz Link Zgłoś
epb3 Re: :) 10.08.07, 14:08 i to są właśnie najgorsze blędy. Bo jakiś byk może się każdemu zdarzyc. Poza tym pamiętam ze szkoły, że niektórzy nie potrafili się nauczyć czy u czy ó. Ale takie blędy, albo 'umie' czy 'przyszłem' to jest już brak znajomości języka polskiego. Bo chyba ktoś tez tak mówi skoro tak pisze. Ale drogie Panie patrząc na to co się teraz dzieje z edukacją w naszym kraju to nie wiem czy nasze dzieci mają szanse być lepsze od nas. Chyba że same będziemy je uczyć. Ewelina p.s. a tak na marginesie to faktycznie krytyki na tym forum jest bardzo dużo. po co się tak nakręcać w ciąży - ja mam ze wszystkim luz(to też chyba jest mało po polsku. Nigdy w życiu takiego nie miałam, a tutaj często widzę tyle złości i zacięcia... Odpowiedz Link Zgłoś
epb3 Re: :) 10.08.07, 14:12 Acha. i fakt jest faktem, że na komputerze się trochę inaczej pisze. recznie nigdy nie zaczynałabym zdania z malej litery a tu ciągle tak robię...Nie wiem dlaczego Poza tym często tez nie pisze polskich znakow i inne podobne udziwnienia. a ze teraz recznie malo sie pisze to moze nasz jezyk wyewoluuje i nie bedzie juz tych znaczkow a przez to ortografia bedzie prostsza - tylko jakie dyktanda beda wtedy w szkole... Odpowiedz Link Zgłoś
pomaranczka11 Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 10.08.07, 13:51 Zwracam uwagę na błędy ortograficzne na forum czy gdzie indziej też, ale te z forum staram się traktować z przymrużeniem oka. W końcu nie wiem czy ktoś ma dysleksję czy z rozpędu zrobił "byka". Na pewno przeszkadzają mi różne błędy w prasie, w oficjalnych dokumentach (może nie jest to nagminne, ale zdarzają się) Odpowiedz Link Zgłoś
lavetti Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 10.08.07, 16:36 Wiecie, jakie błędy najbardziej mnie denerwują? "nie rozumie, czemu nie chcesz czegoś zrobić", "nie umie sobie tego wyobrazić", itp., itd. Kto nie rozumie, kto nie umie? Aż mnie dreszcze przechodzą, jak coś takiego czytam. Do wszystkich, którym obca jest odmiana: JA NIE ROZUMIEM, JA NIE UMIEM. Brrrr, musiałam to napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
wjw2 Przeszkadzają 10.08.07, 21:44 tak samo jak brak interpunkcji. Dłuższe niż trzy linijki posty pozbawione przecinków i kropek stają się "bełkotem" Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 10.08.07, 22:43 Drażnią, wkurzają, śmieszą, a czasami w ogóle uniemożliwiają czytanie i rozumienie treści postu (vide słynne krencocne od kolanek nogi). Moje ulubione i najczęściej spotykane fity: poczeba, krzesna (nota bene moja "rodzona" chrzestna tak mi się podpisała na kartce z życzeniami ślubnymi, ale na forum też się z tym spotkałam), skórcze, noworotki, doktór, umię, rozumię, [powiem] koleżanką/pielęgniarką (zamiast koleżankom, pielęgniarkom) itp. No ale co się dziwić, jak w reklamie TV jakaś mimoza opowiada o truskawkach, które "soM soczyste, soM świeże i soM dojrzałe", czy jakieś tam jeszcze (poza tym, że soM zerwane prosto z DRZEWA) - a przecież musiał być jakiś casting, ktoś tę panią wybrał z jej dykcją.. Ech, szkoda gadać. O, właśnie, jeszcze "tą panią/tą salę/tą torbę" itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 11.08.07, 22:06 budzik11 napisała: > krzesna (nota bene moja "rodzona" chrzestn > a > tak mi się podpisała na kartce z życzeniami ślubnymi, ale na forum też się z ty > m > spotkałam), Swoja drogą, czy "krzestna" (jednak z T) to nie regionalizm? Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 tiaaa...... 12.08.07, 02:08 curka, bule, skórcze, sery, tipsy, mięso, farbowanie włosów, solarium tipsy, i tym podobne pierdoły.... Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka75 Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 11.08.07, 10:46 Bardziej denerwują mnie posty piane wielkimi literami i bez interpunkcji. Takich nie dam rady czytać w ogóle. Wiadomo, że na wielkie liery w postach jest netykieta, ale na interpunkcję niestety już nie. A bez znaków przestankowych, których spora liczba użytkowniczek nie przestrzega, postu czytać nie dam rady, zatraca się dla mnie całkowiciew jego sens. Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka75 daleko nie szukać... 11.08.07, 10:48 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=67315959 Nie każdy ma na swojej klawiaturze polskie znaki, ale nie wierzę, że brak też przecinków i kropek w klawiaturze tej użytkowniczki. Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: daleko nie szukać... 11.08.07, 10:55 Albo tu: ani jednego przecinka, ani jednej kropki, i "kobieta". Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysiatko1 Re: daleko nie szukać... 12.08.07, 11:50 przyznaję się... ja też zapominam o przecinkach... jakoś od kiedy zaczęłam więcej pisać na gg, to mi się tak zrobiło... ale solennie obiecuję poprawę Odpowiedz Link Zgłoś
mocpytan Re: daleko nie szukać... 11.08.07, 21:22 ło matko. i pewnie dlatego, że nie ma polskich znaków to "curka", "bule".... ech. acha i w tym przypadku są polskie litery bo jest też "odczówałam" Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka75 Re: daleko nie szukać... 12.08.07, 11:34 no dobra, a le hlup? Chyba "ch" można złożyć ze znaków dostępnych każdej klawiaturze.... Odpowiedz Link Zgłoś
gdynianka_11 Re: czy nie przeszkadzają wam rażące błędy ortogr 12.08.07, 16:48 Przeszkadzają jak cholera!!!! A mój hit to wciąż "macieżyństwo" - brrrr Odpowiedz Link Zgłoś