mamakrzysia4
24.08.07, 15:15
dziś się zaczęło delikatne, brunatne plamienie. Ginka twierdzi, że
to ten krwiak: zmniejsza się i wchłania i to są tego objawy. Mam
brać leki jak biore i nie panikować. A do szpitala dopiero kiedy
(nie daj Boże PLISSSSSSSSSSSS) będzie czerwona krew.
Nie boli mnie brzuch, mam tylko lekkie mdłości i zawroty głowy. Ale
każda wizyta w toalecie to koszmar.
Może ktoś tak mial i wszystko skończyło się dobrze??????????