alina1980
25.08.07, 20:53
Jesteśmy małżeństwem od ponad roku, razem od 5 lat. Planujemy
dziecko, ale jeszcze nie teraz. W jednym temacie dochodzi między
nami do kłótni. Ja bardzo chciałabym, by mój mąż był podczas porodu
ze mną, by trzymał mnie za rękę, podtrzymywał na duchu. Natomiast on
twierdzi, że mam go nawet o to nie prosić, bo on nie lubi takiego
widoku i napewno tego nie wytrzyma i nie będzie ze mną na sali
porodowej. No więc ja mu wtedy mówię, że w takim razie nie będzie
dziecka, albo niech znajdzie sobie kogoś kto będzie 9 miesięcy w
ciąży i mu je urodzi.
Jak to jest u was??? Mąż jest tak uparty, że w żaden sposób nie daje
się przekonać.