anaisia
05.07.03, 09:52
Dziewczyny, czy znacie jakieś świetne riposty na pytania w stylu: "O, jeszcze
nie urodziłaś?", "Jeszcze sie toczysz?", "Ale spuchłaś".
Termin mam na za tydzień a słysze te teksty od co najmniej miesiąca. Są one
wyjątkowo denerwujące zwłaszcza w wykonaniu mniej zorientowanych,
bezdzietnych koleżanek i wścibskich sąsiadek. Czuję się jakbym startowała w
jakimś wyścigu i nie za bardzo sie spisywała.
Do 9 mies odpowiadałam na te wszystkie pytania z usmiechem, bo czułam się
świetnie i mi nie przeszkadzały. Ale teraz w końcówce na prawdę jest ciężko,
brzuch gigant, nie mogę spać, jestem poddenerwowana i ciągle musze się komuś
tłumaczyć dlaczego jeszcze nie urodziłam albo dlaczego mam spuchnięte nogi.
Aż strach pomyśleć co będzie jak przenoszę. Pozdrawiam.