'Jeszcze nie urodziłaś?????' - co odpowiadacie?

05.07.03, 09:52
Dziewczyny, czy znacie jakieś świetne riposty na pytania w stylu: "O, jeszcze
nie urodziłaś?", "Jeszcze sie toczysz?", "Ale spuchłaś".
Termin mam na za tydzień a słysze te teksty od co najmniej miesiąca. Są one
wyjątkowo denerwujące zwłaszcza w wykonaniu mniej zorientowanych,
bezdzietnych koleżanek i wścibskich sąsiadek. Czuję się jakbym startowała w
jakimś wyścigu i nie za bardzo sie spisywała.
Do 9 mies odpowiadałam na te wszystkie pytania z usmiechem, bo czułam się
świetnie i mi nie przeszkadzały. Ale teraz w końcówce na prawdę jest ciężko,
brzuch gigant, nie mogę spać, jestem poddenerwowana i ciągle musze się komuś
tłumaczyć dlaczego jeszcze nie urodziłam albo dlaczego mam spuchnięte nogi.
Aż strach pomyśleć co będzie jak przenoszę. Pozdrawiam.
    • guska3 Re: 'Jeszcze nie urodziłaś?????' - co odpowiadaci 05.07.03, 12:59
      ja odpowiadam, że tak mi dobrze w ciąży, że zapomniałam urodzić
    • natunia1 Re: 'Jeszcze nie urodziłaś?????' - co odpowiadaci 05.07.03, 13:27
      A ja tych bezdzietnych koleżanek zapytałabym: A Ty ????
      • doris73 Re: 'Jeszcze nie urodziłaś?????' - co odpowiadaci 05.07.03, 22:39
        he he he widze, ze kazda z nas to draznilo. Ja odpowiadalam krotko: jeszcze nie
        urodzilam, bo ciaza trwa 9 miesiecysmile Zreszta sama mnie draznilo juz to, ze
        pod koniec tak sie to ciagnie i ciegnie, ale tlumaczylam sobie, ze kazda ciaza
        kiedys sie konczy... zycze cierpliwosci i ... kiedy to walsnei masz urodzic???
        i dlaczego jeszcze nie urodzilas?!smile
        • adzia_a Re: 'Jeszcze nie urodziłaś?????' - co odpowiadaci 07.07.03, 08:57
          Mnie to akurat nie drażniło, sama nie wiem, czemu - a rodziłam w drugiej
          połowie 10 miesiąca wink Potraktowałam te teksty jako formalne pozdrowienie wink
          i odpowiadałam, no co zrobię, nie śpieszy sie łobuzica wink))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja