ewelinaz25
07.09.07, 12:43
ICE
Ratownicy medyczni, policjanci, strażacy i wszyscy inni, którzy interweniują
na miejscu wypadków, wielokrotnie napotykają na trudności, kiedy muszą
skontaktować się z krewnymi lub bliskimi poszkodowanych.
Włoskie media, po przeprowadzonych rozmowach z pracownikami służb ratowniczych
- zaproponowały, abyśmy w specjalny sposób oznakowali w swojej komórce numer -
pod którym to w nagłych wpadkach można byłoby skontaktować się z bliskimi
poszkodowanych.
Bardzo często telefon komórkowy jest jedynym przedmiotem, który można przy
nich znaleźć. Szybki kontakt pozwoliłby na uzyskanie takich informacji jak
grupa krwi, jakie przyjmują leki, czy cierpią na jakieś choroby, czy są
alergikami...
Ratownicy zaproponowali, aby każdy w swoim telefonie umieścił na liście
kontaktów - osobę, z którą trzeba się skontaktować w nagłych wypadkach.
Lista kontaktów w naszych telefonach - zwykle jest bardzo długa i nie wiadomo
kogo w pierwszej kolejności powinniśmy powiadomić.
Według włoskich ratowników, międzynarodowy skrót pod którym można byłoby
umieścić taki numer to: ICE (=in Case of Emergency) tzn. w nagłym wypadku.
Takie oznakowanie uprościłoby pracę wszystkim służbom ratowniczym. Gdyby ktoś
chciał umieścić więcej osób w swoim telefonie mógłby je oznaczyć w następujący
sposób: ICE1, ICE2, ICE3, itd.
Pomysł jest łatwy w realizacji, nic nie kosztuje - a może być bardzo
użyteczny. Przecież dzisiaj prawie każdy dysponuje telefonem komórkowym.
Aktualnie podobna akcja jest rozwijana w innych krajach Europy (i nie
tylko).
Ponieważ szczególnie w Polsce, gdzie ginie o wiele za dużo osób w ruchu
drogowym (ale dotyczy to przecież nie tylko takich sytuacji !) proszę Państwa
o wprowadzenie pod hasłem ICE "namiarów" Waszych najbliższych.
Jednocześnie proszę o popularyzację tej idei:
Nie kosztuje nic, a może pomóc ocalić życie.
Pozdrawiam przyszle mamusie