mam wątpliwości - rodzaj porodu

11.09.07, 10:25
6 lat temu urodziłam córkę SN i wczoraj mąz zapytał mnie czy nie lepiej jak
bym teraz miała CC , po zastanowieniu wydaje mi się ze ta cesarka byłaby
lepsza, nie ma bólu, zostaje mały szef na brzuchu (ponoć niewidoczny) a SN to
jak sobie przypomnę jeden wielki koszmar,
w związku z tym mam pytanko czy to sobie można wybrać zakładając że dziecko
ułoży się prawidłowo to mogę sobie zażyczyć CC (oczywiście wiem że trzeba
zapłacić) czy lepiej jest rodzić SN - sama nie wiem
    • kingaolsz Re: mam wątpliwości - rodzaj porodu 11.09.07, 10:40
      Jesli wydaje Ci sie, ze cesarka to bezbolesny sposob na wyciagniecie
      dziecka z brzucha to mozesz sie bardzo rozczarowac. Blizna tez nie
      zawsze jest malutka.
      Ja mialam cc i bol i bycie "kaleka" przez wiele tygodni
      rekonwalescencji wspominam bardzo zle. Blizna jest duza i brzydka.

      Drugie dziecko rodzilam SN przez 37h i o niebo lepiej wspominam ten
      porod.

      Cesarka to nie jest zwykly zabieg, po ktorym na drugi dzien
      wstaniesz i nic nie bedziesz czuc. To operacja.

      Pozdrawiam
      Kinga
      • rozalk Re: mam wątpliwości - rodzaj porodu 11.09.07, 10:57
        Ja 5 lat temu rodziłam SN i wspominam cudownie, ale porod trwał 3 godz.W tym jedna z tego to prysznic w domu i dorzucenie kilku drobiazgow do torby do szpitala. Teraz bobas ułożył sie posladkowo i prawdopodobnie czeka mnie cesarka. Chcialabym móc sobie wybierac, ale jest to niemożliwe! Dla bezpieczeństwa dziecka.Uważam,ze cesarka to ingerencja. Zwyczajny poród oznacza przede wszystkim szybsze funkcjonowanie. Rany nie goją się tak długo jak cięcie brzucha.
        Osobiście polecam siłami natury.
    • travka1 Re: mam wątpliwości - rodzaj porodu 11.09.07, 11:03
      musisz sama zdecydowac bo kazda z nas ma inne wspomnienia z porodu.
      Jedne chwala cc,inne nie i tak samo z porodem sn.Ja mialam cc na
      zyczenie w prywatnej klinice i moge tak rodzicsmileCo do bolu...On jest
      zawsze,z tym,ze przy porodzie sn boli w trakcie i po,a przy cc tylko
      posmileJa odczuwalam bol 2 dni.W moim przypadku nie chodzilo docelowo
      o bol,panicznie balam sie ,ze dziecko moze byc niedotlenione w
      trakcie porodu,a ze mam taki przypadek w rodzinie,moj strach byl
      spotegowany jeszcze bardziej.Na pewno odezwie sie sporo
      przeciwniczek cc,ale wez pod uwage,ze zupelnie inaczej wyglada cc
      robione na zimno czyli umowione,a inaczej takie ,ktore jest robione
      na szybko ,w stresie,nerwach ,czasami po kilku godzinach porodu
      sn...Wejdz sobie na forum szpitale,dziewczyny opisuja wrazenia z cc
      w prywatnych klinikach-nie spotkalam sie tam jeszcze z opisem
      jakiegos koszmaru,czy hasel typu -nigdy wiecej cc,badz bardzo
      dlugiej rekonwalescencji...A szew? Jest niewidoczny,mozna smigac w
      bikinismile
      • mala_wronka Re: mam wątpliwości - rodzaj porodu 11.09.07, 11:35
        pamiętaj, że cc jest operacją, zabiegiem koniecznym jeżeli są takie
        wskazania, ponieważ mogą się z tym wiązać poważne konsekwencję i dla
        ciebie i dla dziecka. Jakby matka natura chciała, żeby nam dzieci
        przez brzuch wyciągali to byśmy miały suwak na brzuchusmile)pewnie, że
        poród sn nie jest łątwy, szybki i przyjemny, ale nikt nigdy nie
        mówił, że będzie!!!
    • spejsik2 Re: mam wątpliwości - rodzaj porodu 11.09.07, 11:12
      wg mnie cesarka gorsza jest w koncu to powazna ingerencja, operacja
      a po porodzie SN smigasz zaraz po porodzie
      • 0grzybka1 Re: mam wątpliwości - rodzaj porodu 11.09.07, 11:26
        Ja 2 lata temu urodziłam synka, najpierw poród 4,5 godziny sn, i pomimo
        podłaczenia oksytocyny synek nawet nie drgnął i skończyło się cc. A bardzo mu
        pomagałam i nic. Teraz staramy się o drugie dziecko i jak mogłabym wybrać, to
        chciałabym mieć cc. Nie wspominam żle porodu sn, ale cesarka wydaje mi się
        bezpieczniejsza dla dziecka. U nas doszło do niedotlenienia okołoporodowego i
        długo musieliśmy rehabilitować synka, ale teraz już jest dobrze. Z porodem sn
        nigdy do końca nie wiadomo jak to się skończy. Dodam, że z powodu dużej wagi
        miałam narkozę, a nie znieczulenie w kręgosłup. Ale i tak jestem za cc.
        Blizna mała, a nawet trochę krzywasmile, ale nie jest bardzo widoczna.
        • spejsik2 Re: mam wątpliwości - rodzaj porodu 11.09.07, 11:29
          cesarka nie jest bezpieczniejsza dla dziecka
          czytalam wczoraj wlasnie artykul nt
          • spejsik2 Re: mam wątpliwości - rodzaj porodu 11.09.07, 11:35
            w artykule napisane jest ze:
            cesarka to zabieg o wysokim ryzyku i śmiertelności matek. 2-4 razy wieksza niz
            po poradach SN. czesciej występują powikłania np zapalenie blony sluzowej
            macicy, zakazenie rany pooperacyjnej, infekcje ukladu moczowego, zaburzenie
            funkcji jelit, powiklania zakrzepowo- zatorowe itp.
            Istnieja badania swierdzajace ze zachorowalność dzieci urodzonych poprzez
            cesarke jest znacznie wyzsza"

            to tak w skrocie
          • travka1 Re: mam wątpliwości - rodzaj porodu 11.09.07, 11:42
            nie bede sie spierala co jest bezpieczniejsze,dla mnie najwazniejsze
            jest ,ze mam zdrowego i pieknie rozwijajacego sie synka.A skoro cc
            jest niebezpieczne dla dziecka to dlaczego dzieci z in vitro rodza
            sie przez cc??A no dlatego zeby zmniejszyc ryzyko powiklan...
            • ckasia3 Re: mam wątpliwości - rodzaj porodu 11.09.07, 12:30
              myślę że wszystko jest względne,
              ciekawe dlaczego nie mówi się ile dzieci ma skutki okołoporodowe po porodzie sn,
              np po niedotlenieniu udary mózgu itp...
              ja rodziłąm sn i to był koszmar, a chciałam byc matka polka, nez znieczulenia
              itp, dziecko ledwo się urodziło po 10 g bo lekarze nie chcieli podjąc decyzji o
              cc, a było odwrócone twarzyczką i mogło coś sie stać, później było zakażone bo
              połknęło smółkę i ja zamiast dziecka widziałam zszywającego mnie lekarza -
              pęknięcie nie tylko krocza ale i szyjki macicy utrata 1 litra krwi, a dziecko z
              tatusiem i rury do płuc itp... później w szpiatlu ukryli że coś sie działo w
              karcie była przecież zdrowa,
              po zbadaniu przez prywatnego pediatrę- musieliśmy robić usg mózgi itp dziecko
              niespokojne nadpobudliwe rehabilitacja - i to wszystko skutki porodu - to nie
              mój wymysł diagnoza pani doktor- a całą ciąże starałam sie jak mogłam o zdrowy
              tryb życia...
              całe szczęscie udało nam sie z tego wyjść, ale zamiast cieszyć sie
              macierzyństwem- walczyłam o dziecko słuchałam płaczu na rehabilitacji a każde
              badanie to koszmar czekania na wynik...
              tylko dlaczego spzitale to ukrywają dlaczego o niczym nie informują i nie robią
              badań udając że jest ok!!!
              to nie ból zmusza mnie teraz do podjecia decyzji że jednak tym razem cc, ale
              troska o dziecko b o drugiego takiego porodu nie przeżyję...
              a i jeszcze coś miałam opłąconą położną, ale chyba "zapomniałam" opłacić lekarza...
              moim zdaniem cc-
            • memphis90 Re: mam wątpliwości - rodzaj porodu 11.09.07, 12:38
              Nie ma takiej zasady, ze dzieci poczęte in vitro rodzą się zawsze przez cc! To
              bzdura. Ale bardzo często po in vitro są wieloraczki, a takie ciąże rozwiązuje
              się już przez cc (z reguły dzieci nie są ułożone główką w dół, a to wyklucza
              poród sn, szczególnie u pierworódki). Badania pokazują jednoznacznie, ze cc jest
              mniej korzystne dla dziecka niż poród sn. Oprócz, rzecz jasna, sytuacji
              kryzysowych, patologicznych.
        • memphis90 Re: mam wątpliwości - rodzaj porodu 11.09.07, 12:35
          Cesarka w żadnym razie nie jest bezpieczniejsza dla dziecka! Wręcz przeciwnie. W
          USA, gdzie cc na życzenie jest normą robiono badania porównawcze. Dzieci
          urodzone drogą cc czesciej chorowały, miały komplikacje,większa była
          śmiertelność okołoporodowa itp. I nie mówię tu o cesarkach spowodowanych złym
          stanem płodu czy innymi komplikacjami- gdzie można by spodziewac się takich
          wyników, ale o cesarkach robionych zdrowym dzieciom, tylko na życzenie matki.

          W trakcie przeciskania się przez kanał rodny w organizmie dziecka zachodzi
          szereg zmian, które przygotowują go do życia poza łonem matki. Ot, choćby ucisk
          na klatkę piersiową oczyszcza płuca z wód płodowych i ułatwia pierwszy wdech.
          Dzieci urodzone cc nie doświadczają tego. Ponadto wyjęcie dziecka przez brzuch
          nie jest wcale takie proste- dziurka jest naprawdę mała. Trzeba malucha ciąnąć
          za buzię, a drugi lekarz popycha je od tyłu.
    • njanocha Re: mam wątpliwości - rodzaj porodu 11.09.07, 11:39
      ja jestem wielkim przeciwnikiem cesarek zgodzilabym sie na nia tylko wtedy gdybym mosiala, przeciesz to jest operacja jakby nie bylo....
      a prawda jest taka ze nie boli cie cipeczka tylko brzuch i na poczatku nawet dziecka nie bedziesz mogla brac w ramiona
      ja jestem na nie
      ale decyzja nalezy do Ciebie
      • scorpio111 Re: mam wątpliwości - rodzaj porodu 11.09.07, 12:40
        uwazam, ze nie powinni na temat cc wypowiadac sie osoby,ktore
        rodzily tylko sn.
        cc jest ciezkim przzyciem dla kobiet,ktore przez kilka godzin
        probowaly urodzic naturalnie, nie udalo sie i mialy cc. ich
        wspomnienia nie sa tak dobre jak wspomnienia kobiet, ktore jialy cc
        zaplanowana.
        ja nie rodzilam sn i mam nadzieje ze nigdy nie bede.jestem ich
        wielkim przeciwnikiem. mialam zaplanowane cc i moge na ten temat z
        toba porozmawiac.
        oczywiscie ze aktualnie pojawia sie cala masa artykulow
        krytykujacych cc, dlatego ze jest teraz wielki boom na cesarki i po
        prostu jest to droga operacja.
        pare lat temu bylo odwrotnie - media zachwalaly cc
    • mysza9940 Re: mam wątpliwości - rodzaj porodu 11.09.07, 12:22
      nie będę Ci nic sugerowac,poczytaj troszkę, to może coś Ci się
      wyklaruje
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=548&s=1
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13344
      i filmik sobie obejrzj
      www.youtube.com/watch?v=Pky9DHxH0uo&mode=related&search=
      P.S.Ja miałam cc - jestem bardzo zadowolona,drugie dziecko urodzę sn
      jeśli będzie to możliwe,bo cc to jednak operacja.

      Trzymaj się cieplutko,ślicznej Dzidzi i łatwego porodu,jaki by on
      nie był.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja