Swędzący brzuch. Pomocy!

17.09.07, 12:15
Proszę o radę, bo już nie mogę wytrzymać. Jestem w 37tc. W dolnej części
pojawiły się dawno temu okropne rozstępy mimo regularnego smarowania, ale to
nie jest najgorsze. Problem w tym, że od kilku dni miejsce to okropnie swędzi,
nie da się tego opisać, do tego wyszły dziwne krostki, jak przy uczuleniu.
Brzuch mam cały poharatany, bo ciągle drapie. W ciągu dnia staram się jeszcze
opanować, ale w nocy drapię się przez sen i nic nie mogę poradzić. Wygląda to
okropnie, skóra cała boli, piecze i swędzi. Lekarz mówi, że nic nie poradzi,
jedyne co to mam smarować i nawilżać, co zresztą czynię kilkakrotnie w ciągu
dnia. Piję też wapno i smaruje fenistilem, bo pomaga, choc niezawiele.
Chciałam się zapytać czy któraś z was zna lepszy sposób na pozbycie się tego
strasznego swędzenia?
    • zuza2007 Re: Swędzący brzuch. Pomocy! 17.09.07, 13:49
      Hej,
      Proponuję zrobić badania na enzymy ja tez tak miałam później zaczęło się
      swędzenie dłoni i stóp - coś strasznego nie mogłam się opanować szczególnie w
      nocy. Lekarz kazał mi zrobić badanie na Enzymy i okazało się że mam podwyższone
      i mam tzw cholestazę ciążową (wątroba nie daje sobie radę z pożywieniem wydziela
      za mało soków żółciowych). Więc jeśli masz taką możliwość to zrób takie badanie
      bo tego nie można zaniedbywać.
      Pozdrawiam
      Z.
      • hanulllka Re: Swędzący brzuch. Pomocy! 18.09.07, 10:19
        Swędzi mnie już całe ciało, zwłaszcza ręce i nogi. Nie wspomnę już o brzuchu sad
        Jutro idę do lekarza, ale czy ktoś zna domowy sposób na złagodzenie swędzenia?
        • yoaha Re: Swędzący brzuch. Pomocy! 18.09.07, 10:32
          Hanulka zrób natychmias wyniki ALAT ASPAT i bilirubinę i poczytaj w
          necie o cholestazie. Radzę Ci z tymni wynikami iść do lekarza jutro.
          Mam to choróbsko, więc wiem co to jest za swędzenie.
        • yoaha Re: Swędzący brzuch. Pomocy! 18.09.07, 10:33
          Jesli to cholestaza, to zaden domowy sposób Ci nie pomoże.
          Mi w szpitalu podawali na to hgydroxyzinę i pomagało.
          • zuza2007 Re: Swędzący brzuch. Pomocy! 18.09.07, 13:10
            Jak pisałam też mam tę chorobę i odkąd biorę URSOPOL i ESSENTIALE FORTE
            swędzenie ustało. Lekarz zalecił mi stosować dietę dla wątrobowców czyli
            niskotłuszczową. I jak na razie nie swędzi. Cały czas kontroluję enzymy (robie
            badania co tydzień). Nie możesz tego zaniedbywać. Zycze cierpliwości i wytrwałości
            Pozdrawiam
            Z.
            • hanulllka Re: Swędzący brzuch. Pomocy! 18.09.07, 16:00
              Dzięki za odpowiedzi. Wieczorem jadę do rodzinnego. Trochę mnie nastraszyłyście.
              A swędzi coraz bardziej...
              • hanulllka Re: Swędzący brzuch. Pomocy! 20.09.07, 13:04
                Byłam u lekarza, zapisał mi antybiotyk, smaruję się oliwka , pije wapno i kąpię
                się w krochmalu. Odstawiłam wszystko, co może uczulać, tzn te najbardziej
                prawdopodobne rzeczy, ale swędzieć nie przestało. Mało tego na udach i rękach
                wyszły takie bąble jak przy poparzeniu pokrzywą. Do tego kręci mi się w głowie i
                ogólnie czuje sie słabo i jest mi nie dobrze. Dziś odbieram wyniki ( w tym na
                enzymy) i skonsultuje je z lekarką, zobaczymy co tam wyjdzie.
                Nie piszecie dziewczyny czym grozi choleostaza - czy jest niebezpieczna dla
                maluszka? (jestem w 38tc)
                • elicha Re: Swędzący brzuch. Pomocy! 20.09.07, 16:40
                  no niestety mam to samo swędzenie
                  znalazłam art na ten temat
                  www.zdrowemiasto.pl/_zm/index.php?art=71
                  jutro lecę robić badania ale objawy mam dokładnie takie jak opisane sad
                  • hanulllka Re: Swędzący brzuch. Pomocy! 20.09.07, 21:11
                    Byłam u lekarza, wstępnie wykluczyła cholestazę, ale jutro idę zbadać jeszcze
                    bilirubinę i cukier. Możliwe, że mam cukrzycę ciążową sad Nie wiadomo od czego to
                    swędzenie, możliwe, że po prostu od napiętej skóry. Mam bardzo silne zapalenie,
                    mocz bardzo brzydki i w ogóle fuj. Doła załapałam, bo to 38tc i boję się, że
                    maleńkiej mogę tym zaszkodzić. A świąd jest nie do zniesienia. Całą ciążę
                    wszystko było ok i na finiszu coś takiego sad Mogłabym już urodzić...
                    • my_mik5 Re: Swędzący brzuch. Pomocy! 20.09.07, 23:18
                      Nie przejmuj się, ja też się tak drapałam-brzuch, uda, ręce, okropne to było.
                      Zaczęło się gdzieś w 36. tyg i trwało do rozwiązania, ba, gdzie tam, miesiąc po
                      porodzie jeszcze się drapałam. A dzidzia 10 pkt., okaz zdrowia smile więc
                      spokojnie. A też lekarz kazał mi pić wapno, uwazac na proszki, ale nic nie
                      pomagało. trzymam kciuki za Ciebie i maleństwo.
                      • hanulllka Re: Swędzący brzuch. Pomocy! 21.09.07, 11:06
                        Dzięki, troszkę mnie pocieszyłaś, bo dziś znowu w ogóle nie spałam, tylko się
                        drapałam, a nawet jak udało mi się zasnąć to po pewnym czasie budziłam się
                        namiętnie drapiąc. Co dziwne, sam brzuch nie swędzi mnie tak bardzo jak całe
                        ręce i nogi (wewnętrzna strona ud) i stopy. Cukier 112, więc jeszcze w normie,
                        ciśnienie też, wyniki bilirubiny w poniedziałek.
                        • miacasa Re: Swędzący brzuch. Pomocy! 22.09.07, 01:04
                          prawdopodobnie to cholestaza ciężarnych, koniecznie zbadaj ALaT i ASPaT
    • niunka25 Re: Swędzący brzuch. Pomocy! 22.09.07, 00:21
      mnie też bardzo ale to bardzo swędział brzunio, podobno to normalne
    • ma.malina Re: Swędzący brzuch. Pomocy! 24.09.07, 14:15
      Hej
      Miał w poprzedniej ciąży takie same objawy. Wieczorem większość
      mojego ciała pokrywały takie bąble jakby po poparzeniu
      pokrzywą .Drapałam sie szczotką do włosów, aż do krwi. Całe to
      drapanie wspominam najgzorzej z całej ciąży , mimo że miałam też
      inne problemy. Wykańczało mnie to psychicznie.
      Miałam robione wszystkie możliwe badania , byłam na diecie i nic nie
      pomagało. Malutką ulge przynosił mi tylko taki płyn do smarowania
      ciała, jak zasychał robił się biały.
      Niesty nie pamiętam nazwy i z tego co wiem lek ten jest stosowany
      przy leczeniu ospy wietrznej.
      Teraz jestem w 26 tyg i tak naprawdę boję się tego swędzenia
      bardziej niż porodu
      Napisz , czy coś ci pomogło
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja