Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie??

24.09.07, 21:12
Mam do Was hipotetyczne pytanie, co byście wybrały mając pełna
możliwośc wybory rodzaju porodu:
1. poród najprawdopodobniej wywoływany po terminie, prywatna klinika
2. CC na zyczenie w prywatnej klinice

Bede wdzieczna za liczne odpowiedzi.
    • elza78 Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 24.09.07, 21:19
      sn wywołany
      wszystko lepsze od cesarki big_grin
      • hanulllka Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 26.09.07, 00:40
        Poród wywoływany. za nic cesarka
    • truskawkowe_studio Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 24.09.07, 21:38
      jak najbardziej sn
      nie rozumiem dlaczego ktos chcialby dac sie kroic na wlasne
      zyczenie uncertain
    • tygrysiatko1 Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 24.09.07, 21:48
      SN, ale w państwowym szpitalu...
      • paulajal Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 24.09.07, 22:19

        Ja miałam poród sn wywoływany (i tak skończyło się na cc), a teraz
        chyba będę miała cc na życzenie, taka się tchórzliwa zrobiłam odkąd
        film z porodu obejrzałam, to siedzę "noga na nogę"smile
        Obie wersje do przeżycia, co kto wolismile

        Natomiast po moich przejściach NIESPODZIEWANYCH i NIE DO
        PRZEWIDZENIA (dziecko ledwie odratowano), za nic nie zgodziłabym
        się na poród w prywatnej klinice. Moje dziecko żyje dzięki
        błyskawicznej pomocy najlepszych specjalistów i najlepszego
        sprzętu, a takowi są dostępni tylko w wybranych państwowych
        placówkach. Lekarka (z dyżuru), która ratowała mojego synka ma
        kilkunastoletnie doświadczenie w trudnych sytuacjach, przyjęła już
        MASĘ porodów w 26-30tc, dzieci urodzonych w zamartwicy itd, więc
        umiała odpowiednio zareagować. Synka od razu włożono do inkubatora,
        połozono na oddziale intensywnej terapii, bez transportowania
        dziecka do innego szpitala.

        A położne/pielęgniarki noworodkowe/niektórzy lekarze w prywatnych
        klinikach zwykle mają styczność głównie ze standardowymi
        przypadkami, może im zabraknąć umiejętności/doswiadczenia w
        krytycznej sytuacji.

        I wiem, ze w 99,9% porodów wszystko jest super, ale mnie akurat ta
        statystyka nie dotyczyła, choć się tego nie spodziewałam.
        • orangeglow Re: Paulajal! 25.09.07, 22:04
          Paulajal - a w którym tygodniu urodziło się twoje dziecko i co
          dokładnie mu dolegało?
    • oli77 Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 24.09.07, 22:09
      sn wywoływane, cc bałabym się bardzo
    • mika_p Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 24.09.07, 22:13
      SN.
      Przeraża mnie myśl o rozcinanym do głebi brzuchu. Rozumiem konieczność, ale
      chcieć tego i jeszcze płacić cięzkie pieniądze? Brrr.
    • artdesign27 CC na życzenie?? 24.09.07, 22:15
      zresztą prawdopodobnie tak włąśnie zrobię
      Pozdrawiam
    • li.li.69 cc 24.09.07, 22:20
      po tym jak juz wiem jak wyglada cc w zyciu bym nie chciala sn.
    • gonia28b Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 24.09.07, 22:34
      to zależy
      przede wszystkim stawiam na porządne wnikliwe badania tuż przed
      porodem, zwłaszcza jeśli termin minął
      badanie ginekologiczne i KTG to jeszcze jest mało
      w moim przypadku, kiedy rodziłam zabrakło dokładnego USG i mądrego
      lekarza.
      Nie mam nic przeciwko wywoływaniu porodu, byleby przebiegał on
      w miarę normalnie, tzn. bez dodatkowych zabiegów typu nacięcie
      krocza, wypychanie z brzucha, próżnociąg itd. utp.
      Mój Kuba rodził się będąc dwukrotnie owinięty pępowiną.
      Moim zdaniem w takiej sytuacji PSN mija się z celem...
    • jamile Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 24.09.07, 22:58
      cc na życzenie
      tylko i wyłącznie
      • cota Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 25.09.07, 08:14
        cc - szybko, sprawnie, pełen komfort.
        • memphis90 Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 25.09.07, 09:44
          A to, ze śmiertelność okołoporodowa dzieci i matek wybierających cc na życzenie
          zupełnie do Ciebie nie przemawia?
          • cota Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 25.09.07, 09:56
            > A to, ze śmiertelność okołoporodowa dzieci i matek wybierających
            cc na życzenie
            > zupełnie do Ciebie nie przemawia
            nie. Jest większa śmiertelnosc tylko matek, a w badaniu o którym
            piszesz wrzucono do worka i cc na życzenie i cc z powodów medycznycg
            i cc na szybko, bo coś się zaczęło chrzanić podczas pn. Przemawia do
            mnie inne rzeczy: praktycznie brak ryzyka niedotlenienia dziecka,
            porażenia mózgowe, uszkodzenia barku itd. Ale nie otym miało być,
            więc polemikę kończę.
            Miłego dnia
    • memphis90 Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 25.09.07, 09:42
      SN. Przy prawidłowej, zdrowej ciaży poród naturalny jest najlepszy dla dziecka.
      • jagoda_271 Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 25.09.07, 10:06
        pierwszy poród w ciężkich bólach, drugi zastanawiałam się nad cc ale strasznie
        mnie przeraża te krojenie brzucha i chyba zostanę przy opcji SN
    • annaj7 Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 25.09.07, 10:12
      jeżeli masz wybór to wybierz cc
      rodziłam 2 razy raz cc bo córka była ułożona miednicowo, ciecie na zimno, bez
      skurczy pełen komfort,drugi raz ciąża bez zarzutu chciałam spróbować naturalnie
      o Boże nigdy więcej.
      CC jest mniej skomplikowanm zabiegiem niż wyrostek robaczkowy. nie znam lekarki
      z mojego otoczenia ktora rodziła sn, wszystkie zachwalaja te porody ale jakos
      same nie chca tak rodzić.
      Śmiertelność porodowa !!!! hi hi nie żyjemy w średniowieczu, bez przesady
      medycyna bardzo poszła do przodu. Samajestem rehabilitantką i 95% dzieci
      upośledzonych nie jest po porodach cc tylko właśnie sn. A powrót do formy trwa
      bardzo podobnie szczególnie u młodych matek.
      Wybierz co wolisz miec rane na brzuchu czy w kroku. Po porodzie nie móc siadać
      czy dzwigać. Dla mnie już teraz wybór jest jasny.
      Masz szczescie ze mozesz wybrać!!!!!
      • denea Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 25.09.07, 22:26
        annaj7 napisała:

        > Śmiertelność porodowa !!!! hi hi nie żyjemy w średniowieczu, bez
        przesady
        > medycyna bardzo poszła do przodu

        Wiesz co, niekoniecznie. Ja żyję tylko dlatego, że nie zgodziłam się
        na cc.
        Mieli ciąć bo było już 2 tyg. po terminie ale ja chciałam sama
        spróbować, no i poród się w końcu rozkręcił. Było OK smile Za to po
        porodzie dostałam paskudnego krwotoku, którego dwóch lekarzy nie
        mogło zatrzymać przez 4 godziny. Skoro mój organizm tak zareagował
        na sn, to przy otwartej jamie brzusznej nie miałabym szans, tak mi
        potem powiedzieli.
        W temacie - myślę, że wszystko zależy od wskazań. Jeśli dobry lekarz
        stwierdza, że wszystko jest w porządku, to ja wybrałabym sn, ale to
        oczywiście tylko moje zdanie smile
    • emfj Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 25.09.07, 10:14
      Ja rodząc I dziecko miałam możliwosć cc na życzenie (i to
      bezpłatnie), jednak chciałam urodzić sn. Poród był po terminie,
      wywoływany, skurcze tragiczne, ostatecznie spadek tetna Dziecka i
      nagła decyzja o cc. CC zniosłam b. dobrze, 12h po juz chodziłam.
      Teraz jestem w II ciąży i nowu dylemat cc (też mam możliwość za
      darmo na życzenie) czu sn? Mąż i Mama którzy byli przy I porodzie
      nie chcą słyszeć o sn. A ja się wacham, chciałabym spróbowac... Na
      razie myślę, ze jak zacznie się akcja porodowa bez wywoływania to
      sn, a jak znowu przenosze i trzeba będzie wywoływać to zdecyduję się
      na cc. U mnie dochodzi jeszcze ze jestem mała i drobna.
      Tak więc decyzja trudna, ale ja osobiście na II wywoływanie sie nie
      zdecyduję.
      • bellami72 Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 25.09.07, 11:11
        to mamy ten sam dylemat. Pierwsza ciaza bez zarzutu ale zadnych kacj
        iporodowych ani nawet skroconej szyjki w 42tc, wyblagalam i lekarzy
        na patologii wywolywanie w 13 dobie po terminie.
        Spedzialm caly dzien na porodowce najpierw z jakims sznureczkiem
        miedzy nogami a potem z oksytocyna, masaz szyjki, generalnie poszlo
        ok bo zalapalam sie na znieczulenie ale 1 1/2 dnia bez jedzenia i
        tylko kroplowki daly sie we znaki i po porodzie nie moglam wstac o
        wlasnych silach, zemdlalam 3 razy mastepnego dnia i byly kolejne
        kroplowki i atrakcje. Nie wspomne o tym, ze nie moglam za zadne
        skarby oddac moczu, nie mam pojecia dlaczego.

        Teraz mam dylemat bo panicznie boje sie przenoszenia i czekania,
        boje sie, zeby cos dziecku sie nie stalo, w szpitalach pytalam i
        mowia, ze wywoluja okolo 10-14 doby no bo przeciez jak organizm nie
        wykazuje zadnych przygotowan to po co na sile.

        W prywatnej klinice wywoluja troche wczesniej ale oni raczej
        specjalizuja sie w CC.
        I tu pojawia sie chec skroicenia sobie czekania i myslenia i
        wybranie CC, moze bol po porodzie jest bardziej do zniesienia niz
        stres, strach i meki przed??

        Nadal sie zastanawiam, zwlaszcza, ze moja polozna z pierwszego
        porodu ma oddzial w remoncie i jest prawdopodobienstwo, ze bede
        musiala szukac innego szpitala i innej poloznej. Tamta byla jednak
        bardzo ok i chyba moglabym jej zaufac po raz drugi tylko, ze ona nie
        podejmie decyzji o wywolywaniu sad
        • kaeira Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 25.09.07, 13:21
          bellami72 napisała:
          > wyblagalam i lekarzy na patologii wywolywanie w 13 dobie po terminie.
          [...]
          > Teraz mam dylemat bo panicznie boje sie przenoszenia i czekania,
          > boje sie, zeby cos dziecku sie nie stalo, w szpitalach pytalam i
          > mowia, ze wywoluja okolo 10-14 doby no bo przeciez jak organizm nie
          > wykazuje zadnych przygotowan to po co na sile.

          No ale nie rozumiem. Przecież wtedy tez piszesz że "wybłagałaś", rozumiem że nic
          się złego działo. Czy dziecko faktycznie miało oznaki przenoszenia? One zdarzają
          się bardzo rzadko, to że się rodzi po terminie NIE oznacza zaraz przenoszenia.
          Kiedyś, kiedy tak się "terminami" nie przejmowano, wiele dzieci rodzilo się np.
          3 tygodnie po "terminie" i były zupełnie OK. Dlaczego tak się strasznie boisz?
          Czy głównie dlatego, że mialaś takie okropne przezycia z tym wywoływaniem?
          Wywoływanie faktycznie jest często przeżyciem baaardzo niefajnym.
          Ale tak w ogóle, najczęściej drugi poród wygląda zupełnie inaczej niż pierwszy.
          Więc może spróbuj się nastawić bardziej pozytywnie? A juz na pewno zostaw sobie
          czas przynajmniej do tych 10 dni po terminie. Naprawdę, wcześniej dziecko może
          po prostu nie być gotowe przyjsć na świat!
          • bellami72 Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 25.09.07, 21:55
            wlasnie dlatego, ze byly oznaki przenoszenia, dziecko mialo
            znieksztalcona glowke i skore pomarszczona. W prywatnych klinikacg
            wywoluja szybciej bo nie chca ryzykowac, czyli ryzyko jednak jest
            ale nie mowi sie o nim w panstwowych szpitalach, moze wywolywanie
            tez drozej kosztuje i trzeba taka akcje miec uzasadniona.
            Nie che mi sie zastanawiac nawet, po co mi ten stres jak by co.
            Oczywiscie moze wszystko samo sie zaczac przed terminem, to byloby
            najlepsze rozwiazane smile
            • kaeira Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 25.09.07, 22:21
              bellami72 napisała:
              > wlasnie dlatego, ze byly oznaki przenoszenia, dziecko mialo
              > znieksztalcona glowke i skore pomarszczona.

              Aa, no to rozumiem.
              Z tego słyszę, wszędzie raczej wolą wywoływać dość szybko (np 7 dni po), niż
              odwrotnie. Może po prostu zorientuj się się jak jest w szpitalach, i wybierz
              ten, w ktorym raczej niedługo czekają?
      • elza78 emfj, po pierwszym cieciu nie wywoluja 25.09.07, 20:41
        nie wolno przyspieszaczy zadnych zero wspomagania, nie ma wywolywania, po
        terminie robia kolejne ciecie jesli akcja sie sama nie bujnie, poza tym 4h bez
        postepu - stol znowu, wiec w razie czego jestes "bezpieczna" tym razme nikt nie
        bedzie z decyzja o cc zwlekal, to bylo jedyne co przekonalo mnie do porodu sn po
        cesarce i powiem ci, bylo warto, najgorsze rozwiazanie to tak jak mialas za
        pierwszym razem mega skurcze potem nastepny bol po cesarce, normalnie po sn jak
        dziecko sie rodzi bol sie konczy
    • kaeira Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 25.09.07, 13:13
      SN oczywiście.

      Ale jeszcze lepiej SN nie wywoływane. Co z tego że "po terminie"? termin to
      pojęcie umowne, dziecko ma pełne prawo urodzić się dwa tygodnie przed nim i po nim.
    • yola13 Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 25.09.07, 18:41
      cc na zyczenie oczywiściesmile
      • yarpen111 Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 25.09.07, 20:32
        Sn oczywisciesmile
        Najlepiej nie wywolywany.
        Ja mialam super porod, rodzilam szybko, bez znieczulenia, wspominam go
        cudownie.Skurcze byly malo bolesne. jak tylko zabrali maluszka do mycia , ja tez
        sie mylam, robilam sobie makijaz i w ogole smigalam tanecznym krokiem , mimo
        nacinania.
        • ariella wylacznie cc 25.09.07, 20:43
          zawsze i wszedzie. ze wzgledu na dobro dziecka. ja bym nie ryzykowala
    • asta6265 Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 25.09.07, 21:58
      tylko i wyłącznie cc wiem bo tak rodziłam naprawdę super
    • mrowka75 Re: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie?? 25.09.07, 22:57
      1
Inne wątki na temat:
Pełna wersja