CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy?

30.09.07, 22:53
właśnie j.w. co to i na czym dokładnie polega? Czy można taka metodę
zastosować u kobiet które już miały w swoim życiu cc, czy tylko u
pierworódek?
    • yola13 Re: CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy? 01.10.07, 12:04
      Cięcie metodą Misgav- Ladach polega na tym ze wiekszość warstw
      otwierana jest na tępo, przecinana jest skóra i macica a np. mięśnie
      są rozsuwane, to samo przy zszywaniu, nie zszywa sie otrzewnej ani
      trzewnej tylko macice i skórę, o wiele szybciej dochodzi się do
      siebie, operacja jest prawie bezkrwawa i trwa dosyc krótko, szczerze
      metoda jest rewelacyjna, jestem po takim cieciu i czuje sie
      super.Nie ma znaczenia czy to jest cięcie pierwsze czy drugie.
      Pozdrawiam
      • mkg76 Re: CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy? 01.10.07, 12:23
        Możesz napisać gdzie miałaś wykonaną tę cesarkę? Ciekawa jestem czy
        w polscy lekarze w państwowych szpitalach stosują metodę
        Misgav_Ladach.
        • pengua Re: CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy? 01.10.07, 12:40
          Mnie tez ciekawi gdzie taka metoda wykonywane jest cc?
          • yola13 Re: CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy? 01.10.07, 13:10
            ja miałam w Prywatnym Szpitalu w Katowicach na ul. Łubinowej, ale
            robione też są w Ujastku w Krakowie, a gdzie jeszcze tego nie wiem
            • anet81 Re: CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy? 22.11.07, 22:48
              A ile na Łubinowej kosztuje cesarka? mozesz napisać?
          • przeciwcialo Chyba juz wszedzie. 23.11.07, 11:18
      • azzurrina Re: CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy? 23.11.07, 09:53
        A po jakim czasie od takiego cc można bezpiecznie zajść w kolejną ciążę?
    • kaeira Re: CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy? 01.10.07, 13:55
      lena125 napisała:
      > właśnie j.w. co to i na czym dokładnie polega? Czy można taka metodę
      > zastosować u kobiet które już miały w swoim życiu cc, czy tylko u
      > pierworódek?

      No, na szczęście mozna być wieloródką i nie mieć za sobą CC. smile

      Zobacz tu z netu opis pracy doktorskiej z roku 2000 na ten temat:

      "Ocena operacji cięcia cesarskiego sposobem Misgav Ladach

      Praca pozwala prześledzić i porównać dwa sposoby cięcia cesarskiego metodą
      tradycyjną z zakładaniem szwów na otrzewną, trzewną i ścienną oraz metodę Misgav
      Ladach bez szycia otrzewnej, trzewnej i ściennej. Przedstawiona analiza
      pokazuje, że operacja cięcia cesarskiego Misgav Ladach jest zabiegiem
      bezpiecznym, ponieważ nie wpływa na zwiększoną zachorowalność położnic. Ma wiele
      niepodważalnych zalet. Jest zabiegiem technicznie prostszym, łatwiejszym do
      wykonania, co w znacznym stopniu skraca czas operacji. Jest to istotny czynnik
      redukujący powikłania infekcyjne, co ma także wpływ na mniejsze stosowanie
      chemioterapeutyków w leczeniu pooperacyjnym. Mniejsze zapotrzebowanie na leki
      przeciwbólowe pozwala wywnioskować, że po cięciu cesarskim metodą Misgav Ladach
      odczuwanie bólu jest mniejsze. Cięcie cesarskie bez otrzewnowania jest operacją
      efektywną pod względem ekonomicznym. W znacznym wymiarze zmniejsza koszty
      operacji i leczenia operacyjnego. Z uwagi na stwierdzone zalety jest operacją
      godną upowszechnienia w codziennej praktyce położniczej."
      • syska241 Re: CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy? 01.10.07, 14:52
        ja też miałam cc tą metodą w lipcu w Ujastku w Krakowie.
      • syska241 Re: CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy? 01.10.07, 14:54
        kaeira napisała:


        >
        > No, na szczęście mozna być wieloródką i nie mieć za sobą CC. smile
        >
        >Skoro nie miałaś cc,to dlaczego piszesz "na szczęście"?w takim
        razie nie możesz porównać porodu naturalnego do cesarskiego cięcia.
        • kaeira Re: CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy? 01.10.07, 16:17
          syska241 napisała:
          > kaeira napisała:

          > > No, na szczęście mozna być wieloródką i nie mieć za sobą CC. smile
          > >
          > >Skoro nie miałaś cc,to dlaczego piszesz "na szczęście"?w takim
          > razie nie możesz porównać porodu naturalnego do cesarskiego cięcia.

          Miałam CC. Bardzo chciałam go uniknąć, i "próbowałam" przez 24 godziny (48 g od
          odejścia wod). W końcu jednak sama się zdecydowałam, byłam juz zbyt wycienczona
          (przeziębienie, plus 2 noce bez snu)

          A piszę "na szczęście" bo nie uważam CC jako takiego za coś fajnego. A dla
          wieloródki już dwa czy więcej CC stają się zagrożeniem - dla jej przyszłych ciąż
          i dzieci.
          • kaeira Re: CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy? 01.10.07, 16:19
            Aha, nie wiem, jaką metodą miałam CC, ale było bardzo OK, po operacji szybko
            doszlam do siebie, nie bylo zadnych komplikacji.
            • hatta Re: CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy? 02.10.07, 21:09
              Oczywiscie ze w panstwowych szpitalach tez tak robiasmile Ja mialam na
              Woloskiej cc ta metoda. Zadna przyjemnosc, ale do przezyciasmile
    • olas19751 Re: CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy? 03.10.07, 16:56
      Ja miałam robione cc tą metodą przy pierwszym porodzie, 6 lat temu. Była to
      wtedy podobno pionierska metoda. Zagoiło się wszystko cudnie, teraz każdy lekarz
      robiący mi usg macicy mówi, że tak fajnej blizny nie widział. Poród w szpitalu
      państwowym w Lublinie.
    • mona255 Re: CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy? 04.10.07, 09:20
      Mnie też za 2-3 tyg czeka CC tą metodą i wiem że robią w PSK nr 4 w
      Lublinie. Tyle tylko że nie ma tam CC na życzenie , muszą być
      medyczne przesłanki(wada wzroku, kręgosłup itp)
      • lwika Re: CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy? 22.11.07, 21:45
        a gdzie ta metoda w Warszawie?
    • lady_sphinx Re: CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy? 22.11.07, 23:07
      Na czym polega już dziewczyny napisały powyżej. Nie ma znaczenia czy jestes pierworódką, czy wieloródką. Teraz to chyba juz w każdym szpitalu robią ta metodą.
      Nie jest źle, ja sie czułam po cc dobrze.

      Pozdrawiam
      • anika772 Re: CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy? 23.11.07, 09:54
        Nie wiem czy miałam akurat tą metodą robione cc, ale po opisach
        sądząc chyba tak... Doszłam do siebie błyskawicznie, przeciwbólowych
        nie potrzebowałam.
    • przeciwcialo Re: CC metodą Misgav-Ladach. Co to znaczy? 23.11.07, 11:16
      Dla mnie cięcie ta metoą było drugim z kolei i czułam się jakby
      jakis filipiński uzdrawiacz rozszarpywał mi brzuch. nie czułam bólu
      ale takie głupie szarpanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja