do aktywnych kobiet w ciąży

08.10.07, 15:38
zawsze sobie myslałam, ze w ciązy bede aktywna: spacery, basen,
gimnastyka. w praktyce na spacerze ledwo powłócze nogami, na mysl o
basenie robi mi sie słabo a zamiast ćwiczyć - śpię.
może to początek ciązy (9tc) i na aktywność za wcześnie ale nie wiem
co dalej - nie chce zniedołężnieć, z drugiej strony jestem bardzo
osłabiona.
pytanie do aktywnych kobiet w ciązy - czy ćwiczycie mimo wszystko,
mimo, ze Wasze ciało nie ma siły czy dopiero od momentu gdy
poczułyście sie lepiej?
    • ala.81 Re: do aktywnych kobiet w ciąży 08.10.07, 15:45
      ożyłam dopiero w 4miesiącu i też od wtedy zaczęłam chodzić na basen. Wcześniej
      nie miałam na nic siły, nie robiłąm nic wbrew swojemu samopoczuciu
    • dziagu Re: do aktywnych kobiet w ciąży 08.10.07, 15:52
      Ja też przez pierwsze 3 m-ce sobie odpuściłam i po pracy szłam
      spać smile Od 4 m-ca jest lepiej, ma się więcej energii, ale chyba nie
      jest to czas na jakąś szczególną aktywność. Teraz dużo spaceruję z
      psem, chodzę na basen raz w tygodniu, a poza tym sprzątam i gotuję.
      No i jak dla mnie to w zupełności wystarczy smile
      • mala218 Re: do aktywnych kobiet w ciąży 08.10.07, 16:10
        Przede wszystkim pierwszy trymestr wyluzuj. Odpoczywaj bo od niego dużo zależy.
        Nie powinno sie chodzić na basen, ponieważ chlor może przenikać przez skórę....
        Jak już będziesz w czwartym miesiącu to zdecydowanie basen, ćwiczenia, spacery itd.
        • memphis90 Re: do aktywnych kobiet w ciąży 09.10.07, 16:11
          To może lepiej się nie myć przez całą ciąże- przecież woda w kranie tez jest
          chlorowana... Dziewczyny, nie wyszukujcie problemów i zagrożeń, gdzie ich nie ma!
    • gosiap_01 Re: do aktywnych kobiet w ciąży 08.10.07, 16:24
      Słuchaj w ciąży swojego ciała i nie rób nic na siłe. Ja w pierwszym
      trymestrze (pierwszej ciąży) traktowałam się lightowo i zdarzało
      mi się zawracać spod drzwi fitness clubu bo mi się odechciało
      ćwiczyć w trakcie drogi. Tak jak dziewczyny pisały w drugim
      trymestrze jest już nzacznie lepiej. Teraz nie mam takich rozterek
      bo gimnastykę w domu - bez względu na samopoczucie - załatwia mi
      moja 2-letnia pociecha i jak ją położę spać to już ani na basen,
      ani na gimnastykę czasu nie starcza.
    • orvokki Re: do aktywnych kobiet w ciąży 09.10.07, 00:22
      Ja akurat ćwiczyłam przez prawie całą ciążę, lepiej się czułam, jak się
      przemogłam jednak.
      Chociaż karnet na basen miałam wykupiony na taką godzinę, w której najbardziej
      mnie mdłości dopadały i musiałam odpuścić :o)
    • mrs.solis Re: do aktywnych kobiet w ciąży 09.10.07, 00:45
      Przed ciaza i na samym poczatku tez myslalam co tez to nie bede
      robic,ale rzeczywistosc okazala sie calkiem inna. Na poczatku jeszce
      jezdzilam na rowerze,ale zaczelam plamic ,bylam rowniez pare razy na
      basenie i na tym sie skonczylo. Potem zaczely sie mdlosci i ogolna
      niechec nawet do wyjscia z domu. Teraz jestem na poczatku 6 miesiaca
      czuje sie lepiej niz na poczatku ale znowu jest ale. Bylam na
      rowerze i okazalo sie to troche ponad moje sily,a na basen w tej
      chwili nie mam mozliwosci jezdzic bo za daleko. Mysle,ze dopiero po
      ciazy wroce do swojej dawnej aktywnosci, teraz poprostu mi sie
      rowniez nie chce. Za szybko sie mecze,brak mi czasem oddechu i za
      czesto musze korzystac z ubikacji.
    • madtea Re: do aktywnych kobiet w ciąży 09.10.07, 08:42
      pierwszy trymestr sobie odpuść jeśli chodzi o nadmierne forsowanie się; po tym
      czasie na ogół można już zacząć wracać do formysmile pamiętaj że organizm teraz ma
      co robić i na co wydatkować mnóstwo energii i lepiej być aktywnym do momentu
      kiedy czujesz że zaczynasz być zmęczona a nie cisnąć mimo wszystko smile
    • annainfo Re: do aktywnych kobiet w ciąży 09.10.07, 09:33
      ja niestety odpusciłam sobie , za to po porodzie wzięłam sie ostro
      do pracy. Teraz też wolę uważać ze sportem po co mam potem sobie
      wyrzucać ,że moje problemy ciążowe wynikają właśnie przez nadmierny
      sport. Ale poranna gimnastyka chyba nie zaszkodzi.
    • zielonoszara Re: do aktywnych kobiet w ciąży 09.10.07, 13:03
      W drugiej ciazy bylo lepiej, pierwsza miala lezaca. A w drugiej jak juz
      przestalo mi sie chciec ciagle spac, to chodzilam na joge i na basen. Na areobik
      nie mialam sily.
    • na_forum_na Re: do aktywnych kobiet w ciąży 09.10.07, 16:08
      dzieki dziewczyny, czyli nie jest ze mna tak źle wink najważniejsze to
      wsłuchiwac sie we własny organizm. czekam kiedy tylko mi mdlosci
      przejdą, wtedy świat bedzie wygladał zdecydowanie lepiej. juz nawet
      to zmeczenie bardziej fizjologiczne mi sie wydaje. byle mdlosci
      przeszły...
      pzdr


      na_forum_na napisała:

      > zawsze sobie myslałam, ze w ciązy bede aktywna: spacery, basen,
      > gimnastyka. w praktyce na spacerze ledwo powłócze nogami, na mysl
      o
      > basenie robi mi sie słabo a zamiast ćwiczyć - śpię.
      > może to początek ciązy (9tc) i na aktywność za wcześnie ale nie
      wiem
      > co dalej - nie chce zniedołężnieć, z drugiej strony jestem bardzo
      > osłabiona.
      > pytanie do aktywnych kobiet w ciązy - czy ćwiczycie mimo wszystko,
      > mimo, ze Wasze ciało nie ma siły czy dopiero od momentu gdy
      > poczułyście sie lepiej?
      • zoyka_yoga Re: do aktywnych kobiet w ciąży 09.10.07, 16:26
        Warto się wsłuchać w swoje ciało, ale też i powalczyć trochę z sobą.
        Ja robię tak: jeśli boli, to olewam wszystko i odpoczywam. Ale jeśli
        jestem rozlazła i nic mi się nie chcę, to przezwyciężam się i idę na
        jogę lub na basen. Potem zawsze się cieszę, że się jednak
        zmobilizowałam, bo po zajęciach czuję się świetnie.

        Zatem oceń, czy źle się czujesz czy też po prostu nie masz siły do
        mobilizacji smile
    • tropicielka Re: do aktywnych kobiet w ciąży 10.10.07, 09:21
      ja jestem isntruktorką i jak wczesniej prowadziłam po dwie godziny
      dziennie , tak teraz prowadzę dwie w tyg , oprócz tego z dwa razy
      chodze na basen i a od listopada rezygnuje z prowadzenia , ponieważ
      czuję , że musze miec własne tempo , i przenoszę sie go gymnazjonu
      na bieżnię , orbitka yogę , pilatesa i może jeszcze coś
      wzmacniającego smile także u mnie ok
      ale moja baaardzo aktywna przyjaciółka w ciązy po prostu nie mogła
      ćwiczyć i przestała - co mnie baaardzo dziwiło smile także różnie to
      jest wg mnie nic na siłę - należy słuchac swojego organizmu
      chociaz powiem szczerze, że czasami mi się nie chce baaaardzo , ale
      ide np na basen i po godzince okazuje się, że sobie chyba coiś
      wymyślałam bo czuję przypływ energii smile
      pozdr
    • jusiiss Re: do aktywnych kobiet w ciąży 10.10.07, 17:23
      Spokojnie,to pewnie minie.Tak to bywa w I trym.Ja zasypiałam na
      zajęcia o 10 smile A potem nie było juz tramwaju,który by mi uciekł i
      szczytu,który bym nie zdobyła.Chodziłam po górach do 7 mc,na basenie
      byłam ostatni raz tydzien przed porodem, w 8 mc byłam krolowa
      parkieta na dwudniowym weselu smile Ruch sie bardzo opłaca,wszystko
      zalezy rowniez od genetyki i budowy ciała,ale przytyłam w ciązy 9 kg
      i do domu,dwa dni po porodzie wyszłam z płaskim brzuchem smile Teraz
      juz cwicze z córeczką smile pozdrawiam
Pełna wersja