jak opisac twardniejacy brzuch?-prosze o pomoc

10.10.07, 23:21
od kilku dni zyje w niepokoju...jestem w 26 tyg ciazy,lekarz zbadal
mnie a potem spytal czy twardnieje mi brzuch.powiedzialam ze czasem
tak,jak cos dluzej porobie. no i teraz schizuje bo tak na prawde to
nie wiem czy to twardniejacy brzuch czy dziecko sie wystawia. nie
wiem jak mozna odczuc ze to wlasnie twardniejacy brzuch...w kazdsym
badz razie lekarz kazal mi jak najwiecej lezec.ja czuje to tak ze
jak sie poloze i naciskam brzuch palcami to jest on poddatnmy,
miekki jak tylko wstane i pochodze robi sie twardszy ale moze to
normalne juz sama nie wiemsad czy mozna zrobic jakies dodatkowe
badania aby sie upewnic czy to twardnijacy brzuch. przyznam ze
lezenie powoduje u mnie to iz jeszcze bardziej czuje sie
chora.poradzcie kochane jak to rozroznic.
    • asik_cz Re: jak opisac twardniejacy brzuch?-prosze o pomo 10.10.07, 23:45
      Mi właśnie kazali sprawdzać na leżąco - jesli jest miękki, to nie sa
      skurcze, tylko dziecko sie wypina.
      Zresztą tym niebezpiecznym skurczom zwykle towarzyszy ból w
      podbrzuszu jak na okres, jesli tylko twardnieje, to prawdopodobnie
      są to normalne skurcze Braxtona-Hiksa, maja prawo już być jako
      przygotowujące macice do porodu. Jesli lekarz nie dał Ci żadnych
      leków, to pewnie też nie uważa tego za zagrożenie. Zawsze możesz
      łyknać nospę, albo magnez - pogadaj o tym z ginem.
    • annobr Re: jak opisac twardniejacy brzuch?-prosze o pomo 11.10.07, 08:46
      Witaj Mała!!
      Ten sam problem miałam w pierwszej ciąży. Ja w ogóle nie zwracałam
      na to uwagi, ale lekarz zauważył od razu. Później, jak byłam w
      szpitalu i podłączyli mnie profilaktycznie pod KTG, to wyszły bardzo
      duże skurcze, których ja w ogóle nie czułam, a lekarz, czemu tego
      nie zgłosiłam? Jak to miałam zrobić, skoro dla mnie "wszystko było
      Ok"... Dostałam kroplówkę z magnezem. A poza tym brałam całą ciążę
      No-Spę 2*1 i Asmag 3*2 (z różnymi zmianami dawkowania).
      A szyjka macicy nie skróciła mi się w ogóle i nie zrobiło
      wcześniejsze rozwarcie... Poród trwał tylko 2 godzinki.
      Odezwij się jeszcze, jak to potoczyło się u Ciebie.
      Pozdrowionka!!
      • martyna1985 Re: jak opisac twardniejacy brzuch?-prosze o pomo 11.10.07, 10:29
        Mi brzuch sie robi "deskowaty", twardy. Jak leze jedna strona
        brzucha jest wyraźnie wieksza od drugiej i czuje jakby skóra miala
        mi peknąc. Myslalam,ze to Mała się wypina, ale po ostatnim KTG wiem,
        ze sa to skurcze. Dostalam Cordafen, dzis drugi dzien jak biore i
        mam nadzieje przejdzie. Do tego skrocila mi sie szyjka.
        • waryszka teraz to mnie wystraszyłyście!!! 11.10.07, 10:52
          ja myślałam że taki twardniejący brzuch (dodam że tylko z jednej
          strony zazwyczaj prawej)to,że to Mała się "wypałącza" a teraz to już
          mam porządnego stresa! Nie jest to częste tak z dwa razy dziennie.
          Czy są oprócz tego wypinania jakieś jeszcze objawy żeby rozróżnić?
          • jamni Re: teraz to mnie wystraszyłyście!!! 11.10.07, 11:20
            Z moich doświadczeń wynika, że jak się dziecko wypina, to na ogół nagle się to
            dzieje, a jeśli skurcz, to twardnieje powoli. Może być wypięta jedna strona
            macicy, ale twarda jest także w innych miejscach. Jeśli gdzie indziej jest
            mięciutka, to raczej dziecko. Charakterystyczne jest to, że wyraźnie czuć jej
            górną powierzchnię, tak jakby się miało piłkę w brzuchu - można namacać jej
            wierzch pod biustem. Czasem sprawia wrażenie że to nie piłka, tylko raczej coś
            takiego z przedziałkiem w środku, jak serce. A jeśli twardnieje, ale nie skraca
            się szyjka to nie ma powodów do zmartwień. Jak twardnieje często i nie
            przechodzi to można pojechać na ktg, żeby potwierdzić. Zwykle przechodzi w
            drodze do szpitalasmile No i jak takie twardnienia się powtarzają ciągle, to trzeba
            spróbować zmienić aktywność, tzn. położyć się jeśłi się chodziło, albo wstać i
            wziąć prysznic, jeśli się leżało. Zwykle pomaga.
          • mbober2 Re: teraz to mnie wystraszyłyście!!! 11.10.07, 11:23
            waryszka napisała:

            > ja myślałam że taki twardniejący brzuch (dodam że tylko z jednej
            > strony zazwyczaj prawej)to,że to Mała się "wypałącza" a teraz to
            już
            > mam porządnego stresa! Nie jest to częste tak z dwa razy dziennie.
            > Czy są oprócz tego wypinania jakieś jeszcze objawy żeby rozróżnić?

            no, zdenerwować się można,do lekarza trzeba a nie czytać forum w
            necie.każda kobieta ma inne odczucia w ciąży, co innego też pierwsza
            ciąża, kiedy się nie wie i nie rozpoznaje pewnych objawów, co innego
            też kolejne ciąże gdy ma się doświadczenie.
            znam jedną kobitkę w pierwszej ciąży dla której dramatem są lekkie
            bóle pleców jak sobie postoi dłużej i żali mi się strasznie jaka ona
            biedna, gdy ja mam rozwarcie i brak szyjki, jadę na lekach, a
            skurcze mam non stop.za to myślę rozsądnie, wiem co i jak i nie
            robię z igły widły bo na szczęście mam doświadczenie.dziewczyny, nie
            straszcie się nawzajem, proszę.
            waryszka-idziesz do gina i mówisz mu o tym, on podłącza ci ktg na
            którym wychodzi czy to są skurcze czy nie, i tyle.
            ostatnio bratowa mi powiedziała że w pierwszej ciąży nie powinno się
            czytać nic w necie i ja zaczynam się z nią zgadzać, można naprawdę
            złapać niezłego schiza.
            • jamni Re: teraz to mnie wystraszyłyście!!! 11.10.07, 11:28
              No nie wydaje mi się żebyś miała rację. Idąc dalej tym tokiem myślenia
              należałoby też nie czytać książek i gazet i najlepiej nie radzić się innych
              kobiet, bo przecież każdy ma inne doświadczenie i nie grzeszy kompetencją. Tylko
              pewnie nie jedna by nawet nie wpadła na pomysł mówienia o tym lekarzowi, tak jak
              jedna z przedmówczyń, bo myślałaby, że to tylko ruchy dziecka. Pewnie, że nie
              można polegać na tym co baby na forum piszą, ale można sobie podyskutować i
              dopytać lekarza.
              • lilka11333 Re: teraz to mnie wystraszyłyście!!! 11.10.07, 11:41
                Podczas skurczy odczuwałam zawsze ogromne fale gorąca, cała
                czerwieniałam na twarzy, ciśnienie miałam wyższe, skóra była napięta
                do granic wytzrymałości, zawsze twardniał cały brzuch, ale czasem z
                widoczną jakąś częścią ciałka, np nóżką i wtedy z brzucha wystawał
                kikucik, to zależało od ułożenia dziecka. Mi twardniał niezależnie
                czy chodziłam czy leżałam, skurcze potrafiły być nawet co 5 min.Nie
                towrzyszyły mi bóle okresowe, ale i tak miałam rozwarcie i
                zagrożenie przedwczesnym porodem(2xszpital na podtrzymaniu)
    • andida Re: jak opisac twardniejacy brzuch?-prosze o pomo 11.10.07, 11:40
      czesc dziewczyny

      jestem w 27 tyg. i co zauwazylam ze swojej strony:
      pod koniec dnia, tj. kiedy jestem zmeczona, moj brzuch zaczyna twardniec i to
      tak, ze mam uczucie, ze pod biustem mam blache lub cos przypietego a sztywnego.
      To samo - kiedy sie zestresuje (a nerwowa jestem i bardzo szybko zoladek
      "przewracami sie na druga strone"). Jedyne co mi pomaga to albo wylozyc kopytka
      na sofie albo ciepla kapiel z babelkami.
      Dzis rozmawialam z polozna i powiedziala mi, ze dopoki twardnienie nie jest
      polaczone ze skurczami, to nie ma powodu do obaw. Wystrachac nalezy sie wtedy,
      gdy twardosc i skurcze nie przechodza nawet po probach zrelaksowania sie.
      I jak tu jedna z dziewczyn zauwazyla - jak sa watpliwosci, bo przeciez kazda z
      nas jest inna, to nie ma co gdybac, tylko lekarza trzeba poprosic o ich rozwianie.


      • waryszka dzieki! 11.10.07, 11:55
        ide do lekarza w sobote to się o wszystko wypytam. uspokoiła mnie
        jedna z przedmówczyń, że jeżeli tylko "kawałek" brzucha jest twardy
        to najprawdopodobniej dziecko. Troche mi lżej na duszy, byle do
        soboty!
    • mala1977 Re: jak opisac twardniejacy brzuch?-prosze o pomo 11.10.07, 14:27
      dziekuje wszystkim za odpowiedzi i podpowiedzi jak to odroznic.u
      lekarza bylam 3 dni temu i zostalam tak "oszolomiona"ta infornacja o
      twardniejacym brzuchu i lezeniu ze nie moglam myslec trzezwo i
      wypytac cos wiecej. nastepna wizyte mam w listopadzie i moze wtedy
      poprosze o ktg, moze to mnie uspokoi...dodoam ze po ostatnim badaniu
      lekarz powidzial ze szyjka jest pieknie domknieta smile takze poki co
      odpoczywam jak tylko moge, no i mysle sobie ze w takim stanie mozna
      jednak w miare normalnie funkcjonowac tzn. zakupy, gotowanie itp.
      nie musze chyba byc przykuta do lozka.???tym bardziej ze na ten
      ostatni czas zaplanowalam sobie zakupy dla maluszka nie chce zeby
      ktos mi odbieral ta przyjemnosc.
    • a.nya Re: jak opisac twardniejacy brzuch?-prosze o pomo 11.10.07, 14:39
      To czy brzuch twarnieje czy nie bada się TYLKO na leżąco. Najlepiej
      napiąć sobie mięsień bicepsa i jeżeli tak samo twardy masz brzuch
      jak mięsień ręki w napięciu -to brzuch wtedy twardnieje. Jeżeli
      wyźnie wyczuwasz różnicę to wszystko jest ok. Nie można swierdzić
      czy brzuch twarnieje w pozycji stojącej!
      • mala1977 Re: jak opisac twardniejacy brzuch?-prosze o pomo 11.10.07, 15:25
        hmm, to moj w pozycji lezacej jest miekki smilewiec moze nie ma co
        schizowac, tylko obserwowac czy nic sie nie pogarsza. dodoam ze jak
        siedze tez jest miekki a jak wstane to od razu robi sie twrdszy ale
        wmoze wlasnie taki ma byc?
        • marcy_83 Re: jak opisac twardniejacy brzuch?-prosze o pomo 15.10.07, 20:11
          brzuch musi byc twardszy kiedy stoisz niz kiedy lezysz -wtedy jego ciezar napina
          miesnie
          mozna to tez latwo sprawdzic opierajac dlonie na kolanac a kolana uginajac
          -wtedy powinien sie robic miekszy
          natomiast pewnosc daje tylko ktg
    • moniacho Re: jak opisac twardniejacy brzuch?-prosze o pomo 17.10.07, 16:29
      Ja zaczęłam czuć twardnienie brzucha od 27 tyg, w 29 tyg wylądowałam na
      obserwacji w szpitalu i okazało się że szyjka jest krótsza o 50%, i mam
      rozwarcie na szer. palca, dostałam kroplówkę z Mg, Fenoterol zażywałam już
      wcześniej, rozwarcie się zamknęło, szyjka niestety "rozciągnąć się" nie potrafi.
      Jestem w domu, mam leżeć i odpoczywać, a chodzić wyłącznie do WC i kuchni smile

      Skurcz - twardnienie brzucha - ja czułam to tak: brzuch robił mi się twardy i
      okrągły jak arbuz, nie bolało, ale nie było przyjemne (b.nieprzyjemne jak sie
      stoi), a uwypuklanie się prawej strony brzucha to główka waszego bobaska - wtedy
      z lewej strony brzuch jest miękki.
      Ale każda ciąża jest inna, wiec najlepiej porozmawiać z waszym ginem.


      moniacho@poczta.onet.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja