chimba
11.10.07, 08:37
Wczoraj rano robiłam test ciążowy i wyszły dwie piękne grube
kreski... Powiem szczerze, iż wpadka... Ale i tak się cieszę, będzie
to nasze trzecie dziecko. Mąż wie, trochę był zaskoczony, ale
poźniej było widać, ze wiadomość go ucieszyła. A co mnie skłoniło do
zrobienia testu, przede wszystkim spóźnianie się miesiączki o kilka
dni, piersi inne niż zwykle i ból sutków, oraz ich powiększenie i
gorsze samopoczucie i jakaś podświadomość, która kazała mi zrobić
test ciążowy. Tylko boję się rekcji swoich rodziców i siostry, bo
pewnie będzie niezbyt ciekawa. Aha jeszcze nie mogę uwierzyć, iż
jestem w ciąży...
Pozdrawiam