dziś test pozytywny i ból podbrzusza

16.10.07, 12:17
dziś rano zrobiłam test - pozytywny. Planowaliśmy tę ciążę od 4
miesięcy, ale nic nam nie szło. Jest to druga ciąża. W pierwszej
miałam podobne bóle ale w 7 tygodniu po przebiegnięciu kilkunastu
metrow sad.
wtedy leżałam sobie kilka tygodni i bralam duphaston. Potem wszystko
było ok.
Niestety nie spodziewalam się, że i teraz będzie ze mną kiepsko. Nie
zrobiłam nic takiego co mogłoby zaszkodzić powstatwającej Istotce.
czy to kwestia psychiki?
W niedzielę miałam termin miesiączki, skąd te bóle?
Bo ból właśnie taki, jakbym miała za chwilę dostać miesiączkę....czy
ta ciąża się nie utrzyma?
    • profokacja Re: dziś test pozytywny i ból podbrzusza 16.10.07, 14:44
      jeśli nie krwawisz to zdejmij sobie z głowy kłopot, bo na początku
      ciąży prawie każda ma bóle podobne do miesiączkowych, macica rośnie.
    • arnika15 Re: dziś test pozytywny i ból podbrzusza 16.10.07, 15:52
      Też w pierwszych tygodniach pobolewał mnie brzuch, jak przy okresie.
      • frytka.es Re: dziś test pozytywny i ból podbrzusza 16.10.07, 20:16
        W obu ciazach brzuch bolal mnie od 4 tygodnia do konca 3
        miesiaca.Jezeli to bol taki jak na miesiaczke to normalne-jak pisala
        poprzedniczka-macica sie rozciaga.Nie denerwuj sie i ciesz sie ciaza.
        • isia79 Re: dziś test pozytywny i ból podbrzusza 17.10.07, 11:13
          dziękuję wam dziewczyny!
          jesli faktycznie ból podobny do przedmiesiączkowego, to nic czym
          powinnam się martwić, to faktycznie sobie odpuszczę te troski.
          Nie krwawię. Zmartwilam się, bo mimo, ze próbowalam 4 miesiące zajść
          w ciążę, nie sądziłam że i tym razem się uda. Nie oszczędzałam się,
          dźwigałam, sprzatałam solidnie cały dom, myłam kilkanaście okien
          itp. Ale ból się rozpoczął w niedzielę, w termin miesiączki, nie od
          razu po jakimś konkretnym przeciążeniu.
          jedyny problem to dźwiganie mojego Mateuszka. Mimo, ze ma ponad 2
          lata to niestety wazy dosyc sporo i są momenty kiedy muszę go (16kg)
          dźwignąć. Bardzo mi wtedy ciężko.


          Całuję i cieszę się, że będę znowu mamą. tęsknię za Maluszkiem, za
          tuleniem, przytulaniem, karmieniem piersią.
          Mateuszek nie chce się tulić, brakuje mi tego....
          • amborki Re: dziś test pozytywny i ból podbrzusza 17.10.07, 11:22
            ja jestem w podobnej sytuacji, tylko że mój pierwszy synuś ma ponad
            rok dopiero i jest drobny i chudziutki - ok 9 kg. W pierwszej ciąży
            musiałam się oszczędzać a przede wszystkim nie dźwigać z powodu
            ryzyka przedwczesnego porodu. Chyba będę musiała bardziej angażować
            męża i ... teściową
            • isia79 Re: dziś test pozytywny i ból podbrzusza 17.10.07, 11:37
              Ja teściowej nie zaangażuję, musze liczyć na siebie i męża.

              mam nadzieję, że będzie dobrze.
              Przy pierwszym dziecku na początku lezałam, a potem w 6tym miesiącu
              mylam okna, jeździlam samochodem.

              Dobrze byłoby odpocząć teraz, Niestety mam pracę oddaloną o 30 km i
              jeżdżę pociągiem, tramwajami. Chciałabym jeszcze popracować, ale
              jeśli trezba będzie to pójde na zwolnienie.


              Pozdrawiam
              • aaaniaaa Re: dziś test pozytywny i ból podbrzusza 17.10.07, 23:51
                a ja wlasnie po takich objawach domyslilam sie, ze jestem w ciazy. Bol brzucha
                jak na okres, do tego oslabienie organizmu - jak zawsze przy okresie,
                nadwrazliwosc piersi - okres, tlyko krwi nie bylo! I tak przez tydzien. Potem
                test i dwie wyrazne rozowe kreski! ;D
    • hazel-eyes Re: dziś test pozytywny i ból podbrzusza 18.10.07, 09:47
      witam! nic się nie martw-też tak mam , a jestem dopiero w 3 tyg
      ciąży. teraz doszły piersi większe o numer od moich "normalnych" i
      wrażliwe niesamowicie.czekam na dalsze rewelacjesmile)) pozdrawiam!
      • adzia79 Re: dziś test pozytywny i ból podbrzusza 18.10.07, 11:38
        Na początku ciążyby byłam przekonana że lada chwila dostanę
        miesiączke. Bóle były identyczne, dopiero po zrobieniu testu
        uwierzyłam że jestem w ciąży.
    • isia79 przewrocilam się :( 19.10.07, 08:56
      Taka pogoda i niestety, poślizgnęłam się na torach tramwajowych-
      prosto w kałużę. Siedzę w pracy w ubraniu - roboczym, ale co mam
      zrobić kiedy całe spodnie mokre. I tak jest mi już zimno. Herbatka
      troszkę rozgrzeje.Mam nadzieję, że nic mi nie będzie.
      Wczoraj ustał ten ból w podbrzuszu, ale teraz -2 godziny po upadku
      powrócił. mam wrażenie, ze to kwestia psychiki.
      a może nie?
      martwię się, ale jestem dobrej mysli, że nic się Maleńkiej Fasolce
      nie stanie, prawda???


      Pocieszcie mnie...

      Pozdrawiam i uwazajcie na siebie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja