wywolanie porodu w 5 m-cu

19.10.07, 19:40
czy w Polsce mozna w szpitalu legalnie wyw. porod jesli wiadomo ze plod jest
bardzo uszkodzony?? Natychmiastzaznazam ze nie jestem w ciazy ale wiem ze to
stosowana prakyka i pytam czyWKRAJU GDZIE ZAKAZUJE SIE PRAWEM ABORCJI MOZNA
WYWOLAC POROD WIEDZAC ZE DZIECKO TEGO NIE PRZEZYJE?????????????
    • malgosiek2 Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 19.10.07, 19:42
      Teoretycznie tak parktycznie nie.
      Pzdr.Gosia
    • asik_cz Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 19.10.07, 22:35
      teoretycznie tak, to sie nazywa zdaje się "terminacja ciąży", gdzieś
      mi sie obiło, że był artykuł o tym, że to robią, jesli jest nakaz
      sądowy, nawet w późniejszej ciaży, potem sie dziecko odkłada i czeka
      aż umrze. Pisano podobno o dylematach moralnych tych lekarzy, no bo
      teoretycznie powinni ratować dziecko, no ale przecież nie po to
      wywoływano poród, żeby przeżyło
    • ranoma Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 19.10.07, 22:54
      w Polsce tego sie chyba nie praktykuje a udusiłabym gołymi rękami lekarza, który
      "wywoła poród i odłoży dziecko i poczeka aż umrze", chyba bym mu wszystkie flaki
      wypruła...no ale czego się można spodziewać, w końcu we wszystkim staramy się
      naśladować Stany Zjednoczone, gdzie się dokonuje aborcji, jeśli można to tak
      nazwać nawet w 9 miesiącu...i nie są to informacje wyssane z palca, bo czytałam
      kiedyś książkę o dziewczynie która w 9 miesiącu ciąży doknała aborcji...
      ludzie jak tak można??? to trzeba mieć w sobie odrobinę empatii, wyrzutów
      sumienia...
      • kasiapro1 Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 20.10.07, 21:23
        Z tym nasladowaniem Usa i legalna abracja to nie jest tak.Nie kazdy
        stan ma zalegalizowana aborcje,przynajmniej kobieta ma prawo do
        decyzjii o wlasnym tylku wiec to temat rzeka
        • doral2 Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 20.10.07, 22:27
          znam pewną osobę, która wiedziała od 20 tc, o ciężkiej wadzie dziecka....a mimo
          tego donosiła ciążę do ostatniego dnia, nie zgodziła się na terminację, dziecko
          żyło pół godziny....chylę czoła przed tą osobą......
    • anew3 Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 19.10.07, 22:57
      Chyba tak sie robi, jesli dziecko ma jakies wady letalne czyli
      wiadomo, ze nie bedzie zylo poza organizmem matki, wtedy wywoluje
      esie przedwczesny porod aby oszczedzic cierpienia kobiecie, zeby nie
      musiala dalej chodzic w ciazy i czekac na nieunikniona smierc
      dziecka.
      • dorianne.gray Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 20.10.07, 01:30
        Dokładnie tak jak piszesz - terminacji ciąży dokonuje się w
        przypadku ciężkich wad płodu, które uniemożliwiają dziecku przeżycie
        poza organizmem matki.
        Robi się to z troski o matkę i nie widzę w tym niczego złego. To po
        prostu bardzo, bardzo, bardzo smutne.
        • sabciasal Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 20.10.07, 14:47
          zgadzam sie z tobą. Leżałam w pierwszej ciaży z kobietą, której
          dziecko miało nieuleczalną wadę serca. Była wtedy w 7 miesiacu
          ciazy. Najbardziej przerazajace byłoby w tym chyba czekanie na
          terminowy poród jescze 3 miesiace wiedzac, ze dziecko na pewno
          umrze.
          Czy ktoś w takiej sytuacji chciałby kogoś udusic, gdyby wywołano
          poród wczesniej?\
          • ranoma Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 20.10.07, 17:50
            nie chodzi mi o uduszenie jesli sie wywola porod wczesniej...ale jak mozna
            odlozyc i czekac az umrze? skraca sie cierpienia matki...a tymczasem takie
            dziecko tez cierpi...sa substancje, ktore mozna mu podac, zeby nie odczuwalo
            bolu...dla mnie to barbarzynstwo...
            • dorianne.gray Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 20.10.07, 21:17
              Ale to zahaczałoby o eutanazję, która w tym kraju też jest
              zabroniona. Chore kółko.
              • ranoma Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 20.10.07, 22:40
                wiem...niestety... ale jeśli lekarze pomagają takiemu maluszkowi się urodzić a
                potem nic nie robią tylko go sobie zostawiają i czekają aż umrze, to łamią
                przysięgę Hipokratesa...
    • bellami72 Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 20.10.07, 18:46
      sa kraje, gdzie dzieci urodzone ponizej 24, czt 26 tc nie ratuje
      sie, chyba w Holandii. Po prostu za duzo wad moze miec taki plod i
      uznaje sie, ze to wieksza meka dla dziecka jak je zmuszja do zycia.
      A swoja droga po co sie robi badania prenatalne, czy w przypadku wad
      genetycznych mozna zastosowac taka terminacje ciazy. Ostateczne
      wyniki z badan prenatalnych otrzymuje sie na przelomie 18-20 tc i co
      wtedy?
      • asik_cz Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 20.10.07, 20:17
        I wtedy sie zaczyna długa wędrówka po sądach, żeby mieć nakaz
        (zezwolenie) czy jak tam to sie nazywa, na przerwanie ciaży.
        terminacje stosuje sie też podobno w przypadku, gdy matka znajduje
        sie w stanie bezposredniego zagrozenia życia np. z powodu skrajnego
        nadciśnienia indukowanego ciażą, nie poddającego sie innemu leczeniu
    • azzurrina Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 20.10.07, 22:51
      Prawo pozwala na zakończenie ciąży do 23 tygodnia gdy płód jest zdeformowany,
      gdy dziecko jest poważnie chore.
      Ja sama niedawno odebrałam wyniki badania genetycznego. Zrobiłam je bo wyniki
      testu Pappa wskazywały na wysokie ryzyko trisomii (radzę poczytać jak ciężkie
      jest to schorzenie).
      Mimo, że o dziecko staramy się od 8 lat, poświęcając temu czas, zdrowie i
      olbrzymie pieniądze na leczenie, gdyby diagnoza sie potwierdziła -
      zdecydowałabym się na zakończanie ciąży. Bo inaczej dziecko urodziłoby się
      chore fizycznie i niedorozwinięte psychicznie. Pożyłoby przy najlepszej opiece
      do 6 lat - w męce i cierpieniu, skazując na nie jednocześnie nas, swoich
      rodziców. Nie wiem czy coś takiego przeżyłby mój mąż, nie wiem jak bardzo
      zmieniłoby to mnie. Wolałabym aby to dziecko się nie urodziło, aby cierpiało
      krócej, właśnie te kilka minu, niż 3 czy 6 lat.
      Znam osoby, które odebrały wynik wskazujący na - często - mniej straszne
      schorzenia np na zespół Downa i zdecydowały sie na urodzenie dziecka. Tak
      właśnie postąpiła moja koleżanka z forum dot badań prenatalnych, z którą bardzo
      się wspierałyśmy. Bardzo Ją i Jej męża za taka decyzję szanuję - naprawdę. Ale
      ja podjęłabym inną, nie będę się oszukiwać.
      Ale Ty mearulezz pewno nie dałabyś nam takiego wyboru, prawda?
      • alpepe Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 21.10.07, 10:27
        trisomia to i zespół Downa i zespół Edwardsa. Dawniej dzieci z zespołem Downa
        też prawie nie dożywały wieku dorosłego, obecnie opieka nad nimi jest dużo
        lepsza, to samo pewnie będzie z dziećmi z zespołem Edwardsa.
        Gdybym miała pewność, że dziecko, które noszę w sobie, jest obciążone
        genetycznie, nie wahałabym się ani chwili przez zabiciem go.
        • azzurrina Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 21.10.07, 12:27
          W naszym przypadku badania biochemiczne wskazywały na zespół Edwardsa, dlatego
          też w ogóle nie miałam wątpliwości.
          W przypadku zespołu Downa wszystko zależy znowu od skali upośledzenia -
          niestety, nie wszyscy są tak sprawni jak chłopak występujący np w
          "Złotopolskich"... Znam 2 rodziny z takimi dzieciakami, które są naprawdę fajne
          i dobrze rehabilitowane ale ich mamy musiały oczywiście zrezygnować z pracy i do
          końca życia zapewne będą musiały się o nich troszczyć. To bardzo fajne i kochane
          przez swoich rodziców dzieci, ale nigdy nie będą samodzielne.
      • mearulezz Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 21.10.07, 22:12
        atakujesz mnie za co? za to ze zapytalam? ze o cos pytam? czy ja chociaz jednym
        slowem napisalam ze czegos ZABRANIAM ZE POWINNO SIE CZEGOS ZABRONIC????
        rozumiem ze duzo przeszlas w zyciu ale moze nie wyciagaj mylnych wnioskow.a moze
        masz ochote czuc sie WOJOWNICZKA moze bys chciala zeby ktos cie atakowal???
        nie chce mi sie pisac juz wiecej jak lubisz sie klocic to idz na spacer moze
        kogos uda ci sie obrazic albo wyrzyj sie na kims z rodziny.
        • azzurrina do mearulezz 22.10.07, 09:40
          mezrulezz: "czyWKRAJU GDZIE ZAKAZUJE SIE PRAWEM ABORCJI MOZNA
          WYWOLAC POROD WIEDZAC ZE DZIECKO TEGO NIE PRZEZYJE?????????????"

          Jeśli ktoś zadaje sobie trud wejścia na to właśnie forum i wywrzaskuje pytania,
          używając takich a nie innych słów (i te dramatyczne znaki zapytania!) to chyba
          musi się spodziewać równie głośnej odpowiedzi. Szczególnie jeśli porusza temat
          tak trudny i delikatny.

          A ja tylko spytałam się jakie jest Twoje stanowisko: "Ale Ty mearulezz pewno nie
          dałabyś nam takiego wyboru, prawda?"
          Nie dostałam odpowiedzi...

          Na drugi raz pomyśl JAK stawiasz pytania - bo możesz kogoś bardzo nimi zranić. I
          sprowokować.
    • cora73 Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 20.10.07, 23:36
      Witam ,w niemczech plod jest przed takim zabiegiem jeszcze w lonie
      matki "zabijany" sad pozniej kobieta rodzi juz martwe dziecko.
    • ania.silenter Re: wywolanie porodu w 5 m-cu 21.10.07, 17:24
      mearulezz napisała:

      > czy w Polsce mozna w szpitalu legalnie wyw. porod jesli wiadomo ze plod jest
      > bardzo uszkodzony?? Natychmiastzaznazam ze nie jestem w ciazy ale wiem ze to
      > stosowana prakyka i pytam czyWKRAJU GDZIE ZAKAZUJE SIE PRAWEM ABORCJI MOZNA
      > WYWOLAC POROD WIEDZAC ZE DZIECKO TEGO NIE PRZEZYJE?????????????

      Terminacja ciąży w Polsce jest możliwa jedynie wtedy, gdy dziecko ma wady
      letalne tzn. nie ma szans na życie poza organizmem matki (brak ważnych organów
      np. nerek, mózgu albo np. wytrzewienie). O ile wiem zwołuje się wtedy
      konsylium,które proponuje kobiecie/rodzicom terminację. Myślę, że to jedna z
      najtrudniejszych decyzji jaką można podjąć. Głęboko współczuję
      kobietom/rodzicom, którzy musieli przez to przejść, tym bardziej, że ogół
      społeczeństwa myli terminację z aborcjąsad.
Pełna wersja