39 tydzień i.......już bym chciała urodzić

22.07.03, 12:16
Jestem pod koniec 39 tyg, wczoraj byłam u lekarza, stwierdził rozwarcie na
1,5 palca i podobno bardzo nisko położoną główkę - podobno wszystko może się
więc zacząc lada dzień.
Ja jednak nie odczuwam, żadnych symptomów zbliżającego się porodu, oprócz
bardzo słabych bólów podbrzusza. Czy jest nadzieja, że urodzę lada dzień?
    • mysia80 Re: 39 tydzień i.......już bym chciała urodzić 22.07.03, 14:14
      Witaj!
      Ja urodzilam w 42 tygodniu i nie miałam zadnych objawów zblizającego sie
      porodu. Pojechałam do szpitala po odejsciu wód płodowych. Wydaje mi sie ze
      obnizenie główki i lekkie skurcze no i to rozwarcie moze wskazywac na to ze
      juz niedługo zostaniesz szczęsliwą mamusią. Zyczę szczęsliwego porodu.
      Pozdrawiam
      • guska3 Re: 39 tydzień i.......już bym chciała urodzić 22.07.03, 14:22
        od tygodnia mam już rozwarcie na 1,5 cm, wczoraj byłam na KTG lekkie skurcze
        tylko, termin mam na 29.07, w sobote mam się zgłosić do szpitala , tez już mam
        dość, ale wczoraj jakbyłam w szpitalu to dostałam cykora mimi iż wcześniej się
        nie bałam
    • madzia1233 Re: 39 tydzień i....... 22.07.03, 16:20
      Ja tez tak czekałam już na dwa tygodnie przed terminem, każdego dnia myślałam
      że to juz ten dzień w efekcie urodziłam 5 dni po terminie (termin miałam na 21
      maja), tj. 26 maja 2003 r. pieknego Kacperka (4 kg, 56 cm długi). Był to
      poniedziałek ale dzien wcześniej bo w niedzielę od rana ryczałam bo tak juz
      chciałam rodzić. Jeździłam do szpitala na ktg i na samą myśl że położą mnie na
      patologii robiło mi się słabo, zapytałam podczas ktg położną co zrobić żeby w
      końcu urodzić poleciła mi odbycie stosunku ale jakoś nie miałam na to ochoty. Z
      kolei koleżanka poleciła mi masowanie brodawek, potwierdziła to zresztą książka
      o ciąży, nie wiem czy to pomogła, ale po ich masowaniu w niedzielę popołudniu,
      od 2 w nocy w poniedziałek miałam już skurcze i o 16:00 urodziłam. Co prawda w
      trakcie porodu żałowałam bardzo że mi sie tak do niego spieszyło.
      Tak czy inaczej świetnie Ciebie rozumiem koniec ciąży jest najgorszy, więc
      jesli Ci sie spieszy masuj brodawki może pomoże. Powodzenia!
    • kasia_mm Re: 39 tydzień i.......już bym chciała urodzić 22.07.03, 18:18
      ja mam termin na 30 lipca/2 sierpnia więc też tuż tuz... i już tez chcę!!! mam
      dosyć brzucha, upału, niemożności zawiązania buta, wyjście z wanny samodzielne
      graniczy z cudem a co dopiero obciąć paznokcie u nóg!!!
      pozdrawiam
    • magkow14 Re: 39 tydzień i.......już bym chciała urodzić 22.07.03, 21:16
      Ja mam termin na 30 lipca i też marzę o rozwiązaniu. Jeszcze tylko tydzień,
      choć w moim przypadku powstrzymywano poród w 32 tygodniu i do 37 tygodnia
      brałam leki hamujące skurcze macicy. Teraz bardzo bym chciała, aby maleństwo
      już się pojawiło nie mogę się doczekać, ale teraz dla odmiany nie spieszy
      się smile)) . Najgorsze są te upały i nie przespane nocki, ale dla tego maleństwa
      zniosę wszystko, byleby było zdrowe.
      Pozdrawiam Magkow14
    • gossa1 Re: 39 tydzień i.......już bym chciała urodzić 23.07.03, 11:58
      czesc! ja tez 39 tydzien i nicsad brałam fenoterol - odstawiłam 2 tyg temu i
      cisza... jutro lekarka chce mnie połozyc do szpitala - sama nie wiem czy to
      dobrze??/ lezenie tam dobija!! chce juz dzidka bardzo ale wolałabym naturalnie
      dostac skurczy i jechac do szpitala! chyba dzisiaj zaczna masowac te sutki
      hehe tez słyszałam! pozdrawiam was bardzo !! mam nadzieje ze nam szybko
      pojdzie pa
      • guska3 Re: 39 tydzień i.......już bym chciała urodzić 23.07.03, 13:08
        ja przed poniedziałkową wizytą masowałam sutki, nawet kochaliśmy się z mężem w
        niedzielę i w poniedziałek rano, ale do tej pory nic, ciekawe czy dotrwam do
        soboty czy też wczesniej .............. na każde moje jęknięcie mąż reaguje
        pytaniem "jedziemy?" śmieszy mnie to strasznie on też już pewnie ma dosyć
    • 19ika72 Re: 39 tydzień i.......już bym chciała urodzić 23.07.03, 18:11
      Rozpoczął się 40 tydzień i dalej ....nic.Czekam jak na szpilkach na
      najmniejsze symptomy zbliżającego się rozwiązania. I czuje jak pomału zaczynam
      popadac w obłęd. Obiektywnie patrzac termin mam na 30 lipca wiec jeszcze
      tydzień, ale rozum swoje a emocje swoje. Dominikę ( teraz 5-letnią) urodziłam
      10 dni po terminie ( po wywołaniu), wczesniej leżałam 3 dni na patologii i nie
      chciałabym po raz drugi tego przeżywać. Koniec końców w domu wszystko lśni (
      dzisiaj np. myłam okna), ja jestem poddenerwowana, nie mam ochoty odpowiadać
      na ciagłe pytania w stylu "jak się czujesz?" lub "..jeszcze nie urodziłaś?"
      Pocieszam się jedynie,że jakkoliwiek szybko to nastąpi z każdym dniem jestem
      bliżej spotkania z naszym maluchem...I całe szczęście..
      • jazwina Re: 39 tydzień i.......już bym chciała urodzić 23.07.03, 19:51
        Hej Mamy,
        Ja mam termin na 29lipca i ani widu ani slychu. Od
        miesiaca mam rozwarcie na jeden palec, skurcze niby
        wieczorem sa, ale generalnie cisza na morzu. Nawet brzuch
        mi sie nie obnizyl! Skandal! smile
        Czekam jednak cierpliwie... Mam jakies dziwne przeczucie
        (albo sobie tylko wmowilam), ze urodze miedzy 31lipca a 3
        sierpnia. 2 w nocy zamierzam masowac brodawki do
        upadlego, bo chcialabym by moj Klusek przyszedl na swiat
        trzeciego jak ja (co prawda w kwietniu). Jak nie urodze,
        ide (tez to sama sobie postanowilam, bo moj lekarz to
        debil) czwartego do szpitala,zeby byc pod kontrola.
        Licze,ze urodze naturalnie, bo nie chce by maluszek byl
        faszerowany jakimis kroplowkami i nie chcialabym cesarki.
        Spokojnie wiec sobie siedze i stekam i biegam do klopika
        na siusiu co chwila i nie mam z kim sie kochac, wiec
        licze, ze moj Klusek jako rozsadne dziecie sam wypelznie
        w odpowiednim momencie. Byle trzeciego! wink)))
        Sciskam Was bardzo bardzo bardzo cieplo i zycze szybkich
        bezbolesnych porodow. I dajcie znac juz po jak bylo.
        Calusy
        Jazwina z Klusiatkiem
    • guska3 Re: 39 tydzień i.......już bym chciała urodzić 24.07.03, 13:13
      dzisiaj czuję się strasznie zmęczona, źle spałam w nocy upał mnie wkurza już
      się nie mogę do soboty doczekać , ale chyba tak źle nie wyglądam bo dzisiaj
      pani w urzędzie umawiała się ze mną na za tydzień po odbiór dokumnetówsmile)
      jednym słowem mam dość
    • natder Re: 39 tydzień i.......już bym chciała urodzić 24.07.03, 14:21
      Ja leżalam na patologii z powodu "przenoszenia" i nie polecam. Może wypróbujcie
      te masaże i olej rycynowy to dacie znać jak było wink Porody bezbolesne nie będą
      niech więc będą któtkie smile czego Wam serdecznie życzę.
    • monia102 Re: 39 tydzień i.......już bym chciała urodzić 25.07.03, 11:45
      Witam!
      To u mnie to jeszcze pikus bo dopiero mija mi 37 tydzien, ale ja tez mam juz
      dosc! Z tych wszytskich powodow o ktore wszystkie dobrze wiecie - bezsennosc,
      zmeczenie fizyczne upaly upaly i jeszcze raz upaly!
      Rozwarcie na czubek palca, skurcze tez sie czasem pojawiaja. Moj lekarz
      poradzil zaczekac jeszcze tydzien, a potem moge juz skakac po schodach!
      Szczegolnie zalecil "najprzyjemniejsza forme fizycznej aktywnosci" - czyli
      seksik!
      bede pila herbatke malinowa, masowala brodawki i moze cos ruszy! Trzymam kciuki
      za Was, dajcie pozniej znac jak bylo!
      Pozdrawiam,
      Monika
Inne wątki na temat:
Pełna wersja