aktywność w ciąży a poród

22.10.07, 11:54
Dziewczyny, jak spędzałyście aktywnie czas będąc w ciązy? jestem w 5-
6 tc i myslałam, żeby chodzić na basen, ale przeczytałam dużo
negatywnych opinii na ten temat. Napiszcie prosze co Wy robiłyście w
kolejnych etapach-trymestrach i czy to Waszym zdaniem ułatwiło Wam
poród ?? Ostatnie pytanie do tych, które już urodziły smile)

Z góry dziekuję za odpoweidzi
Pzdr
    • mama.naj Re: aktywność w ciąży a poród 22.10.07, 12:57
      Przez całą ciąże basen(ostatni raz tydzien przed porodem ale juz nie pływałam
      wtedy, tylko masowałam nogi w jacuzzi),dłuugie spacery,ćwiczenia w domu (
      rozciągające),chodzenie po górach ( do 7 mc),taniec (do konca),duuuużo seksu
      (ostatni raz pół godziny przed odejsciem wód płodowych)
      Fakt,że byłam leciutka (waga do poordu 53 kg smile,ale czułam się swietnie i
      każdemu polecam duzo ruchu.
      Urodziam w 3,5 godziny smile
      • kasiapro1 Re: aktywność w ciąży a poród 22.10.07, 13:12
        wtrace o jacuzzi.jest one zakazane w ciazy,krwioobieg sie zwieksza
        moze dojsc do poronienie/porodu.Mam w domu i nie moglam korzystac.
        a z seksem to zazdroszcze,rozumiem ze nie bylo to po bozemu,bo ja
        kontakt z podloga stracilam juz w 7 m-cu a nie kazdy lubi "od tylu"
    • kasiapro1 Re: aktywność w ciąży a poród 22.10.07, 13:05
      basen to najlepsza rzecz dla kregoslupa,miednicy,miesni.Chodzilam na
      basen,joge,spacerowalam.Moje kolezanki do 6 m-ca chodzily na aerobik-
      nie popieram tego,ale dobrze sie zuly.
      teraz jestem w 6 tyg. i kontynuuje to co robilam tylko delikatniej
      na silowni,bieznia,rower,rozciaganie.N abasen sie zapisze ok. IV m-
      ca.
      Nie siedz tylko w domu,ruszaj sie!!!
    • arnika15 Re: aktywność w ciąży a poród 22.10.07, 13:10
      Słyszałam, że aktywność sprawia, poród przebiega szybciej,
      łatwiej...Ja byłam aktywna (basen, spacery, chodzenie po górach,
      ćwiczenia na kręgosłup z elementami pilatesu...) przez całą ciążę.
      Rodziłam 14 godzin, w tym 8 godzin to już był ból nie do zniesienia,
      faza skurczów partych półtorej godziny... Nie wiem, może gdybym nie
      była aktywna to rodziłabym jeszcze dłużej? Wydaje mi się, że jednak
      nie ma to dużego znaczenia. Oczywiście dobrze jest się ruszać,
      lepsze samopoczucie, dotlenienie... Tylko, jeśli nie byłaś zbyt
      aktywna przed ciążą to nie zwiększaj gwałtownie aktywności, nie
      przemęczaj się.
    • gaba36 Re: aktywność w ciąży a poród 22.10.07, 13:45
      W I trymestrze leżałam i ręką nie mogłam ruszyć, więc tylko trochę
      seksu poza tym nic, w II trymestrze narty plus trochę seksu poza tym
      nic, w III trymestrze trochę roweru i seksu poza tym nic - poród 4,5
      godziny od pierwszych leciutkich skurczy bez nacinania. Nie ma
      reguły.
    • mniemanologia Re: aktywność w ciąży a poród 22.10.07, 16:31
      Trochę na początku chodziłam na basen, byliśmy w górach (łaziliśmy
      sobie, nie siedzieliśmy w miejscu smile), potem w zasadzie nic takiego
      nie robiłam (po przyjściu z pracy nie miałam ochoty na
      gimnastyki smile). Ważyłam ze 100kg.
      Nie sądzę, by ułatwiło mi to czy utrudniło poród (trwał 8 godzin od
      pierwszych skurczy). To raczej kwestia genów.
    • oli77 Re: aktywność w ciąży a poród 22.10.07, 16:39
      Mam porównanie, bo dwie ciąże i dwa rózne porody. Aktywna w ciąży łatwiej
      urodziłam. Pierwsza ciąża bardzo leniwa-poród ciężki.
      • arszana nie ma reguly 22.10.07, 16:51
        na pewno lepiej w ciazy sie rusza, chocby dla samego dotleniania
        dzeicka i samopoczucia, przemiany materii, ale co do latwosci porodu
        i sprawnosci fizycznej to nie ma reguly, znajduje na przemian
        przyklady na tak i na nie z mojego otoczenia.
Pełna wersja