skrócona szyjka macicy...

24.10.07, 21:42
Witam wszystkie przyszłe mamy! Wczoraj byłam u swojego gin. na kontroli i
okazało się, że mam skróconą szyjkę macicy do 3cm (standard 3,5-6cm). Mam
leżeć odpoczywać i nic nie dźwigać. Czy któraś z was ma podobny problem?
Zastanawiam się jaka jest granica tego czego mam nie robić, nie znoszę syfu w
domu tak więc sprzątam co 2 dni, nie należę do osób siedzących a już tym
bardziej leżących. Nie chcę żeby stało się coś złego, ale nie wiem czy będę
potrafiła spędzić dzień w łóżku. Czy któraś z was wie coś więcej na ten temat.
    • malgosiek2 Re: skrócona szyjka macicy... 24.10.07, 21:49
      Jaki standard?
      Przede wszystkim długość sz.m.to sprawa indywidualna u każdej
      kobiety jest inna.
      Wiec raczej nie moża w tym zakresie mówić o jakims konkretnym
      standardzie
      Moja fizjoligiczna dł.sz.m.wynosi 2 cm.
      I co miałam panikowac z tego powodu?
      Bo standard jest od 3 cm.
      Więc u Ciebie nie jest jakoś tragicznie z tego by wynikało.
      U mnie sz.m. się nie skróciła w czasie II ciąży,ale miałam rozwarcie
      na 1,5 cm.
      Do sprzątania miałam dziewczynę,ktora przychodziła 1-2 x w ciągu
      tygodnia
      Pzdr.Gosia
      --
      Maksio ma
      "Ceń swoje dzieci za to,czym są,nie za to,
      czym byś chciał,żeby były?
      • deigratia Re: skrócona szyjka macicy... 24.10.07, 22:04
        Standard 3,5-6cm?? Jeśli to miałaby być prawda, to co ja mam powiedzieć?- od
        początku mam 2cm i obaj moi lekarze są w zupełności zadowoleni.
        Jeśli jednak miałaś więcej i ten sam lekarz (który to widział), stwierdził, że
        teraz jest mniej, to się słuchaj! Myślę, że z tym skracaniem nie ma żartów.
    • niunia_167 Re: skrócona szyjka macicy... 24.10.07, 22:18
      Lekarz mi powiedział, że taki jest standard, ja sie na tym zupełnie nie znam.
      Trochę się wystraszyłam ponieważ 4 lata temu poroniłam ciążę, fakt, że to było w
      12tc a teraz jestem w 24, ale wolę dmuchać na zimne, ponieważ nie życzę nikomu
      przeżywać straty maluszka. Na innych forach naczytałam się, że to może grozić
      poronieniem lub przedwczesnym porodem.
      • gku25 Re: skrócona szyjka macicy... 24.10.07, 22:43
        Poczytaj na temat pessara położniczego. No i odpoczywaj dużo.
    • mammajowa Re: skrócona szyjka macicy... 24.10.07, 23:36
      całą ciąże miałam 1,5 cm/2 cm. wszystko było ok. trzy cm to nie tragedia jeszcze.
      • paulajal Re: skrócona szyjka macicy... 25.10.07, 08:49
        Ja miałam najpierw 40mm, w 22tc skróciła się do 26cm, dostałam
        magnez i no-spę i miałam się oszczedzać, ale w 2 tyg. znów skróciła
        sie (do 19mm), wówczas załozono mi pessar i dostałam cordafen (mam
        już za sobą poród przedwczesny, w 36tc, a wówczas nawet nie
        skracała mi się szyjka), teraz jestem w 33tcsmile Odkąd mam pessar
        czuję sie pewniej, nie leżę, ale też nie przemęczam się, do
        sprzątania zatrudniłam kogoś, bo też nie wytrzymałabym bajzlu czy
        brudu.


        Ale co lekarz, to opinia i inne działanie odnośnie skróconej
        szyjki. 30mm to nadal dość dużo, może wystarczy w usg co 1-3tyg.
        obserwować czy dalej się skraca czy już nie?
    • atlantis75 Re: skrócona szyjka macicy... 25.10.07, 09:32
      Jak masz leżeć, to leż. Utrzymanie ciąży ważniejsze niż sprzątanie
      mieszkania. Chłopa zmobilizuj do większej aktywnosci na tym polu wink
      W pierwszej ciąży miałam skróconą szyjkę od 25/26 tc i
      przeleżakowałam właściwie już do końca ciąży (tyle, ze u mnie
      problemem były wtedy jeszcze nerki i skurcze).
      Życzę powodzenia!
    • cacharel Re: skrócona szyjka macicy... 25.10.07, 09:52
      otóż przy niewydolności cieśniowo-szyjkowej szyjka macicy skraca się
      a jej wew. ujście otwiera jest to duże zagrożenie porodem
      przedwczesnym właśnie poniżej 3cm jest już wskazanie do założenia
      pessara ale można też leżeć i brać leki zapobiegające skurczom jeśli
      tylko skraca się szyjka a nie ma innych objawów to zaleca się tylko
      oszczędzający tryb życia
      jeśli w obrazie usg twoja szyjka jest skrócona a wew. ujście się
      otwiera to konieczne jest leżenie i pessar
      • niunia_167 Re: skrócona szyjka macicy... 25.10.07, 11:45
        Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi. Lekarz wpspomniał o tym krążku, ale
        decyzje podejmie na wizycie kontrolnej (za nie całe 2 tyg.) czy szyjka dalej się
        skraca. Chyba też czułabym się bezpieczniej, nic poczekamy zobaczymy. Póki co
        postanowiłam zatrudnić panią do pomocy w sprzątaniu. Pozdrawiam
      • amborki Re: skrócona szyjka macicy... 25.10.07, 11:47
        ja też miałam skróconą od jakiegoś 26 tygodnia. Miałam leżeć
        siedzieć, przespacerować się czasem, a przede wszystkim nie dźwigać.
        I dostałam zwolnienie lekarskie. Ale ponieważ jestem siedząco -
        leżącą osobą raczej dobrze wspominam ten czas. Nadrobiłam zaległości
        czytelnicze. Urodziłam w 38 tc.
    • ariana1 Re: skrócona szyjka macicy... 25.10.07, 17:46
      Po pierwsze nie istnieje coś takiego jak "standard długości szyjki".
      MOże być nawet 2 cm szyjka, byle się dalej nie skracała i nie
      rozwierała. A po drugie, jeżeli sobie nie wyobrażasz wyleżenia przez
      jeden dzień w łóżku, to co powiesz na leżenie plackiem przez 3
      miesiące? 12 długich tygodni? 84 dni? Ja tyle leżałam w obu ciążach
      i żyję. Co więcej, znam wiele dziewczyn, które wyleżały tyle samo a
      nawet dłużej i też żyją. Jak jest potrzeba, to trzeba i koniec.
      • anulka59 Re: skrócona szyjka macicy... 25.10.07, 18:11
        To ja jestem poniżej standardu bo mam małą macicę a szyjka wynosi
        1,5cm niestety.Całą ciążę przeleżałam biorąc fenoterol co
        4godz.Trafiła się też kroplówka na wyhamowanie skurczy bo powodowały
        skracanie się już i tak krótkiej szyjki.Jeśli zależy Ci na dziecku
        to można przeleżen nawet całą ciązę nie jest łatwo ale da się.Wiem
        co piszę bo sama przez to przeszłam.
        • zaba772 Re: skrócona szyjka macicy... 25.10.07, 21:48
          Ja cala ciaze mialam szyjke 2cm. Co prawda w 32tc skrocila sie do
          1cm, ale lezac dotarlam do 37tc i teraz w drugim pokoju spi moj
          slodki synussmileLekow zadnych nie bralam, tylko lezenie przez ostatni
          miesiac ciazy i tyle.
    • la72 Re: skrócona szyjka macicy... 01.11.07, 12:06
      Jestem w 27 tygodniu. Też mam leżeć, bo skróciła mi się szyjka,
      biorę no spę. A czy ktoś wie, czy jeśli trochę posiedzę, to stanie
      się coś strasznego?Pozdrawiam.La
    • spejsik2 Re: skrócona szyjka macicy... 01.11.07, 13:53
      ja mam szyjke 2 cm
      w poprzedniej ciazy 1,5 cm
      nie mam specjalnych zalecen
    • anus85 Re: skrócona szyjka macicy... 01.11.07, 20:57
      Kochana, panikowaniem zrobisz sobie wieksza krzywde, pamietaj.Ja
      jestem w siodmym miesiacu, w piatym skrocila mi sie szyjka i zrobilo
      rozwarcie.Tez mam nakazane jak najwiecej lezec, ale...nie da sie!
      Chodze nadal do pracy, mimo zwolnienia, a prace mam stojaco-
      chodzaca, ostatnio przeprowadzilam sie, robimy remont, a miesiac
      temu bawilam sie na wlasnym weselu.Szyjka nie skrocila sie juz
      dalej.I pisze to, zeby uswiadomic ci, ze skracajaca sie szyjka to
      indywidualna sprawa organizmu, dbaj wiec o siebie, sluchaj uwaznie,
      co podpowiada ci cialo.
      • niunia_167 Re: skrócona szyjka macicy... 01.11.07, 22:17
        B. dziękuję za słowa otuchy, to mnie uspokoiło. We wtorek idę na kontrolkę do
        gina więc będę wiedziała czy dalej się skraca czy nie. Póki co oszczędzam się
        jak mogę, ale bez sprzątania się nie obejdzie, jednak wszystko z umiarem,
        dzidzia najważniejsza smile
      • ariana1 Re: skrócona szyjka macicy... 01.11.07, 22:29
        anus85 napisała:

        > Kochana, panikowaniem zrobisz sobie wieksza krzywde, pamietaj.Ja
        > jestem w siodmym miesiacu, w piatym skrocila mi sie szyjka i
        zrobilo
        > rozwarcie.Tez mam nakazane jak najwiecej lezec, ale...nie da sie!
        > Chodze nadal do pracy, mimo zwolnienia, a prace mam stojaco-
        > chodzaca, ostatnio przeprowadzilam sie, robimy remont, a miesiac
        > temu bawilam sie na wlasnym weselu.Szyjka nie skrocila sie juz
        > dalej.I pisze to, zeby uswiadomic ci, ze skracajaca sie szyjka to
        > indywidualna sprawa organizmu, dbaj wiec o siebie, sluchaj
        uwaznie,
        > co podpowiada ci cialo.

        Raczej niech robi to, co podpowiada jej ginekolog. Jasne, że to
        indywidualna sprawa, dlatego osłabiają mnie takie rady jak twoja.
        Tobie akurat nic się złego nie stało, ale niektórym kobietom szyjka
        rozwiera się bezobjawowo i rodzą przedwcześnie. Mam nadzieję, że
        autorka wątku nie zastosuje się do twoich rad i odpuści sobie też to
        sprzątanie. Z szyjką nie ma żartów.
        • ainer1 Re: skrócona szyjka macicy... 01.11.07, 22:55
          hej,

          ja miałam mierzona przezpochwowo w 17 tc i miała 1cm, później USG i miała jednak
          w 21 tc 4 cm.
          Nie wiem jak miałaś to stwierdzone, ale najwaleczniejsze czy ona trzyma, czy
          ujście zamkniete?
          Napisz jak po kontroli i tak jak Ci podpowiadają - odpoczywaj, oszczędzaj sie i
          olej sprzątanie. To naprawdę nie jest ważne.
    • niunia_167 Re: skrócona szyjka macicy... 06.11.07, 12:25
      byłam na kontrolce, wszystko wporządku. Szyjka się nie skróciła, mam jednak się
      oszczędzać, nie współżyć, nie biegać po sklepach ani sprzątać sad Zastosuję rady
      Pana Doktora smile Cieszę się, że wszystko ok, oby tak dalej, jeszcze 3m-ce...a mi
      już ciężko smile Do tego maluszek znalazł sobie zabawę- kopanie w pęcherz smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja