jak uniknąć nacięcia przy porodzie??

25.10.07, 23:38
Przy pierwszym porodzie udało się bez nacięcia, trafiłam na super
położną i wszystko odbyło się zgodznie z moją wolą.
Niedługo drugi poród i zaczynam częściej o tym myśleć. Niby mam
większe "szanse" na nienacinanie bo to kolejny poród i pierwszy był
bez, ale zawsze istnieje jakieś niebezpieczeństwo, że trafię na
jakąś nadgorliwą położną....
Czy można sobie jakoś "zastrzec", że nie chce się tego? Pamiętam, że
przy przyjęciu do szpitala podpisuje się taki druczek, w którym
podpisuję zgodę na zabiegi szpitalne. Może tam coś takiego wpisać? A
może są inne sposoby?
Dodam, że nie mam swojej położnej z którą będę rodziła.
    • donkaczka Re: jak uniknąć nacięcia przy porodzie?? 26.10.07, 00:58
      wyszukiwarke polecam

      mozesz sie nie zgodzic
    • mrs.solis Re: jak uniknąć nacięcia przy porodzie?? 26.10.07, 02:55
      A ja mam w zwiazku z tym pytanie do ciebie. Czy uniknelas rowniez
      pekniecia, jesli tak to jak twoj porod wygladal? Czy kazali ci mocno
      i szybko przec,czy ciagneli dziecko za glowe zeby szybciej wyszlo?
      Czy raczej wszystko szlo troche wolniej ale swoim rytmem?
      • joana.mz Re: jak uniknąć nacięcia przy porodzie?? 26.10.07, 18:24
        Poród wyglądał z mojej perspektywy bardzo spokojnie. Nikt nie
        ciągnął dziecka za główkę ani za nic innego smile Wszytko szło swoim
        tempem. Bardzo dobrze współpracowało mi się z położną (jej również -
        tak mówiła).
        Po porodzie okazało się, że jest pęknięcie (mimo, że lekarz go nie
        zauważył) i założono mi 2 szwy. Miałam zzo więc nic nie czułam. Po
        porodzie nie odczuwałam jakiegoś dyskomfortu, normalnie siedziałam.
        Nie potrafię powiedzieć nawet gdzie te szwy były założone. Nie widzę
        i nie czuję różnicy teraz a przed ciążą. Dlatego tak bardzo zależy
        mi i tym razem na nienacinaniu.
        • mrs.solis Re: jak uniknąć nacięcia przy porodzie?? 26.10.07, 18:32
          Dziekuje za odpowiedz. Samoistne pekniecie na dwa szwy to nie to
          samo co ciecie na 10 szwow. Tak jak podejrzewalam mozna uniknac
          urazow krocza,albo je zminimalizowac jesli nikt na chama nie wyciaga
          tego dziecka, tylko pozwoli mu sie urodzic w normalnym naturalnym
          tempie.
    • korlewna Re: jak uniknąć nacięcia przy porodzie?? 26.10.07, 11:04
      mozesz podpisac oswiadczenie, ze zgadzasz sie na proponowane przez
      szpital leczenie i zabiegi (czyli rutynowy druczek), ale dopisac
      własnorecznie, że nie zgadzasz się na nacinanie krocza....
      Tylko tak sobie myslę... jesli nie bedzie potrzebe cięcie to ok, a
      co jesli jednak będą do tego konkretne wskazania?? Wtedy żadna
      połozna nie natnie, bo bedzie sie bała konsekwencji prawnych/Twoich
      zażalen...
      No tak czy inaczej masz prawo sie nie zgodzić.
      A moze skontaktuj się z połoznymi szpitala, wktorym bedziesz rodzic
      i podpytaj,jak to sie odbywa i jakie w tym szpitalu mają zwyczaje...
      powodzenia

      • joana.mz Re: jak uniknąć nacięcia przy porodzie?? 26.10.07, 11:53
        korlewna napisała:

        > mozesz podpisac oswiadczenie, ze zgadzasz sie na proponowane przez
        > szpital leczenie i zabiegi (czyli rutynowy druczek), ale dopisac
        > własnorecznie, że nie zgadzasz się na nacinanie krocza....
        > Tylko tak sobie myslę... jesli nie bedzie potrzebe cięcie to ok, a
        > co jesli jednak będą do tego konkretne wskazania?? Wtedy żadna
        > połozna nie natnie, bo bedzie sie bała konsekwencji
        prawnych/Twoich
        > zażalen...

        dokładnie tego się obawiam.
        Możnaby ewentualnie napisać, że nie wyrażam zgody na "rutynowe"
        nacięcie, ale wtedy też nie będę miała pewności czy była taka
        potrzeba czy nie...
        • mocpytan Re: jak uniknąć nacięcia przy porodzie?? 26.10.07, 12:46
          wydaje mi się, że nie ma z tej sytuacji 'bezpiecznego' wyjścia.
          możesz napisać, że zgadzasz się na nacięcie w sytuacji wyjątkowej
          lub zagrażającej życiu lub zdrowiu dziecka, ale to znów daje furtkę
          jednak do nacięcia.
          zawsze mogą powiedzieć, że było zagrożenie.
    • joana.mz Re: jak uniknąć nacięcia przy porodzie?? 26.10.07, 18:29
      czy ktoś ma może wzór takiego druczku jaki podpisuje sięprzy
      przyjęciu do szpitala? Z chęcią bym się przyjrzała i przygotowała
      sobie.
      Przy pierwszym porodzie podpisywałam go, ale niestety nie pamiętam.
      • syrenka70 Re: jak uniknąć nacięcia przy porodzie?? 27.10.07, 11:28
        a nie możesz po prostu porozmawiać z lekarzem albo połozną i
        poprosic aby tego nie robili jeśli nie będzie potrzeby, ja tak
        zrobiłam przy drugim porodzie i mnie nie nacięli. Oni są przecież
        nadwrażliwi na wszelkie pisma i chyab więcej załatwisz noprmalną
        rozmową no chyba że trafisz na beton
        • joana.mz Re: jak uniknąć nacięcia przy porodzie?? 27.10.07, 21:15
          no właśnie... niby mogę, ale...
          Jak przyjechałam do szpitala (pierwszy poród) była bardzo niemiła
          położna któa przyjmowała mnie na oddział. Pytałam ją o nacinanie -
          powiedziała, że nie ma wogółe mowy o tym, by "pierwiastka" była
          nienacięta. Po jakimś czasie jeszcze raz próbowałam z nią
          porozmawiać to zareagowała dość ostro.... Na szczęście ja nie
          urodziłam szybko a ona zdążyła skończyć dyżur. Tak więc miałam
          szczęście. A tym razem wolałabym się jakoś bardziej zabezpieczyć a
          nie liczyć, że na nią (albo podobną) nie trafię.
Pełna wersja