39 t.c i nic, to normalne?

26.10.07, 11:20
    • joasiapol Re: 39 t.c i nic, to normalne? 26.10.07, 14:27
      normalne, do 42 tygodnia jeszcze normalnie. Tylko czekać tak długo
      to ciężko. Urodziłam w 41tc. półtora tygodnia po wyznaczonym
      terminie. I lekarze czekali cierpliwie.
    • andi563 Re: 39 t.c i nic, to normalne? 26.10.07, 14:38
      ja mam termin na wtorek i też nic i czekam i doczekać się nie
      mogę smile)) teraz jest 40 tydz
      • keathe Re: 39 t.c i nic, to normalne? 26.10.07, 18:20
        Mam ten sam problem! Od dzisiaj jestem w 40tyg i też nic nie
        odczuwam, aby się coś zbliżało! Nawet sex i herbatki z liścia maliny
        nie pomagają! To czekanie jest dobijające, a ja już bym chciała
        zobaczyć mojego synka! Życzę szybkiego rozwiązania!smilesmilesmile
        • tyssia Re: 39 t.c i nic, to normalne? 28.10.07, 17:41
          Ja urodziłam w 40 tygodniu
    • anita.sz Re: 39 t.c i nic, to normalne? 26.10.07, 19:44
      niestety normalne. U mnie więcej się działo w 30-37 tyg niz w 39-41.
      Zadnych skurczy, czopów itd, nic zupełnie nic. Akcja przyszła nagle,
      kiedy straciłam juz nadzieję, że urodzę bez wywoływania.
      Cierpliwości, juz niedługo.
    • moniko28 Re: 39 t.c i nic, to normalne? 26.10.07, 20:23
      Witam,mój przypadek był taki:Ciaza zagrozona,leżenie w lóżku-grożba
      wczesnego porodu.Nadszedł 40tydz.poszłam do szpitala i
      wyczekiwalismy porodu i niestety nic,zastrzyki jakies tabletki i
      nic,po czterech dniach pobytu w szpitalu zaczą odchodzic mi
      czop.Nadszedł 41 tydzień i nic, szyjka sztywna, rozwarcie na opuszek
      palca.Po sziedmu dniach w szpitalu wezwali mnie na trakt wywowywanie
      porodu przez kroplówkę.Po kilku godzinach przyszła na swiat moja
      córcia która miała ważyć 2800g.z USG ale w zeczywistosci było
      troszke inaczej 3,970g.prawie 4 kg.
      A znowu moja kumpela w 39 tyg.robiła ze mną po obiedzie zakupy nic
      sie nie działo, brzuszek pod nosem a o 18 dostała bólismile
    • oania Re: 39 t.c i nic, to normalne? 27.10.07, 21:24
      Też zaczynam 39 i cisza. Ale na 7.11 mam cc (ułożenie pośladkowe) więc niech się
      jeszcze nic nie dzieje... Tylko że strasznie mnie kopie i rozpycha żebrasad
    • elly2 Re: 39 t.c i nic, to normalne? 27.10.07, 21:38
      TAK
    • nebs Re: 39 t.c i nic, to normalne? 28.10.07, 01:01
      Jejku, u mnie też tak, mam termin na 8-go listopada i nic się nie dzieje.
      Brzuszek wysoko, a ja już bym chciała mieć przeżycie, jakim jest poród za
      sobą... Niestety przyjdzie mi jeszcze poczekać, we wterek jadę do lekarza, mam
      cichą nadzieję, że zostawi mnie w szpitalu i wywołaja poród wink
      • andzia84 Re: 39 t.c i nic, to normalne? 28.10.07, 11:44
        normalne, czekałam i czekałam i nic, w końcu musieli mi wywoływać
        bo młody na świat się nie speiszył
      • evivalarte Re: 39 t.c i nic, to normalne? 28.10.07, 19:50
        Witam ponownie,
        I dziękuję za odpowiedzi. Też mam termin na 7/8 listopada. Pytałam o objawy, bo
        w 38 t.c.ciśnienie miałam podwyższone, lekarka wypisała skierowanie na KTG do
        szpitala (i badanie ciśnienia). Wyszło idealnie (a też myślałam - zostanę,
        wywołają). Byłam na ponownym KTG tydzień póżniej - w piątek 39 t.c., znów zero
        "skurczyków" na zapisie - wszystko OK, przed terminem porodu mam się nie
        pojawiać w szpitalu... chyba wezmę się za tę herbatę z liści malin lub po
        schodach polatam... albo włączę latarkę,skieruję, gdzie trzeba i będę mówić
        dobitnie: "Podążaj w stronę światła"...wink
    • hefalump88 Re: 39 t.c i nic, to normalne? 28.10.07, 13:53
      normalne, ja mialam termin na 25.10. balam sie ze nie donosze, bo mialam
      problemy a to juz drugi porod a tu prosze. oprocz przepowiadajacych nic a nic
      sie nie dzieje uncertain
      • mala_wronka Re: 39 t.c i nic, to normalne? 28.10.07, 18:04
        też tak miałam.Małego urodziłam dokładnie w terminie, ale przez cc.
        Żadnych bóli, zero skurczów, brzuch wysoko do końca, czop w środku.
        Chyba jeszcze raz w ciąże zajdę bo ta jakaś nie dokończona.
        Wytrwałości życzę bo ostatnie tygodnie są najgorsze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja