od kiedy witaminy dla kobiet w ciąży?

11.11.07, 13:14
Jestem w drugiej ciązy (11tc) i lekarz kazal mi brac witaminy
(feminatal). Wyniki mam wszystkie ok, odzywiam sie w miarę
regularnie i dobrze.W pierwszej ciązy bralam te tabletki od
poczatku, ale teraz się zastanawiam nad sensem. Czy to nie jest
troszkę naciaganie firm? Już sama nie wiem?
    • mamakrzysia4 Re: od kiedy witaminy dla kobiet w ciąży? 11.11.07, 13:21
      jeśli wyniki są ok to nie ma potrzeby
    • asiulek1978 Re: od kiedy witaminy dla kobiet w ciąży? 11.11.07, 14:38
      Zgadzam się z poprzedniczką. Jestem w 38 tyg. ciąży. Mój lekarz od
      początku przeciwny był faszerowaniu się witaminami. Twierdził, że
      jeśli wyniki są dobre nie ma absolutnie takiej potrzeby. Organizm
      sam będzie domagał się tego, czego potrzebuje. Ja przez całą ciążę
      czułam potrzebę jedzenia warzyw, owoców, nie miałam skurczy w
      łydkach. Czuję się świetnie, wyniki są ok i z dzidzią wszystko ok.
      Rozwija się normalnie. Poza tym coraz częściej słyszy się że
      faszerowanie się witaminami od początku nie jest wcale takie dobre,
      a poza tym dzieci moich koleżanek które zażywały witaminy rodziły
      sie bardzo duże. Może ma to znaczenie a może nie. Ale coś w tym musi
      być.
      Pozdrowionka.
    • magda.baszta Re: od kiedy witaminy dla kobiet w ciąży? 11.11.07, 15:25
      Ja też tak myślę. Jeśli nie ma wyraźnych braków w organizmie, nie powinno się
      faszerować witaminami. Nadmiar może najwyżej zaszkodzić.
      Ja jestem w 36 tc, całą ciążę mam jakiś opór jeśli chodzi o łykanie prochów. A
      wszystko ze mną i z dzidzią ok.
    • romanticca Re: od kiedy witaminy dla kobiet w ciąży? 11.11.07, 15:45
      Wydaje mi się, że nie jest to kwestia życia i śmierci smile
      O ile normalnie się odżywiasz i wyniki są w porządku to na pewno nie jest to konieczne. Nie sądzę też by witaminy mogły w jakiś sposób zaszkodzić.
      Ja brałam witaminy całą ciążę i w ewentualnej drugiej też na pewno będę dlatego, że ja w ogóle bardzo mało jem, zapominam albo mi się nie chce, jest więc bardzo prawdopodobne, że jakieś tam braki by były.
Pełna wersja