Jestem załamana wczorajszym badaniem USG

16.11.07, 15:28
Co się będę rozpisywać:

"Przepływ w przewodzie żylnym (DV): ZEROWA FALA A
Wstępna ocena serca: Zastawka trójdzielna: NIEDOMYKALNOŚĆ
Ocena ryzyka Trisomii 21
MA: 1/388
MA+NT: 1/1141
MA+NT+NB: 1/2428
NT: 2mm"

Co z tym serduszkiem? crying

Lekarka poleciła zrobić PAPPA... Zrobiłam dzisiaj, na wyniki jednak trochę
poczekam.
...
    • nika19811 Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 16.11.07, 15:33
      bedzie dobrze,zobaczysz. trzymam kciuki za małe serduszko smile
      • robatchek Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 16.11.07, 15:44
        Dzięki za dobre słowo, Nika...

        Przed chwilą to znalazłam:

        "Przepływ przez zastawkę trójdzielną – niedomykalność zastawki trójdzielnej

        Zastawka trójdzielna znajduje się pomiędzy prawym przedsionkiem a prawą komorą
        serca. Jej funkcja polega na ukierunkowaniu przepływu krwi z przedsionka do
        komory serca, uniemożliwiając przepływ wsteczny, z komory do przedsionka.



        Pod koniec pierwszego trymestru ciąży u około 65% płodów z zespołem Downa
        przepływ przez zastawkę trójdzielną jest nieprawidłowy. Nieprawidłowość
        przepływu polega na tzw. niedomykalności zastawki, powodującej cofanie się
        części krwi do wnętrza przedsionka, czyli w przeciwnym kierunku do właściwego
        kierunku przepływu krwi. Nieprawidłowy przepływ przez zastawkę trójdzielną – jej
        niedomykalność - obserwuje się u około 8% płodów zdrowych pod koniec pierwszego
        trymestu ciąży. Ocena przepływu krwi przez zastawkę trójdzielną dostarcza
        ważnych informacji – prawidłowe widmo przepływu znacznie zmniejsza ryzyko
        zespołu Downa i wad układu krążenia płodu, a widmo nieprawidłowe wiąże się z
        podwyższeniem ryzyka.



        Ocena przepływu krwi przez zastawkę trójdzielną jest szczególnie ważna w
        przypadku zwiększenia przezierności karkowej (NT) u płodu, gdyż dostarcza
        informacji ważnych rokowniczo. Oceny widma przepływu krwi przez zastawkę
        trójdzielną nie wykonuje się zazwyczaj rutynowo, gdyż jest to badanie wymagające
        wysokiej jakości aparatu USG i spełnienia szeregu warunków. Wyniki mogą być
        zafałszowane przez przepływ krwi przez leżącą w pobliżu aortę wstępującą."

        No to już jestem załamana do kwadratu...

        Czy 2mm NT w 13,6 tyg. ciąży to wynik prawidłowy? Ratunku!!
        • robatchek Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 16.11.07, 15:52
          A to znalazłam teraz:
          "W 1998 r. jako kolejny marker ustalono ocenę fali przepływu w przewodzie żylnym
          DV. Przewód żylny jest szczególnym naczyniem, prowadzącym utlenowaną krew z żyły
          pępowinowej płodu, tak aby mogła ominąć sinusoidy wątroby i dostarczyć jak
          najwięcej tlenu do mózgu i górnej połowy ciała płodu. Pod koniec pierwszego
          trymestru ciąży u około 90% płodów z wadami genetycznymi przepływ w przewodzie
          żylnym jest nieprawidłowy. Badanie to jest szczególnie przydatne w przypadku
          stwierdzenie zwiększenia przezierności karkowej NT."

          Nie mam nic do dodania...
          • kasiak37 Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 16.11.07, 16:00
            Robaczek wyluzuj,uspokuj sie i przestan grzebac w necie,szkodzisz dziecku.Masz
            usg w porzadku,NT do 3 mm jest ok.U mnie w 13t4d bylo 2.2mm,mam zdrowa sliczna
            dziewczynke.Ze niedomykalnosc to moze sie wszystko wyrowna ale nie bierz tego
            jako glownego zjawiska przy wadach genetycznych.
            • kasiak37 Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 16.11.07, 16:01
              a z wynikow usg ryzyko trisomii masz niskiesmile
              • robatchek Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 16.11.07, 16:05
                Yhy.... Zluzuję...

                Ale co się naryczę w poduszkę, to moje...
                • agnieszka769 Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 16.11.07, 16:41
                  a może zrób jeszcze raz usg? Warto może powtórzyć badanie jeszcze raz
                  u innego specjalisty. Nie wiem skąd jesteś. W Warszawie w serduszkach
                  specjalizuje się podobno dr Dangel. Możesz skonsultować wyniki które
                  posiadasz z innym lekarzem. Co dwie głowy to nie jedna. Ja tak właśnie
                  zrobiłam.Na pierwszym usg okazało się, że jedno z moich bliźniąt ma
                  podwyźszone nt (2,8), ale poszłam jeszcze do dr Roszkowskiego, który
                  niestety diagnozę potwierdził, ale też bardzo mnie uspokoił.
          • justys-ia1983 Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 21.11.07, 19:21
            Trzymam kciuki zobaczysz wszystko bedzie dobrze z dzidziusiem i jego serduszkiem!!smile
    • kaeira Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 16.11.07, 17:00
      Nie nakręcaj się (wiem, że to latwo powiedzieć).

      W tym badaniu ***najważniejsze*** są ocena przezierności karkowej (nuchal
      translucency=NT) oraz kości nosowej (nasal bone=NB).
      U ciebie oba te wyniki są tak dobre, że zasadniczo obniżają wyjściowe ryzyko
      trisomii, oparte na statystycznym ryzyku wieku matki (maternal age-MA).
    • mysza1_2005 Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 16.11.07, 18:34
      wiem, ze latwo jest mi powiedziec"nie martw się . ." ale nerwy
      Tobie i Malenstwu w niczym tutaj nie pomogą. Moja kolzanka te ma
      NIEDOMYKALNOSc i zyje!!!!!!!!! ma 23 latasmile to wcale nie jest
      grozne, da sie z tym zycsmile
      • robatchek Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 17.11.07, 12:37
        Moja koleżanka też ma niedomykalność, i żyje z tym już bez mała pół wieku. Ale
        połączenie niedomykalności z brakiem fali A, to już mnie przerosło. Po prostu
        czuję, że jest źle. Mam się oszukiwać i wmawiać sobie, że jest pięknie, skoro
        nie jest?
        Jedno wiem - muszę zrobić amniopunkcję. Natychmiast.

        Nie wiem, czy zniosę kolejną przepłakaną noc...
        • siasiunia1 Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 17.11.07, 13:02
          Tobatche - współczuje nerwów .. wyniki na przeziernosc oraz na przegrode nosową masz dobre a to juz coś. Jest to pierwsze usg - moze zrób gdzieś indziej? tutaj na forum byla dziewczyna ktorej na pierwszym usg wyszla za duza przeziernosc. Biedna byla zalamana, wszystkie dziewczyny trzymaly kciuki. I parę tygodni później napisala ze na szczescie wyniki sie poprawily. Oczywiscie poszla do innego specjalisty. Uszy do góry bedzie dobrze. Za co mocno sciskam kciuki.
    • ewusia74 Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 17.11.07, 14:47
      Trzymam kciuki za Ciebie i Twoje Maleństwo.
      Ja też miałam trudne chwile. W teście potrójnym (na podwójny było za późno)
      określono ryzyko wystąpienia zespołu Dawna u dziecka na 1/50!!! U mnie
      decydujący był wynik badania krwi - wysokie HCG i chyba AFP (schowałam głęboko
      ten wynik więc nie pamiętam) Z usg w ramach testu akurat wyszło o.k. (
      przezierność, przegroda, przepływy)
      Potem w 25,4 tyg. było echo serca płodu w Babka Medica bo z innego usg wynikało,
      że coś jest nie tak. Echo wykluczyło wady.
      Nie zdecydowałam się na amniopunkcję - moja długo wyczekiwana ciąża i tak była
      zagrożona od początku wiec nie chciałam mnożyć ryzyka. Wynik nic by zmienił. Na
      każdym usg jednak pytam czy są stygmaty zespołu Dawna. Mówią, że nie ma. I ja w
      to wierzę, chcę wierzyć choć wiem, że na usg nie wszystko da sie zobaczyć.
      Czekam na poród bo wtedy sie okaże czy moja córka jest zdrowa. Troche mnie to
      kosztowało ale teraz już uwolniłam się od natrętnych, złych mysli. Czego i Tobie
      życzę.
      • annubis74 Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 21.11.07, 10:10
        ewusia74 mam pytanie:
        wczoraj rozmawiałam z lekarzem na temat testu potrójnego (za 4
        tygodnie) nie odradzał mi, chociaż stwierdził, że nie jestem w
        grupie podwyższonego ryzyka. Niby sama to wiem, ale jednak wiek 35
        lat, to tylko granica umowna. Na pewno zrobię usg _badanie
        przezierności itd. lekarz powiedział, ze badanie krwi też można
        tylko zastanawiam się czy warto.
        Które wyniki są bardziej miarodajne - usg czy HCG oraz AFP
        czy należy zrobić wszystko razem?
        • kaeira Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 21.11.07, 12:25
          Zdecydowanie najbardziej miarodajne jest jednoczesne wykonanie USG
          (przeziernosć, kosc nosowa, przepływy żylne plus inne markery) oraz badania krwi
          PAPP-A i wolnej beta hCG pomiędzy 11t0d a 13t6d ciaży; i wyliczenie ryzyka na
          podstawie wynikow i USG i biochemii (no i wieku matki) .

          Z tego co wiem, test potrójny jest obciążony zdecydowanie większym błędem, teraz
          powinno się robić raczej tylko jako dodatkową diagnostykę. Oto cytat ze strony
          na ten temat: "bardzo ważne jest jednak, aby obliczenie ryzyka nie odbywało się
          osobno w obu testach, ale łącznie, przy użyciu specjalnego oprogramowania, z
          uwzględnieniem korelacji pomiędzy parametrami biochemicznymi w pierwszym i
          drugim trymestrze."
          • annubis74 Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 21.11.07, 19:00
            Tak, wiem o tym, że te badania wykonuje sie razem, tylko dużo
            słyszałam o tym, że czasem te wyliczenia ryzyka są błędne i wpędzają
            kobietę w stres. MOże niedokładnie się wyraziłam, ale chciałam
            zapytać czy jeśli wynik badania usg (przeziernosć, kosc nosowa,
            przepływy żylne plus inne markery)jest dobry, to czy warto robić
            inne testy.
            Mój lekarz dał mi leciutko do zrozumienia że przesadzam. Mam 33
            lata, więc byłabym spokojniejsza gdybym mogła wykluczyć ryzyko wad
            genetycznych np. zespołu Downa
            • kaeira Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 21.11.07, 22:56
              annubis74 napisała:
              > MOże niedokładnie się wyraziłam, ale chciałam
              > zapytać czy jeśli wynik badania usg (przeziernosć, kosc nosowa,
              > przepływy żylne plus inne markery)jest dobry, to czy warto robić
              > inne testy.

              Wygląda to mniej więcej tak, że fachowo wykonane USG mierzące NT ma ok. 80
              procent wiarygodności (ok. 83-85 jeśli robi się też NB i inne markery). USG plus
              betaHCG i PAPP-A ma ok. 90 proc. wiarygodności.
              Tak że jak widac USG jest tu najważniejsze.

              PS. niektore źródła podają o wyzszą wiarygodnosc tych wszystkich procentow, np.
              tu cytat ze strony osrodka gdzie ja robilam te badania:
              "Model łączący wiek matki, NT i markery biochemiczne (wolna podjednostka beta
              hCG i specyficzne białko a wykrywane w surowicy matki PPA) pozwala na wykrycie w
              I trymestrze ponad 90% nieprawidłowych płodów. Dodatkowa ocena kości nosowej
              zwiększa współczynnik wykrywalności połączonego badania USG i skriningu w
              surowicy krwi matki w I trymestrze do ponad 95%. "
              • annubis74 Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 22.11.07, 18:42
                Dzięki za wyjaśnienia,
                pozdrawiam
    • mammajowa Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 17.11.07, 17:25
      spokój przede wszystkim. denerwując sie szkodzisz dziecku. wiem jak trudno jest
      jeśli w usg wychodzi coś niepokojącego (pół ciazy walczyłam z nerwami po takim
      usg - nt na granicy normy, acc i podejrzenie ventriculomegalii). po porodzie sie
      nie potwierdziło. dziecko jest zdrowe. maiłam mieć amniopunkcje ale
      zrezygnowałam (znajoma w ten sposób straciła dziecko i miała sepse - dziecko jak
      się okazało byłoby zdrowe). też po całych dniach i nocach wertowałam net w
      poszukiwaniu informacji, też odbyłam baaaardzo duzo konsultacji u wielu
      specjalistów. tak naprawdę najważniejsze jest by zapanować nad nerwami. a
      diagnozy prenatalne nie zawsze się potwierdzaja, czego i tobie życzę.
    • myfefka1 Re: Jestem załamana wczorajszym badaniem USG 20.11.07, 17:16
      Nie przejmuj sie,dziewczyny maja racje.Jestem w 28 tygodniu a 6 tygodnie temu na
      usg lekarz wykryl,ze sreduszko mojej coreczki jest w zlym polozeniu, zaraz (4
      godz. poniej) umowili mnie na wizyte z kardiologiem i potwierdzilo sie.Tez
      bylam zalamana nieswiadomoscia co to znaczy(dodatkowym utrudnieniem byl fakt, ze
      mieszkamy za granica wiec nie wszystko moglismy zrozumec w 100%).Po 2 tygodniach
      znowu mialam wizyte na usg i to samo,ale uspokajali mnie, ze serduszko bije
      prawidlowo i rytmicznie, wiec nie ma sie co martwic,ale ja swoje i zaczelam
      szperac w internecie i czego ja sie nie naczytalam...dopiero zaczelam sie
      martwic,calkiem niepotrzebnie, bo serduszko jest na tyle male,ze jeszcze sie
      wszysto wyprostuje, zobaczysz.Jutro ide znowu na usg i mam nadzieje, ze wszystko
      bedzie dobrze, nie denerwuj sie bo to naprawde szkodzi dziecku,widze po sobie,
      nawet male nerwy powoduja, ze mala jest niespokojna i kopie wiecej niz
      zwykle.Bardzo serdecznie pozdrawiamy.Mama jeszcze nie narodzonej Laurkismile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja