osica
31.07.03, 19:43
Hej Dziewczyny!
Jestem juz po terminie - rozwarcie na 3 cm, szyjka skrocona. Decyzją lekarza
jutro ide do szpitala na wywolanie porodu, domyslam sie ze podadza mi
oksytocyne. Czy myslicie, ze po podaniu oksytocyny zaczna sie skurcze na
100%, bo ponoc zdarza sie ze kobiety sie odsyla do domu, bo nie bylo
reakcji??? Nie wiem na co liczyc.
Jak dlugo po podaniu kroplowki odczuwa sie pierwsze skurcze??
Czy to prawda, ze po oksytocynie bardziej boli??
Czy to ze mam te 3 cm moze jakos zlagodzic bol badz przyspieszyc porod po
oksytocynie???
Alez mam pytan.....wszystko, bo sie boje. Napiszcie jakie macie
doswiadczenia z wywolywaniem porodu, oksytocyna itp.
Dzieki wielkie!!!
Osica