Grupa krwi dziecka. Proszę o wypowiedz specjalisty

25.11.07, 16:24
Witam. Chciałam się spytać czy jest możliwe że matka ma grupę AB ojciec 0 , a
dziecko rodzi się z grupą AB?? Od strony ojca dzidkowie mają 0, a od matki AB.
Z gory dziękuję za odpowiedz. pozdrawiam !!
    • euphrosyne Re: Grupa krwi dziecka. Proszę o wypowiedz specja 25.11.07, 17:43
      wiesz, nie jestem specjalistą, ale wystarczy znać podstawy genetyki,
      zeby wiedziec ze taka sytuacja jest jak najbardziej prawdopodobna.
      • nsc23 Bzdura. 25.11.07, 19:04
        Jezeli matka ma grupe AB to produkuje gamety A i B, ojciec produkuje
        gamety 0 (tylko i wylacznie). Dziecko moze miec tylko i wylacznie
        grupe A0 lub B0, innej mozliwosci nie ma.
        (studentka 3. roku genetyki, ale takie rzeczy przerabia sie w
        gimnazjum).
    • pola712 oczywiściw ze tak 25.11.07, 17:54
      bedzie miec gr. A lub B lub AB. nie bedzie miec gr. O
    • pola712 sprostowanie - nie nie 25.11.07, 18:17
      bedzie miec A lub B
    • darles1 Re: Grupa krwi dziecka. Proszę o wypowiedz specja 25.11.07, 18:50
      Czy ktoś jeszcze może się wypowiedzieć na ten temat bo teraz jestem
      zdezorientowana. Z góry dziękuję !!
      • fergie1975 Re: Grupa krwi dziecka. Proszę o wypowiedz specja 25.11.07, 19:09
        Matka ma allele: "(I)A/(I)B" a ojciec ma allele "i/i". dziecko może mieć grupę A
        (od matki 'I(A)' ,od ojca 'i') lub grupę B (od matki 'I(B)' a od ojca 'i') każde
        z prawdopodobienstwem 50%.
        nie jest możliwe więc by dziecko miało AB, najprawdopodobniej blad w oznaczeniu
        krwii ojca, bo podejrzewam ze matka miala robione w ciąży.
        • fergie1975 a i jeszcze 25.11.07, 19:12
          nie doczytalam ze rodzice ojca tez mają zero, w takim razie nie ma bledu
          oznaczenia w gr krwi ojca.
          z rodzicow matki wynika ze matka moze miec gr krwi AB ale nie musi, moze miec A
          oraz B (jezeli tak jak zrozumialam oboje rodzice mają AB), wiec tu bym spr
          jeszcze raz gr krwi mamy.
          • fergie1975 Re: a i jeszcze ... 25.11.07, 19:18
            smile
            i jeszcze krew dziecka może być źle oznaczona, należy powtórzyć badanie smile
    • ania.silenter ja mam AB rh -, mąż 0 rh + 25.11.07, 19:37
      starsza córka ma B rh +, a młodsza A rh +.

      zgodnie z wyliczeniem z tego linku:

      www.zdrowie.med.pl/krew/grupy.php?matka0=AB&matkar=ujemna&ojciec0=0&ojciecr=dodatnia&wynik=Sprawd%BC#start
      dziecko matki o grupie AB i ojca o grupie 0 nie może mieć krwi grupy AB.
      • tetetka_81 Re: ja mam AB rh -, mąż 0 rh + 25.11.07, 21:46
        Jest jeszcze coś takiego o czym nie uczą w gimnazjum ani liceum, więc nie sądzę
        by ktokolwiek kto Ci odpowiadał że się nie da był fachowcem. Ta drobna zawiłość
        genetyki o której student III roku powinien wiedzieć to tzw. grupa O Bombay.
        Wtedy u danej osoby mimo posiadania genotypu grupy A lub B w zwykłych badaniach
        wychodzi grupa O, a dopiero w badaniach genetycznych okazuje się że u tej osoby
        jest inna grupa genetyczna nie podlegająca ekspresji w formie antygenów we krwi.
        Zdarza się ona jednak niezmiernie rzadko i prędzej przypuszczać należy inne
        możliwości, tym bardziej że u rodziców jest 0... Aby jednak wykluczyć taki
        przypadek należy zrobić testy genetyczne w celu pokrewieństwa między wami i
        dzieckiem. No chyba że znasz inne logiczne wyjaśnienie sytuacji, wtedy szkoda
        pieniędzy bo szansa wyjaśnienia zagadki grupą O Bombay jest nikła...
        • nsc23 Re: ja mam AB rh -, mąż 0 rh + 25.11.07, 22:06
          Sprytne, problem w tym, ze istnieja duze szanse, ze gdyby to bylo
          wytlumaczenie zagadki to autorka watku lub jej maz mieli by w
          rodzinie historie takich przypadkow. Skoro nie pisze, zeby mieli to
          zakladam, ze nie maja.
          • tetetka_81 Re: ja mam AB rh -, mąż 0 rh + 26.11.07, 18:22
            Nie koniecznie, jeśli teraz dzidzia miałaby grupę A lub B wcale nie sprawdzaliby
            grupy genetycznej, a jeśli nic tak niepokojącego nie działo się wcześniej to
            nikt by nie robił skomplikowanych badań. Jeśli oboje dziadkowie mają określoną
            normalnie grupę jako O jak pisze autorka to dziecko (czyli ojciec) z wynikiem O
            nie wzbudził niczyjego zdziwienia. Wcześniej także tylko w przypadku takiego
            zbiegu grup jak tu grupa O by kogoś zdziwiła. Ale nie sądzę by trzy czy więcej
            pokoleń wstecz ktoś się tym przejmował.
Pełna wersja