p.alicja79
29.11.07, 17:50
w pierwszych dniach ciąży robiłam RTG (nie wiedziałam jeszcze o
ciąży) lekarz stwierdził, że jedynym skutkiem wpływu RTG na płód
jest poronienie. Czyli jak z płodem jest coś nie tak, to następuje
poronienie,jeśli dzidziuś rozwija się prawidłowo, to nie ma
poronienia. To raczej logiczne, ale nie rozumiem jednego-wczoraj
dostałam plamień (każde plamienie, to alarm, czyli jednak coś jest
nie tak)i lekarz przepisał mi duphaston na podtrzymanie. Czy to
znaczy, że podtrzymuję ciążę, która rozwia się nieprawidłowo?
Proszę o wasze opinie.