Wysoki puls - ciśnienie w normie

08.12.07, 09:30
Nie wiem, czy się tym przejmować, czy nie. W dodatku dusi mnie w piersiach.
Napiłam się melisy, ale nic nie daje. Nie wiem, czy się tym pulsem wysokim jak
na mnie (92) przejmować, czy nie.
Co ewentualnie zrobić, żeby spadł? Bo mam wrażenie, że mi ktoś przyciska coś
do piersi.
    • taissa1 Re: Wysoki puls - ciśnienie w normie 08.12.07, 11:42
      Ja mam niskie ciśnienie a puls ostatnio wyniósł ponad 102.
      Moja gin twierdzi,że w ciąży podwyższony to norma.Nie wiem tylko jak
      to się ma do tygodni ciąży bo ja akurat jestem już przy końcówce.
      Pozdrawiam serdecznie.
    • asik_cz Re: Wysoki puls - ciśnienie w normie 09.12.07, 00:00
      To sie bardzo często zadarza w ciąży. Szczególnie, że jak juz sobie
      zmierzyłaś i wyszło Ci, że jest - jak sądzisz - za wysoki, to sie
      teraz nakręcasz i nerwy podwyższają go jeszcze bardziej. Ciśnienie
      tez Ci może skoczyć. Serducho w ciąży musi przepompować więcej krwi,
      męczysz sie też szybciej, stąd sensacje, często nawet arytmia.
      Jeśli dolegliwości będą sie utrzymywać, to oczywiscie można dla
      świętego spokoju zrobić EKG, ale pewnie będzie w porządku.
      Ja w 20 tygodniu miałam przez dwie godziny tętno 180/minutę.
      Poszłam do lekarza pierwszego kontaktu, który wezwał karetkę. W
      szpitalu nikt sie nie przejął, kardiolog stwierdził, że nic mi nie
      jest, a na uspokojenie dał relanium.
      Napisz, co u Ciebie - czy juz sie lepiej czujesz.
    • asik_cz Re: Wysoki puls - ciśnienie w normie 09.12.07, 00:01
      I wrzuć "wysokie tętno" w wyszukiwarkę, sporo Ci wyskoczy
      • s.dominika Re: Wysoki puls - ciśnienie w normie 09.12.07, 09:48
        już mi dzisiaj lepiej, wypiłam wczoraj dwie melisy. najgorsze jest to, że ja rok
        temu miałam kłopoty z wysokim ciśnieniem i z pulsem powyżej 110-120. Ale przez
        ostatnie pół roku nic. Jak zaszłam w ciążę wszystko się uspokoiło - myślałam, ze
        nie da o sobie znać.Aż do wczoraj. Nie wiem,czy mówić o tym ginowi czy nie.
        Najgorsze to duszenie w piersiach.
    • zolwica Re: Wysoki puls - ciśnienie w normie 09.12.07, 10:49
      Kilka dni temu sama pytałam o to na forum:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=72914764&a=72914764
      Podobno nie powinno być powyżej 100 jeśli odpoczywamy i jesteśmy zrelaksowane...
      Na wszelki wypadek idź do internisty na kontrolne EKG - niech wykluczą poważne
      problemy. Ja miałam robione jeszcze dodatkowo badanie holterem. Też mnie bardzo
      dusi jak mam skoki pulsu - u mnie to najprawdopodobniej początki nerwicy serca
      (to moja własna diagnoza wink ). Ale odkąd sobie uświadomiłam, że to może być z
      nerwów, to jestem jakby trochę spokojniejsza smile Nadal łykam dodatkowo 3 x
      dziennie magnez i 2 x dziennie isoptin80 na uspokojenie serducha.
      • iii10 Re: Wysoki puls - ciśnienie w normie 09.12.07, 17:18
        U mnie tetno tez powyżej 100 i do tego jakaś dziwna arytmia mi sie
        zrobiła, byłam u lekarza rodzinnego, zrobil EKG i stwierdził że to
        nerwy, mam łykac magnez i ewentualnie ziolowe leki uspokajające,
        niestety chyba ma racje że to nerwica a ja czym blizej porodu to
        gorzej sad do terminu został tydz, ale wiem ze sama sie nakrecam bo
        bardzo boję sie porodu.
    • s.dominika Znowu ... 14.12.07, 10:27
      Dziewczyny, znowu to mam. Puls sprzed chwili 103, poza tym duszności (nie mogę
      głęboko odetchnąć ani tchu złapać) i kołatanie w piersi, a ciśnienie dość niskie
      (w normie).Piję 3 melisę, ale nic nie daje.
      Nie wiem co robić, bo się źle czuję i nic się nie poprawia. Czy dzwonić do gina
      (ale co on mi powie?), czy zapisać się do kardiologa gdzieś, czy może iść do
      lekarza rodzinnego?
      • nadiativoli Re: Znowu ... 14.12.07, 19:00
        To raczej wygląda na atak nerwicy. Tak mi się wydaje, bo miałam
        identyczne odjawy, ktore minęły po 2-3 godzinach i zrobiło mi się
        wtedy zimno. Pewności oczywiście nie mam więc dobrze by było gdybyś
        poszła do rodzinnego (ginekolog może nie wiedzieć co to i tak da ci
        skierowanie na EKG). Najważniejsze, abyś w takich przypadkach
        zachowała spokój, bo jeśli mam rację, to tylko pogłębiasz i
        przedłużasz ten stan!
        Ja przez cały czas mam tętno 95-105 i wg mojej p. dr w ciązy może
        tak być. Ciśnienie mam w normie.
      • ja27-09 Re: Znowu ... 14.12.07, 20:02
        Iść do kardiologa i stosować się do jego zaleceń. Taka sytuacja nie jest
        normalna. Mi z zapisu EKG wyszło, że moje serce sobie leżało i było w dodatku
        skręcone, z jednej strony uciskane przez przeponę i żołądek a z drugiej przez
        płuca. Dlatego tętno miałam ok.120. Dostałam isoptin i się uspokoiło wszystko.
        Nie martw się, ale do lekarza idź.
        • s.dominika Re: Znowu ... 15.12.07, 08:55
          Zrobiłam EKG w przychodni. Puls wyszedł 100 - powiedziano, że w ciąży tak może
          być i odesłano do domu. Mam odpoczywać i się nie przejmować. Niby jest lepiej,
          ale ucisk w piersiach pozostał. Kardiolog mnie wyśmieje, jak zobaczy to EKG.
          Może faktycznie panikuję ...
          • matiiaga Re: Znowu ... 17.12.07, 16:16
            Kardiolog nic ci tu nie pomoże ale na pewno nie wyśmieje. Ja jestem
            chora na nerwicę od ponad roku. Do tego mam nadcisnienie. Obecnie
            jestem w 28 tc. Przed ciążą brałam leki przeciwdepresyjne i na
            cisnienie. wszystko było ok. Ale w związku z ciążą musiałam je
            odstawic. Od tamtej pory moje tętno rzadko spada poniżej 90.
            Cisnienie różnie. Jak widzę z twojego opisu masz "zwykłe" ataki
            paniki. Ja też tak mam. Kiedy mierzę tętno i jest za wysokie to od
            razu się nakręcam i jest gorzej. Moi lekarze kazali brać validol lub
            mentowal - ten jest w kroplach - mają miętowy smak i uspokajają.
            Bardzo fajnie się po nich oddycha i nie ma ucisku na klatkę
            piersiową. Jesli chcesz to napisz do mnie: namjer@chello.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja