37tc a czop ?

09.12.07, 11:08
Witam!
Dzisiaj zauwazyłam na wkładce coś co skojarzyło mi sie poprostu z
galaretką (ale bezbarwną)...Było tego dosć dużo (choć poobserwuję
jeszcze trochę)...
Czytałam,że może to być czop śluzowy itd.itp.
Pytanie tylko- jestem w 37t2d... czyli właściwie ani donoszone
dziecko, ani wcześniak. CO o tym mysliscie?
Denerwować się? Czy poprostu czekać na rozwój wydarzeń?

Na ostatniej wizycie (4dni temu), lekarz stwierdził skróconą
szyjkę,ale rozwarcie tylko na opuszek... A malenstwo z wagą 3200g.smile
smile troche panikuję.
    • magnessmeg Re: 37tc a czop ? 09.12.07, 11:42
      Spokojnie. Położna mi mówiła, ze czop może i na dwa tygodnie przed
      porodem wypaść smile
      • lukrecja34 Re: 37tc a czop ? 09.12.07, 12:21
        mnie czop odszedł 6 dni przed porodem
        • taissa1 Re: 37tc a czop ? 09.12.07, 12:37
          Moja gin twierdzi,że ciąża 37 tyg to w zasadzie ciąża donoszona i nie
          ma powodu do paniki.
          • anolia Re: 37tc a czop ? 09.12.07, 13:18
            Ja jestem 37+3 i tylko czekam aż coś się zacznie dziać bo chciałabym już
            urodzić. Moja dzidzia waży gdzieś ok 2900 tak myślę chociaż dokładnie potwierdzi
            się w piątek na wizycie. A co do czopu to też coś takiego miałam kilka dni temu
            zbity kawełk śluzu jak galaretka lekko żółtawy...wymiary to mogło mieć 1 cm
            śrenicy na 1 cm wysokości...taka zbita kulka. Do tej pory jednak nic mnie nie
            rusza. Nic się nie martw tylko cierpliwie czekaj.
            • edzia.79 Re: 37tc a czop ? 09.12.07, 13:22
              czop mi odszedl kolo 35tc,rozwarcie mialam na 2cm,lekarz mowil zebym
              sie oszczedzala bo porod na dniach.
              urodzilam 2 dni przed terminem.

              jesli czop jest bez krwi to nie ma co sie martwic.
              • kajenka Re: 37tc a czop ? 09.12.07, 14:20
                Czyli właściwie wszystko się może zdarzyć. Ale uspokoiłam się-
                wolałabym żeby się córcia urodziła w terminie choć nie mogę się już
                jej doczekać.

                Hmm... czuję dzisiaj delikatne pobolewanie w podbrzuszu- takie
                trochę okresowe, ale nie zauważam żadnych skurczy.
                Ta przezroczysta gęsta wydzielina nadal się pojawia - jest to coś
                zdecydowanie innego niż miałam do tej pory dlatego wydaje mi się ze
                to związane z rozwieraniem. smile)

                Achhhh sama jestem ciekawa co to będzie- póki co chwyciło
                mnie 'gniazdowanie' wink))
                • agnieszka2211 Re: 37tc a czop ? 09.12.07, 16:03
                  mi odszedl czop tez w 37tc, rozwarcie 2cm, szyjka 1cm. Urodzilam po
                  terminie, porod wywolywany, wiec to roznie bywa
                  • sba1 Re: 37tc a czop ? 10.12.07, 10:51
                    mi czop zaczął odchodzić po oxy a urodiłam na drugi dzień
                    • mon.ro Re: 37tc a czop ? 10.12.07, 18:14
                      Mnie lekarz w 35 tc mówił, że bankowo urodzę wcześniej, miałam się oszczędzać, w
                      38 tc pzry badaniu okazało się że mam 2 cm rozwarcia.Zaczął odchodzić mi czop i
                      też myślałam, że to już. I tak trwało to jeszcze 2 tyg, łącznie z twardnieniem
                      brzucha i ciągłymi pobolewaniami. Urodziłam 3 dni przed wyznaczonym terminem, a
                      teraz moja Kruszynka ma już 4 tyg i właśnie słodko sobie śpi.
                      Życzę szybkiego porodusmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja