Ciąża a przedszkole starszego dziecka !

19.12.07, 22:58
Jestem teraz w 12 tc. Mój synek, który ma prawie 4 lata i pójdzie od stycznia
do przedszkola - będę wtedy w 14 tc. Miał iść od listopada, ale że wtedy był 1
miesiąc ciąży to lekarz polecił wstrzymać się z przedszkolem min. do stycznia.
Zastanawiam się, czy teraz już jest bezpieczniej głównie dla mnie, gdyby
przyniósł do domu jakieś groźne choróbsko.
Mam słabą odporność, łapię każdy katar mego syna.
Co do chorób, to przeszłam:
- ospę (chociaż wiem, że przy obniżonej odporności można się ponownie zrazić)
- mam przeciwciała cytomegalii
- mały był szczepiony na różyczkę

ale,
nie mam odporności na toxoplazmozę
i generalnie jak pisałam wyżej z odpornością u mnie krucho.
Poza tym gdyby mały zachorował to właściwie nie mam możliwości odseparowania
go ode mnie, bo nie mam żadnej babci ani rodziny na miejscu, a w razie choroby
będę musiała właściwie sama go kurować.

Wiem, że lepiej żeby mały się wychorował zanim pojawi się w domu noworodek,
ale może powinnam jeszcze poczekać. A maleństwo ma przyjść na świat dopiero w
lipcu.
Doradźcie, bo styczeń tuż, tuż a ja jestem w kropce.
Asia
    • adria-3 Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 20.12.07, 06:53
      Ja od początku ciąży zaprowadzałam i przyprowadzałam dzieci, jedno do
      przedszkola a drugie do żłobka, bo pracowałam. Nie byłam szczepiona na różyczkę
      i toxso... Pracowałam w szkole, lekarz powiedział, że mam unikać dzieci ale
      zwolnienia nie chciał dać. Ciekawe jak miały by się odbywać lekcje według niego,
      chyba "witrualnie". Tak czy inaczej obyło się bez chorób. Myślę, że jesteś już w
      tych bezpieczniejszych tygodniach ciąży i nic groźnego się nie przypląta. Dużo
      matek zaprowadza dzieci będąc w ciąży lub mając maleństwa np. ja.
    • adria-3 Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 20.12.07, 06:55
      Dodam, że najmłodsza ma dwa miesiąca a starsze chodzą do przedszkola.
    • moofka Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 20.12.07, 06:55
      mam synka przedszkolaka
      i faktycznie większosc chorób w domu - na szczescie niegrozne infekcje -
      łapalismy od niego wlasnie
      jedną na początku ciąży i nie dosc, ze paskudnie ją przeszlam - wiadomo, zadnych
      leków, to jeszcze z upiornym strachem
      teraz od dluzszego czasy nie choruje, ale juz zaprawiony
      natomiast ty musisz sie liczyc z tym, ze pierwsze miesiace - zwlaszcza w tak
      paskudnym okresie dziecko moze chorowac bez przerwy
      szkoda dziecka, szkoda ciebie
      jesli jeszcze mozesz zostawic go w domu, to zostaw choc na pare miesiecy, do
      konca marca mniej wiecej jest taki mocno infekcyjny okres
    • katarzyna.br Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 20.12.07, 07:49
      Jestem w 7 tc, moja 4-letnia córeczka chodzi do przedszkola w
      którym na zmianę panuję szkarlatyna i ospa. Wczoraj na dodatek
      dowiedziałam się że mąż ma anginę. Nic tylko się załamać.
      Rozmawiałam wczoraj z pediatrą i on powiedział, że od infekcji się
      nie ustrzeżemy, wyjdziesz do sklepu i też możesz się zarazić, grunt
      aby najszybciej podjąć leczenie. No i trzeba wzmacniać swoją
      odporność (czosnek, miód).
      A synka szkoda trzymać w domu. W tym wieku on potrzebuje kontaktów z
      dziećmi, nie wspominając już że musi się nauczyć się radzić sobie w
      takiej małej społeczności.
      • polla10 Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 20.12.07, 08:20
        Zaprowadź go do przedszkola ja jestem w 9tc mam czterolatka w domu
        od wrzesnia chodzi do przedszkola. Zastanawiałam się nawet czy go
        nie wypisać ale szybko zrezygnowałam teraz panuje tam ospa więc
        siedzi ze mna w domu(ja ospy nie miałam) co ma byc to będzie a
        będzie dobrze. Zobaczysz!
        Ty odpoczniesz bedziesz miała czas tylko dla seibie i maleństwa w
        twoim brzuszku.
    • katka256 Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 20.12.07, 12:20
      Ja podobnie pracuje w szkole, dziecko zaprowadzam do przedszkola i
      jakos, na szczescie nie choruje ani nie chorowalam a jestem w
      30tc.Chorody i zarazki sa wszedzie i z roznych miejsc moga zostac
      przywleczone.
      Czyli wypadaloby Tobie rowniez unikac wraz z synkiem, wiekszych
      sklepow, kosciola, srodkow komunikacji miejskiej, kina itp.
      Mozesz przeciez zapytac lekarza i na pewno poleci Tobie jakies
      witaminy uodparniajace.
      Potem bedziesz sie zastanawiala w lipcu czy wyslac go bo zarazi
      dziecko
      • moofka Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 20.12.07, 12:34
        > Potem bedziesz sie zastanawiala w lipcu czy wyslac go bo zarazi
        > dziecko

        w lipcu przedszkola nie pracują
        albo pracują dyzurne
        tylko dzieci obojga pracującyh rodzicow pracujących moga do nich
        chodzic,
        poza tym lipiec jest innym miesiacem od stycznia, pod wzgledem
        chorob i glupio jest udawac, ze tak nie jest
        przypominam, ze autorka pyta o dziecko niespelna czteroletnie
        ono nie ma obowiazku szkolnego i z cala pewnoscia zamiast zrywac sie
        o siodmej w styczniu i w mroz pomykac do przedszkola wolaloby zostac
        w lozku i pic z mamą cieple kakao
        kwestia priorytetow
        ja siedzac w domu zostawilabym i malucha
        zamiast zajmowac sie - jak tu ktos napisal - malenstwem w brzuszku,
        akurat temu jest jedno - chociaz nie - na pewno przedszkolne
        wirusówski samopoczucia mu nie poprawią
        • memphis90 Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 06.01.08, 15:49
          Cóż, akurat w lecie też jest sporo infekcji smile
    • kingaolsz Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 20.12.07, 12:27
      Na tej samej zasadzie za rok nie poslesz go do przedszkola, bo
      bedzie niemowlakowi wszystko znosil - a z wlasnego doswiadczenia
      wiem, ze katar przedszkolaka to juz chorubsko dla niemowlaka.
      No ja w kazdym razie poslalabym w styczniu do przedszkola - Ty jakas
      juz jednak odpornosc masz i przynajmniej czesci chorob dasz rade.
      Ktos tez napisal dobrze, ze na tej zasadzie to w sklepie, w
      autobusie, poczekalni u lekarza, gdziekolwiek indziej wsrod ludzi
      infekcje mozesz lapac.

      Toksoplazmoza przenoszona jest przez zwierzeta a raczej ich
      odchody , nie przedszkolaki.
    • tika.1980 Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 20.12.07, 12:44
      Witaj,
      ja jestem mamą dziewczynki, która od września chodzi do grupy żłobkowej przy
      przedszkolu. Mała ma teraz dwa latka i miesiąc. W ciążą zaszłam we wrześniu.
      Jutro zaczynam 17 tc, a moja córcia raz tylko chorowała i to nie było nic
      groźnego ot zwykłe przeziębienie. Ja sama i mój mąż też chorowaliśmy, bo czas
      jesienny niestety sprzyja infekcjom. Myślę , że we wszystkim potrzeba odrobiny
      rozwagi i rozsądku. Nie ustrzeżesz się przed chorobami. Musiałabyś przez cały
      okres ciąży siedzieć zamknięta w czterech ścianach i z nikim się nie spotykać, a
      przeciez to jakiś absurd. Ponadto, gdzy synek pójdzie do przedszkola będziesz
      już w 14 tc wię czas, w tórym płód jest najbardziej narażony na wady rozwojowe w
      zasadzie minął. Wszystko będzie dobrze, a starszak się usamodzielni i zintegruje
      z rówieśnikami. A to też przyda się, gdy na świat przyjdzie drugie maleństwo.
      • polla10 Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 20.12.07, 13:04
        ktos napisał żeby poczekać z przedszkolem do marca tyle że wtdy
        dopiero zaczynaja sie choroby jak masz go posłać to teraz w styczniu
        w zasadzie wszyskie dzieci się juz wychorowały. Kup mu tran norweski
        i dawaj po łyzeczce naprawde rewelacyjny.
        Jesli dasz go do przedszkola we wrześniu dopiero Twój maluszek
        bedzie narazony na ciągłe choroby. a jesli wcale go nie dasz bo jak
        ktoś napisał może jeszcze siedzieć w domu i pić z mama ciepłe kakao
        (apropos dziecka wcale nie trzeba zrywać o 7 rano ja zaprowadzam jak
        się wyspi czyli zawsze wychodzimy po 8) to nie bedzie Ci go szkoda
        że tak siedzi z Wami i najzwyczjaniej sie mu nudzi kiedy ty zajeta
        jesteś maleńkim dzieckiem. Mnie by było strasznie szkoda dziecka.
        ale decyzja nalezy do Ciebie
        • moofka Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 20.12.07, 13:11
          zeby wyjsc po osmej trzeba wstac wczesniej
          wiosna dzieci mniej choruja niz niz zimą to chyba nietrudne
          dziewczyna pisze ze ma wyjatkowo slaba odpornosc
          w jej sytuacji - wczesna ciaza kazda infeckaj stanowi ryzyko
          umeczy sie podwojnie i sama chora i pielegnujac chorego przedszkolaka
          jak dla mnie wszystko przemawia za tym zeby jesczze poczekac
          na razie nie jest zajeta malenkim dzieckiem bo jest w 12 tygodniu
          ciazy
          nie wiem skad pomysl, zeby w polowie roku szkolengo, kiedy jest
          najzimniej, najciemniej, a dzieciaki choruja na potege posylac
          malucha, chociaz wcale nie ma takiej koniecznosci
          szczerze poczekalabym do nowego roku szkolnego, a w tym czasie
          pracowala nad odpornoscia dziecka
          niespelna czterolatek nie musi chodzic do przedszkola
          • memphis90 Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 06.01.08, 15:54
            E tam, każde dziecko jest inne - moja siostra łapała katarki i grypki, a ja i
            młodsza - nigdy nie przyniosłysmy nic do domu. No, prawie nigdy, raz każda z
            nas złapała ospę. Ale ja przez cały żłobek, przedszkole, szkołę podstawową i
            srednią nie leżałam w łóżku. Wszystko zależy od organizmu, a im szybciej dziecko
            zacznie się udoparniać w kontakcie z zarazkami- tym lepiej dla niego.
    • steffa Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 21.12.07, 10:48
      Ja bym posłała. Mój syn ma 5 lat, ja w ciąży, jakieś tam drobne katary mi
      przekazuje. I tyle. Po pierwsze dziecko nie będzie się nudziło i ciebie
      ćwiczyło przez cały dzień, a wiadomo, w ciąży nie zawsze ma się siłę na
      całodzienne zabawy, po drugie złapie już jako taką odporność i po wakacjach nie
      zaczniecie sezonu chorobowego. Bo przecież prędzej czy później poślesz syna do
      przedszkola. Moim zdaniem lepiej teraz niż we wrześniu. Jesień to pasmo chorób
      w przedszkolach. A wtedy w domu będziesz miała malucha podatnego na
      przedszkolne wirusy.
      A dziecka wcale nie trzeba 'zrywać' o 7. Mój 'się zrywa' o 8, a do przedszkola
      można przyprowadzać dzieci do 9:30.
      Aha, lepiej, moim zdaniem, posłać go teraz też właśnie ze względu na
      "konkurencję", która ma się pojawić w wakacje. We wrześniu może poczuć wielką
      'niesprawiedliwość' - 'jak to!? ty zostajesz w domu z maluchem, a ja muszę do
      tego przedszkola głupiego iść'. Nie będziesz prawdopodobnie miała wystarczająco
      dużo czasu, żeby poświęcić jego przedszkolnym rozterkom.
    • budzik11 Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 21.12.07, 11:03
      Nie ma co się rozczulać, dziecko w brzuchu jest bezpieczniejsze niż noworodek.
    • adria-3 Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 21.12.07, 12:52
      Zgadzam się z opiniami, że teraz zimą dzieci mniej chorują. Najgorzej jest w październiku. U mojej córki na 24 osoby chodziło tylko 6! A teraz prawie cała grupa uczęszcza do przedszkola. Podobnie jest wczesną wiosną, czyli w marcu. Jak jest mróz to nie ma tak dużo zarazków.
    • kasiak37 Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 21.12.07, 13:02
      to moze wyeksmituj meza bo przeciez chodzi do pracy i tez przynosi
      zarazki,zabarykaduj drzwi domu przed znajomymi i rodzina.Troche dystansu do
      ciazy i samej siebie,ciaza to nie choroba.
      • katarzyna.br Re: kasiak 21.12.07, 13:32
        może trochę więcej wyrozumiałości dla autorki wątku. Jeden martwi
        się bardzie, drugi mniej, a trzeci w ogóle. W pierwszej ciązy nie
        martwiłam się w ogóle, uważąłam że wszytsko będzie ok. Teraz się
        boję, bo po pierwsze mam większą świadomość zagrożen, po drugie - na
        tą ciąże czekałam bardzo długo i traumatycznie.
        • kasiak37 Re: kasiak 21.12.07, 13:39
          po raz kolejny potwierdza sie jak czytam watki pan w ciazy,ze ciaza sprawia ze
          czlowiek zatraca zdolnosc logicznego i zdroworozsadkowego myslenia.Cale
          szczescie ze mnie to 3 x minelo bo nic tylko sie schowac pod namiotem
          tlenowym,zywic sie dozylnie i odreparowac na czas ciazy od ludzi i
          cywilizacji,hodowac swoj brzuch najlepiej na L4 od samego poczatku.
          • katarzyna.br Re: kasiak 21.12.07, 18:14
            Co innego się obawiać a co innego zamknąć się w namiocie tlenowym.
            No mi się to nie uda, bo muszę chodzić do pracy - chyba że są
            przenośne namioty tlenowe - to może jakoś udałoby się. A co do
            zdolności logicznego myślenia w ciąży. To jest jak najbardziej
            oczyswiste że kobiety w ciąży tracą tę umiejętność - bo wyczytałam
            gdzies że kobiecie w ciąży kurczy się mózg. No ale Tobie jak sama
            napisałaś pozostała ta zolność - widać mózg Ci się nie zmniejszył w
            czasie ciąży. Za to teraz, mam wrażenie u Ciebie, zachodzi właśnie
            ten proces. Innym kobietom w ciąży a u Ciebiepo po ciąży (ciążach).
            • kasiak37 Re: kasiak 21.12.07, 19:28
              a po czym wnioskujesz?Ze zwracam uwage na niedorzeczne strachy?Nadal powtarzam
              ze ciaza to stan fizjologiczny a nie choroba ,podczas ktorej trzeba sie izolowac
              od otoczenia wymyslajac dziwne problemy.
            • kasiak37 Re: kasiak 21.12.07, 19:34
              Kobieta matka

              Kolejna możliwa transformacja w mózgu kobiety następuje ok. 2 tygodni po
              zapłodnieniu, gdy embrion znajdujący się w macicy włączony zostaje w matczyny
              krwiobieg. Od tej chwili zaczynają się zmiany hormonalne w mózgu i w całym
              organizmie kobiety. W okresie ciąży mózg kobiety podlega przede wszystkim
              działaniu hormonów produkowanych przez płód i łożysko.

              Przez pierwsze 2 miesiące ciąży wzrasta stężenie progesteronu aż 10-, a nawet
              100-krotnie. Ma to działanie uspakajające na mózg. Dzięki podwyższonemu stężeniu
              progesteronu i estrogenu, produkowane w dużej ilości przez płód i wydzielane
              przez łożysko hormony stresu m.in. kortyzol, nie działają na matczyny mózg. Pod
              koniec ciąży stężenie hormonów stresu w mózgu kobiety jest równie wysokie jak po
              bardzo długich ćwiczeniach fizycznych, ale praktycznie nie wpływa to na
              samopoczucie. Mają one odmienne zadanie m.in. uczulenia ciężarnej na jej własne
              bezpieczeństwo, czy potrzeby pokarmowe. Zaskakujący jest fakt, że podczas
              ostatnich miesięcy ciąży wyraźnie mózg kobiety kurczy się. Wykazano to dzięki
              technice obrazowania MRI. Wszystko wraca do normy około pół roku po porodzie.

              Podczas samego porodu następują zmiany hormonalne, a mianowicie, gdy główka
              dziecka próbuje się wydostać na świat do mamy mózgu dociera bardzo duża ilość
              oksytocyny, jednocześnie stężenie progesteronu gwałtownie spada. Oksytocyna
              powoduje powstanie nowych połączeń między neuronami, jak również stan graniczący
              z euforią, któremu towarzyszy wyostrzenie zmysłów.

              Stan macierzyństwa porównywany jest ze stanem zakochania, które wiąże się ze
              zwiększonym dopływem oksytocyny i dopaminy do mózgu matki. Wytłumieniu ulegają
              negatywne emocje i racjonalne myślenie. Zaobserwowano, że w mózgu matki i osoby
              zakochanej zwiększoną aktywność wykazywały te same regiony, aktywowane przez
              oksyctocynę.

              A wiec mozg kurczy sie ale W OSTATNICH MIESIACACH CIAZY a nie na poczatku tak
              jak piszesz,w zwiazku z czym zatraca sie zdolnosc myslenia.Natomiast jak
              poczytasz dokladnie w pierwszych miesiacach ciazy hormony dzialaja na niego
              uspokajajaco.Wiec skad u kobiet w ciazy te dziwne wieczne strachy pozbawione logiki?
      • moofka Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 21.12.07, 14:34
        kasiak37 napisała:

        > to moze wyeksmituj meza bo przeciez chodzi do pracy i tez przynosi
        > zarazki,zabarykaduj drzwi domu przed znajomymi i rodzina.Troche dystansu do
        > ciazy i samej siebie,ciaza to nie choroba.

        ja sadze ze tu nie chodzi tyle o ciaze, co o male niespelna czteroletnie dziecko
        ktore wcale teraz nie musi isc do przedszkola, bo mama i tak siedzi w domu
        z 12 tygodniowym plodem sie nie narobi za wiele, bo ktos tu sugerowal zajecie
        sie dzidziem w brzuszku
        wiem, bo sama mam w podobnym wieku smile
        a maluchy teraz chorują na potege
        mam synka przedszkolaka i widze jak grupa jest przerzedzona
        tyle, ze on chodzi, bo ja pracuje i chodzic musi
        dwa, ze chodzi od dawna i zdązył sie wychorowac
        swiadomie narazac dziecko i siebie w takim okresie na infekcje w takim okresie
        uwazam za niezbyt rozsadne
        inne czynniki jak dla mnie tez przemawiają przeciw
        jest polowa roku, dzieciaki juz zzyte, troche usamodzielnione, po kilku
        miesiacach pobytu, maly moze sie czuc troche wyobcowany przychodzac do grupy,
        ktora juz swietnie sie zna
        ale jak widac ile ludzi tyle opinii smile
        a maluchowi tylko na dobre wyjdzie jak sobie jeszcze troche z mamą posiedzi,
        potem nie bedzie miala dla niego tyle czasu smile
    • karolcia86 Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 23.12.07, 00:00
      Ja w maju straciłam wczesną ciążę właśnie przez 5-dniową gorączkę
      przyniesioną z przedszkola.
      Teraz znowu jestem w ciąży, ale synek chodzi nadal do przedszkola.
      Traktuję tamtą stratę po prostu jako koszmarny pech i tyle, bo
      jakieś pasudztwo można złapać wszędzie.
      Mój syn zaczął chodzić do przedszkola jak młodszy miał 3 m-ce i
      chorował non stop, ale na szczeście na katarze się kończyło. Młodszy
      też od razu łapał, ale przechodził w sumie lżej - może dlatego że
      karmiłam go piersią.
      Niestety tego się nie uniknie - trzeba by dzieci wogóle nie posyłać
      do przedszkola...
      A teraz, chyba któraś z poprzedniczek miała rację - trochę dzieci
      mniej chorują niż jesienią.
      • mysz56 Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 23.12.07, 11:03
        a ja radzę unikać przedszkoli będąc w ciąży-stamtąd przywlokłam
        infekcję z gorączką a moje dzieci szkarlatynę -ja wtedy całe
        szczescie nie zachorowałam ale stresu było co niemiara
    • miuzik-251 Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 02.01.08, 18:31
      Witam podszyje się troszke w pytanie główne gdyż jestem w podobnej
      sytuacji.
      We wrześniu 2007r. posłałam 2,7mies. córcię do przedszkola. Ja w
      tamtym czasie byłam w 1 trymestrze ciąży i silnie wymiotowałam ...,
      także było mi lżej samej do południa. Julcia po ok półtora miesiąca
      zaczęła łapać infekcje, które nawracały co skończyło się zapaleniem
      płuc i zawiesiłam ją do stycznia w czynnościach przedszkolaka. Na 22
      kwietnia mam termin porodu i myśle że : z jednej strony bedzie mi
      lżej jak starsze dziecko będzie w przedszkolu i będzie miało kontakt
      z innymi dziećmi , a z drugiej jak będzie przynosiło infekcje i
      oboje będą chorować ?! Proszę poradzcie co zrobić ja pracuję
      popołudniami i nie mam problemu by mała była do południa ze mną w
      domu a nawet zabieram ją ze sobą do pracy na świetlice gdzie ma
      również kontakt z dziećmi.
      • mmamma Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 03.01.08, 09:46
        witam
        ja mam bardzo podobną sytuację. Jestem w 24 tygodniu ciązy, porod w
        kwietniu jak dobrze pojdzie , a od wrzesnie posłałam do przedszkola
        3,5 letnią corcię. Bardzo bałam się chorób, bo i ja i corka nie
        jestesmy odporne a wiadomo i wszyscy mnie uczulali nato ze przez
        pierwsze pol roku do roku dziecko bedzie przynosiło wirusy i
        insekcje do domu. Ale Ola juz bardzo chciala przebywać z
        rówieśnikami i to było ważniejsze. No i stało się : cały wrzesień
        katar, gardło, skrzela, na dodatek mąż rowniez z pracy przyniósł
        anginę, byłam przerażona! Ale dałam radę bez chemii, leczyłam sie
        gorącym mlekiem z czosnkiem i miodem. do konca pazdziernika miałam
        okrope mdłosci i bardzo ciezko byo mi zajmowac sie samej chora
        dziewczynka caly wrzesien, bo tyle moj przedszkolak siedzial w
        domu. Bardzo sie bałam, ze bede miala antybiotyk, bo pozostali
        domownicy tym sie leczyli, ale wierzcie mi pomogl czosnek,oprocz
        tego pilam tylko tran,udało sie! Pazdziernik byl zdrowuitki i
        zaczelo sie znow w listopadzie gdzie zlapala znowgardzlo i zaraz tez
        ucho, ktore leczyluismy do konca roku a wiecznow 2 miesiace w domu z
        chorym dzieckiem, a ja znow w stanach kryzysowych leczylam sie
        czosnkiem. Naprwde niemoglam uwierzyc ze mi pomaga, byla zdrowa i
        silna,choc do tej pory łapałam wszytsko. Tarez jestem bardziej
        spokojna , bo to juz 6 miesiac i do tej pory nie bylo leków, choc
        nastawiam sie ze moze byc roznie, tym bardziej ze corcia wrocila
        odstycznia do przedszkola.
        Dziewczyny! Naprawde bardzo wazne jest nastawienie psychiczne
        przygotowaniesie ze mozna chorowac, ale tak spokojnie nie
        histeryzować i nie trzmac siebie czy dzieci pod kloszem! Jesli one
        potzrebuja towarzystwa, i rowiesnikow, to bedzie dla nich lepiej aby
        je poslac do dzieci, niz zeby smutne i znudzone siedzialy
        bezwglednie w domu , bo to wiecej zlego niz dobrego da. Ja tez
        wychodze z załozenia , ze lepiej aby sie wychorowaly przed
        narodzinami rodzenstwa, bo my matki mamy i musimy miec wiecej siły i
        zdrowia niz nworodki i napewno lepiej poradzimy sobie z chorobami.
        Słyszałąm rownież ze kobiety w ciąży nabierają jednak wiecej
        odporności co jak narazie sprawdziło sie na mnie.
        ŻYCZE WSZYSKIM AMUMUSIOM DUZO ZDROWKA I SIŁY NA NOWY ROK
    • annab11 Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 03.01.08, 09:58
      Nie martw się - nie wszystkie dzieci w przedszkolu chorują. Moja
      niespełna 3-latka poszła do przedszkola we wrześniu i do tej pory
      (odpukać) ani razu nie była chora. Ja jestem w 18. tygodniu ciąży i
      też do tej pory niczego nie złapałam.
      Debiut w przedszkolu wcale nie musi oznaczać chorób.
      • miuzik-251 Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 03.01.08, 23:31
        Dzięki dziewczyny za słowa otuchy i wsparcie . Pozdrawiam .
        • miuzik-251 Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 06.01.08, 12:27
          Zdecydowałam jednak posłać Julkę do przedszkola zobaczymy jak
          sytuacja się rozwinie mam nadzieje że jej organizm już się uodpornił
          i po 3-4 dniach nie przyniesie znowu kataru... Pozatym widzę , że
          się nudzi sama w domu , jak wyjdziemy na dwór to nie ma nikogo bo
          wszysy siedzą pozamykani w domach w takim mrozie. Ja się z nią
          pobawie, poczytam...,ale mam również inne obowiązki albo po prostu
          mi się nadzwyczajniej nie chce (nie myslcie sobie że jestem wyrodną
          matką )A jeżeli zacznie znowu łapac wirusy ... to do końca kwietnia
          zanim urodzi się dzidziuś jest jeszcze trochę czasu by z nimi
          powalczyc . Pozdrawiam.
          • miuzik-251 Re: Ciąża a przedszkole starszego dziecka ! 17.01.08, 10:53
            Dziś idziemy do lekarza mała dostała kataru , pokasłuje i nawet
            zwymiotowała rano . Minęły prawie 2 tygodnie chodzenia do
            przedszkola po tak długiej przerwie to i tak juz cos wcześniej po 3-
            4 dniach rozkładało małą . Myślę że wpływ ma pogoda tym bardziej że
            ja sama jestem przeziębiona ( prócz bakterii i wirusów
            przedszkolnych ) silne wiatry... Mam nadzieję że będzie wszystko ok
            i zanim dzidzia się urodzi mała juz nie będzie chorowała !!!
Pełna wersja