asia_k2
19.12.07, 22:58
Jestem teraz w 12 tc. Mój synek, który ma prawie 4 lata i pójdzie od stycznia
do przedszkola - będę wtedy w 14 tc. Miał iść od listopada, ale że wtedy był 1
miesiąc ciąży to lekarz polecił wstrzymać się z przedszkolem min. do stycznia.
Zastanawiam się, czy teraz już jest bezpieczniej głównie dla mnie, gdyby
przyniósł do domu jakieś groźne choróbsko.
Mam słabą odporność, łapię każdy katar mego syna.
Co do chorób, to przeszłam:
- ospę (chociaż wiem, że przy obniżonej odporności można się ponownie zrazić)
- mam przeciwciała cytomegalii
- mały był szczepiony na różyczkę
ale,
nie mam odporności na toxoplazmozę
i generalnie jak pisałam wyżej z odpornością u mnie krucho.
Poza tym gdyby mały zachorował to właściwie nie mam możliwości odseparowania
go ode mnie, bo nie mam żadnej babci ani rodziny na miejscu, a w razie choroby
będę musiała właściwie sama go kurować.
Wiem, że lepiej żeby mały się wychorował zanim pojawi się w domu noworodek,
ale może powinnam jeszcze poczekać. A maleństwo ma przyjść na świat dopiero w
lipcu.
Doradźcie, bo styczeń tuż, tuż a ja jestem w kropce.
Asia