dorciaszek
22.12.07, 17:28
Dzis po 11 miesicacacvh staran z mężęm zobaczyłam wymarzone 2 kreseczki. Jakie było i jest moje szczęście z tego powofu. Aż mi same łzy szczęścia poleciały. Tak długo na to czekaliśmy i w końcu sie udało

z niedowierzania aż zrobiłam po południu drugi test i wyraćnie dwie krechy. Niestety juz popołudniu robiąc siusiu zobaczyłam amłe plamki, nie krew, tylko takie brązowe. Mało, kilka tylko. Zadzowniłam od razu do Pani Doktor, kazała wziąść luteine i bys psdokojną. Ponoć to częste i nie ma się czym martwic. To jest moj 5 tydz i 2 dzien. Po swietach amm isc na USG i sie nei marwtic. A wy moze slyszalyscie cos o takich plamieniach. Niebezpieczne one? To moja pierwsza ciaza stad tak sie boje. Fakt bylo ich moze z 4 plamki, ale i tak napedzily tyle strachu. Co o tym sadzicie?