zielone wody płodowe

27.12.07, 15:27
witam, moja córka urodziła się w b.zielonych wodach, jako przyczynę
stwierdzono zakazenie bakteriami z odbytu - enterococus fecali
(bodajże tak się to pisze). Zakazenie które w ciązy nie dawało
zadnych objawów, zadnych upławów (śluz owszem był bardziej wodnisty,
ale nie zaniepokoiło to mojego lekarza - stwierdził że śluz w ciąży
może taki być), swędzenia, pieczenia, itp.
Czy taki stan zapalny pochwy mozna było jakos wykryc wczesniej,
zapobiec niedotlenieniu płodu i wydaleniu przez nie smółki?
    • gonia28b Re: zielone wody płodowe 27.12.07, 22:04
      zielone wody są wówczas gdy dziecko jeszcze zanim się urodzi wydala
      smółkę, czyli swoje pierwsze kupki
      może to dziwne, że maleństwo już włonie matki robi kupki, ale to
      całkiem naturalne - dziecko w łonie matki połyka bowiem wody
      płodowe smile
      Mój Kuba też się rodził z "zielonych wód" smółkę wydalał w trakcie
      porodu.
      • ewelina27670 Re: zielone wody płodowe 27.12.07, 22:34
        Gosiu, to wcale nie jest normalne, że dziecko wydala smółkę już w łonie matki.
        Spowodowane to jest tym, że jest niedotlenione czyli się dusi!
        • epreis Re: zielone wody płodowe 27.12.07, 23:04
          ja też miałam problemy bo synek urodził się z zielonymi wodami
          płodowymi, tylko u mnie te wody sączyły się kilka dni.."miła"
          lekarka któa przywitała mnie w szpitalu powiedziała, że gdybym
          przyszła godzinę później synek mógłby nie żyć..a winą za sytuację
          obarczyła mnie bo pamiętajcie -KAŻDA MADRA PRZYSZŁA MATKA NIE
          POWINNA UFAĆ SWOJEMU GINEKOLOGOWI! tak ją zrozumiałam..gdy
          zaniepokoił mnie śluz (co prawda nie był zielony, ja zobaczyłam
          torchę krwi)więc z miejsca pobiegłam do lekarza, który stwierdził
          9mimo tego,że położna wyczuwała jakies lekkie skurcze) że wszystko
          jest super idealnie i nie ma co się martwić.. no to poszłam od domu
          i tak sobie chodziłam..piatek, sobotę, niedzielę..w niedzielę
          wieczorem wody już nie sączyły się tylko z lekka mnie zalewały więc
          od razu rano poszłam do szpitala gdzie zostałam ochrzaniona o brak
          zaufania do lekarza..tylko heh..czegoś nie rozumiem, teraz jestem w
          drugiej ciązy i z każdym niepokojem biegłam do lekarza a oni
          twiwredzili ,że panikuję i nie brali mnie poważnie...koleżanka tez
          tak miała..ciągle coś jej nie pasowało, robiła badania któe
          potwierdzały jej wątpliwości a jej lekarka twardo trzymała się- jest
          ok..przyszło co do czego urodziła martwą dziewczynkę..wiecie-czase
          mmyślę że lepiej do nich wogóle nie chodzić..chyba, ze tylko w moim
          mieście lekarze są tak beznadziejni..w każdym razie jesli
          kiedykolwiek pomyslę o następnym to jak wymieni sie cała kadra
          ginekologów u nas ;/
      • tygrysiatko1 Re: zielone wody płodowe 27.12.07, 23:41
        absolutnie nie jest normalne kiedy dziecko wydali smółkę!!! to jest
        spowodowane niedotlenieniem...w innym przypadku jak "duszenie" się
        dziecka nie ma prawa dojść do wydalenia smółki przez dziecko
        a co do pytania to zakażenie takie można było wykryć pobierając
        posiew z pochwy na bakterie...
Pełna wersja