badanie "ręczne" a usg?????

07.01.08, 02:08
Nie bardzo wiedziałam co mam wpisać w temacie ..ale do rzeczy -
jestem w 36 tc na ostatniej wizycie u gin dowiedzialam się, że
szyjka przygotowuje się do porodu (jest miękka, skrócila się i jak
to określiła powoli i ładnie zapowiada poród, który jej zdaniem nie
bedzie ciężki), dziecko duże i że powinnam w ciągu 1-2 tyg urodzic.
Umówiłyśmy się jeszcze na usg w szpitalu żeby zobaczyć ile dziecko
waży itp....a na usg okazuje się, że dziecko waży 2700 i ani jednego
słowa o wcześniejszym porodzie!? nie bardzo wiem jak mam to
rozumieć? czy badanie "ręczne" szyjki i brzucha (oceniła dziecko na
większe i dodatkowo brzuch znacznie się obniżył bo mam go prawie na
udach) jest nieistotne a usg ważniejsze????
    • marta_st1 Re: badanie "ręczne" a usg????? 07.01.08, 07:29
      USG często się myli odnośnie wagi dziecka, także Twoje dziecko może
      być większe niż to USG podaje. Ja wierzyłabym bardziej "ręcznemu"
      badaniu, ale skrócona szyjka wcale nie musi oznaczać porodu. Można
      chodzić jeszcze sporo czasu zanim zaczną się skurcze. Ciekawe skąd
      lekarka może wiedzieć, że poród nie będzie ciężki? - tylko to mnie
      zastanawia.
      • sisi5 Re: badanie "ręczne" a usg????? 07.01.08, 07:47
        Ciekawe skąd
        > lekarka może wiedzieć, że poród nie będzie ciężki? - tylko to mnie
        > zastanawia.
        również mnie to zastanowiło...stanęłam jak wryta i pytam a gin na
        to, że po szyjce to widzi!??
        • anulka59 Re: badanie "ręczne" a usg????? 07.01.08, 07:54
          To chyba jakaś pani jasnowidz tego nikt nie jest w stanie przewidzieć.Co do wagi
          na USG mnie wychodziło na USG więcej niż się okazało a w badaniu ręcznym gin
          cały czas powtarzał że syn jest mały i nie ma 3kg i faktycznie na USG wyszło w
          dniu porodu 2890 a małymiał 2560.Trzymam kciuki za łatwy poród.
          • sisi5 Re: badanie "ręczne" a usg????? 07.01.08, 10:55
            > To chyba jakaś pani jasnowidz tego nikt nie jest w stanie
            przewidzieć
            tez tak myślę dlatego nie nastawiam się w tym kierunku co będzie to
            będzie
            czyli kwestię wagi dziecka mam mniej więcej zarysowaną bo przecież
            usg nie waży dziecka tylko po wymiarach sugeruje ewentualną wagę?
            czy się mylę?
            dziewczyny ale co ze zbliżającym się porodem po badaniu szyjki?
            rzeczywiscie mam się go spodziewac wczesniej?
            • marta_st1 Re: badanie "ręczne" a usg????? 07.01.08, 11:54
              Niekoniecznie wcześniej. Widziałam już mnósto wątków, w których
              dziewczyny pisały, że miały skróconą albo zupełnie zgładzoną szyjkę
              a doczekały do terminu porodu.
            • aga1981mdudi Re: badanie "ręczne" a usg????? 07.01.08, 13:32
              Ja pytałam o to lekarza-moje dziecko jest duże i to wcale nie
              oznacza wcześniejszego porodu.Jestem w 39tc, waga szacunkowa to
              3820g i jakos nie wyglądam na poród. Oczywisnie mam objawy
              prawidłowe np.skurcze przepowiadajace 3 razy na godzine,obniżanie
              brzucha, biegunki, bóle miednicy i stawów biodrowych itp. ale poza
              tym czuje sie dobrze, 3 stycznia nie miałam jeszcze rozwarcia, teraz
              nie wiem.

              A z ta szyjka to z tego co wiem jesli rozwiera sie ładnie to poród
              łatwiejszy bo nie trzeba żadnych wspomagaczy typu zastrzyki z
              Prostagladyny czy masowanie szyjki przez położną.
    • mamamai77 Re: badanie "ręczne" a usg????? 07.01.08, 11:03
      lekarz może stwierdzić ze poród bedzie łatwy czy trudny po szyjce
      jak bada.Wiadomo że szyjka twarda ,długa,zamknięta,ousytuowana od
      kości krzyżowej wymaga dłuższych i mocniejszych skurczy żeby
      zmięknąć i sie skrócići rozwierac.Natomiast jak bada sie szyjka
      krótka,miękka,położona centralnie,która ujście wew.przepuszcza juz
      np.palec to jest szansa że poród będzie szybszy bo macica musi
      włożyć mniej pracy i mniejszą ilośc skurczy żeby doprowadzić taką
      szyjkę do pełnego rozwarcia a tym samym do drugiego okresu porodu
      czyli "parcia"pozdrawiam i szybkiego porodu życzę
    • salysia Re: badanie "ręczne" a usg????? 07.01.08, 22:33
      Gdy pojechałam do porodu (na karową) dr na izbie przyjęć zrobiła mi
      usg i podała wagę dziecka 3650 plus minus 250. Gdy synuś się urodził
      ważył 4400. Przy ważeniu była dr z izby przyjęć i powiedziała z
      uśmiechem na ustach - no, trochę się pomyliłam.
Pełna wersja