aga1981mdudi
07.01.08, 12:18
Jestem w 39tc, termin mam na 11 stycznia.Niby wszystko OK-mam typowe
objawy zbliżajacego sie porodu:obniżanie brzucha, skurcze
przepowiadające i twardnienie brzucha jakieś 3x godzine, kłucia w
kroczu, częstsze siusiu i oddawanie stolca, czasem biegunka, bóle
miednicy i stawów biodrowych w nocy. 3 stycznia na wizycie lekarz
powiedział że objawy sa prawidłowe,nie ma jeszcze rozwarcia i głowka
jest nisko ale nie wstawiła sie jeszcze w kanał rodny.Stwierdził że
mam szanse rodzic w terminie, i że nie ma potrezby przyspieszac
porodu w naturalny sposób, na razie.
Ale termin juz za 5 dni a ja czuje sie super, oprócz tych
wymienionych objawów.Co myslicie? Może jakos uzyc naturalnych metod
typu seksik albo długi spacer? I kiedy? Juz teraz czy dzień przed
terminem?
Nie chciałabym przenosić ciąży bo juz w 36tc została określona jako
donoszona-dziecko jest duże a łożysko takie jak do porodu.W 39tc
waga dziecka to 3820g,więc im później poród tym więcej bedzie
ważyć.Mam rodzic naturalnie.