niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadczenia?

09.01.08, 00:25
Witam, czy miał ktoś to nieszczęście urodzić dziecko niedotlenione? Jakie są
wasze doświadczenia? Po pierwszych chwilach, po latach - spodziewać się
najgorszego? Lekarze mówią, że nic teraz nie da się powiedzieć ale ślad musi
pozostać (i wszystkiego można się tu spodziewać - od łagodnych
dysharmonii/dysfunkcji rozwojowych, do poważnych zaburzeń np. autyzmu/adhd) sad
Stało się tak, bo dzidziuś poowijany był pępowiną na wszystkie strony, okazuję
się dużo przed porodem. Niestety szpital ma marne usg i nic nie było widaćuncertain
Drogie mamy - wiem, że to rzadkie ale odradzam poródu naturalny - konsekwencje
mogą być nieodwracalne... A tak pięknie przebiegała ciąża...
    • laminja Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 00:31
      myślisz, że cc jest pozbawione ryzyka?
    • tygrysiatko1 Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 00:53
      cc również nie jest pozbawione ryzyko... może nieść za sobą bardzo
      duże konsekwencje zarówno dla matki jak i dziecka...
      a opowiadając na pytanie to znajaoma urodziła dziecko na 1 pkt
      bardzo niedotlenione.. teraz nie ma najmniejszych śledów.. chłopiec
      ma 7 lat, rozwija się rewelacyjnie... nie mają najmniejszych
      problemów
      • kroliczyca80 Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 01:25
        Jakie mogą być konsekwencje cc u dziecka? Wiem o większym zagrożeniu
        zapaleniem płuc, choć co lekarz to inna opinia na ten temat. Ale co
        jeszcze?
        • laminja Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 10:17
          dzieci urodzone przez cc również mogą być niedotlenione, mieć połamane kości i
          różne inne uszkodzenia - oczywiście dochodzi do tego rzadziej. Wiele groźnych
          dla dziecka sytuacji, do których dochodzi podczas porodu sn można by
          wyeliminować gdyby porody były lepiej prowadzone, a szpitale dysponowały lepszym
          sprzętem. Nie da się jednak jednoznacznie powiedzieć, że cc jest pozbawione
          ryzyka, choćby poprzez znacznie większe ryzyko dla matki. Wiele badań wskazuje,
          że często do niedotlenienia dochodzi wewnątrz macicy, a nie podczas porodu.
          • tygrysiatko1 Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 23:12
            istnieje większa szansa na zachłyśnięcie wodami płodowymi u dziecka,
            zachłyśnięcie wodami płodowymi, czasami dochodzi do zardraśnięcia
            dziecka skalpelem przez ginekologa...
    • mruwa9 Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 07:49
      Ja sie urodzilam jako niedotleniony wczesniak, pierwsze tygodnie
      spedzilam w inkubatorze i wyszlam z tego bez szwanku, skonczylam
      studia bez problemu, nie mam zadnych zaburzen koncentracji ani
      innych dysfunkcji. Moj maz jeszcze gorzej- urodzil sie w zamartwicy
      (4-kilogramowy noworodek z porodu posladkowego u niemlodej
      pierwiastki) i rowniez rozwijal sie prawidlowo, bardzo inteligentny
      i dobrze wyksztalcony facet. Naszcze dziecko natomiast nie mialo
      tego szczescia i jest niepelnosprawne.
      Tak, jak mowia lekarze: nie sposob ostatecznie stwierdzic, jak sie
      twoje dziecko bedzie rozwijac, wiec to, co mozesz zrobic, to
      stymulowac rozwoj i czujnei obserwowac. I miec nadzieje, ze jak
      wiekszosc dzieci, wyjdzie na prosta, bez sladu po trudnym starcie.
      Wczoraj czytalam wspomnienia lekarki-neonatologa, ktora opisywala
      przypadek dziewczynki-1-kilogramowego wczesniaka, urodzonego przez
      uposledzona umyslowo dziewczyne, ktora nawet nie wiedziala, ze jest
      w ciazy i co to jest porod. Dziecko dlugo walczylo o zycie,mialo
      wiele objawow zlych prognostycznie, ale przezylo, ostatecznie
      trafilo do rodziny adopcyjnej, bylo regularnie kontrolowane przez
      neonatologow, ktorzy sledzili dalszy rozwoj dziecka, dziewczynka
      wyszla na prosta i rozwijala sie prawidlowo. Tak wiec badz dobrej
      mysli.
    • miacasa Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 09:08
      Przez pierwsze lata bądźcie po opieką dobrego neurologa dziecięcego, on
      systematycznie będzie sprawdzał rozwój Waszego dziecka i jeśli coś go zaniepokoi
      będzie czas na wczesną interwencję i maluszek pokona trudności rozwojowe,
      polecam też szczepienie dziecka szczepionkami acelularnymi by nie przeciążać
      układu nerwowego. W pierwszym roku , zanim zarośnie ciemiączko wykonajcie usg
      główki. Mam dwie córeczki po wylewach krwi do mózgu (5 i 3 latka), już jest
      dobrze, zobaczymy jak będzie się im wiodło w szkole. Pozdrawiam
    • kaja_p Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 09:28
      Moi obaj synkowie urodzili się niedotlenieni. mimo, że oba porody zakończyły się
      cc. Jeden urodził się na 4 pkt - wczesniak - jest dużym zdrowym chłopcem, drugi
      na 7 pkt - donoszony - wszystko ok.
      Nie piszesz czy dziecku był potrzebny respirator, na ile pkt się urodziło.
      • bylbym_zapomnial Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 09:55
        Jest to dziecko donoszone. 4 pkt Apgar. Respirator nie był potrzebny - leżał (i leży) w otwartym inkubatorze, wcześniej w namiocie tlenowym, z kroplówką. Jestem przekonany, że lekarze zrobili co mogli. Tyle, że obumarcie neuronów w mózgu jest już nieodwracalne i objawi się po latach.
        Najbardziej boli fakt, że tego wszystkiego można było uniknąć, gdyby sprzęt w szpitalu (usg) był na normalnym poziomie. Teraz też nie mogą zrobić diagnostycznego usg ciemiączka, bo na ich usg widać tylko trójkątny fragment mózgu i nic nie da się powiedzieć - musimy zrobić sami po wyjściu ze szpitala. Paranoja.
        A musicie wiedzieć, że wybraliśmy ten szpital właśnie z racji pierwszego miejsca w rankingu akcji Rodzić po Ludzku i opinii forumowiczek. Tylko co z tego - zastanówcie się: co da sala indywidualna, ładny wystrój, piłka, prysznic, muzyka relaksacyjna, intymna atmosfera, miła opieka gdy... nie ma sprzętu - to w/w nie zapobieże nieszczęściu. Lepiej już rodzić na korytarzu z ordynarną położną ale mając dobrze wykonane standardowe (!!) badania i ze świadomością, że gdyby coś się stało, to sprzęt (nie stare graty/atrapy) czeka w pogotowiu.
        • mruwa9 Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 10:49
          Niestety, w medycynie nie wszystko da sie przewidziec, nie mozna
          nigdy dac 100% gwarancji, nie wszystkim powiklaniom da sie zapobiec,
          dzieci niepelnosprawne rodza sie rowniez w USA, mimo wysokiego
          poziomu medycyny i ogromnych odszkodowan za bledy w sztuce...Takie
          jest zycie... Niedawno rozmawialam ze znajoma, ktora urodzila
          wczesniaka, dzieciatko wazylo nieco ponad 1kg i zaliczalo po kolei
          wszystkie problemy zdrowotne, jakie sa udzialem inkubatorowych
          wczesniakow. Obok, w sasiednim inkubatorze lezalo dziecko w tym
          samym wieku i o podobnej wadze, ktore , ramie w ramie , rowno
          przechodzilo przez te same problemy. Dziecko znajomych skonczylo 3
          latka i jest swietnie rozwijajacym sie przedszkolakiem, nie ma sladu
          po wczesniactwie, tamten kolega inkubatorowy ma ciezkie porazenie
          mozgowe...
          Wiem, ze to trudne (sama przechodzilam przez etapy zyczen
          wszystkiego najgorszego pod adresem poloznika, ktory "prowadzil"
          (??) porod mojego dziecka), ale nie mozecie czuc sie winni, ze tak,
          a nie inaczej sprawy sie potoczyly. Nie nam rowniez oceniac, czy
          dalo sie jakos zapobiec temu niedotlenieniu,czy popelniono blad,
          czy to po prostu nieszczesliwy zbieg okolicznosci.Mleko sie wylalo,
          sprawa sie dokonala, teraz jest czas na dzialanie, pielegnacje i
          delektowanie sie rodzicielstwem, plus baczne obserwowanie rozwoju i
          zachowania malucha. Mozg niemowlat jest na tyle plastyczny, ze
          nawet, jesli jakies neurony obumarly przy porodzie (kto to mierzy i
          jak?), to sa ogromne szanse na to, ze sasiednie komorki przejma
          funkcje tych uszkodzonych i dziecko bedzie sie rozwijac prawidlowo.
          Pamietam ze studiow obraz - tomogram czaszki dziecka z ciezkim
          wodoglowiem- wygladalo to jak pilka, tj. tkanka mozgu na obrzezach,
          w srodku przestrzen wypelniona plynem. Wedlug lekarza pokazujacego
          nam zdjecia dziecko bylo w normie intelektualnej. natura jest
          niesamowita...
          Trzymajcie sie i nie zamartwiajcie na zapas.
        • mamawif Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 22:24

          Owinięcie pępowiną nie jest wskazaniem co cc....wszystko zależy od
          długości pępowiny, której niestety na żadnym sprzęcie nie zmierzysz.
          Jednak przy skurczach porodowych lekarze/położne obserwując zapis
          ktg podczas skurczu, wiedzą, że dziecko schodząc do kanału rodnego,
          może byc ,,podduszane'' - przez zaciskajacą się (krótką) pępowinę.
          tętno przy skurczu spada....ważne jest jeszcze, w którym momencie
          skurczu obserwuje sie ten spadek, czy jest jednorazowy i czy zdarza
          się częściej....
          Rodziłam naturalnie dwoje dzieci okręconyh pępowiną wokół szyi - o
          której wiedzieliśmy wcześniej. Monitoring był dokładniejszy, jakby
          co - od razu cesarka.

          Co drugie dziecko , tak na marginesie rodzi się owinięte
          pępowiną .....wokół rączki, nózki, brzuszka, szyi.....
      • bestyika Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 10:05
        nie znam żadnych statystyk w tym zakresie, ale chyba wiele zależy od
        stopnia niedotlenienia...moja córka urodziła się przez cc z powodu
        zagrażającej zamartwicy (na kontrolnu=ym ktg gwałtoenie spadło jej
        tentno)dostała 7 pkt, dostawała antybiotyki (było podejżenia
        infekcji wewnątrzmacicznej).niedawano skończyła 2 lata i póki co
        rozwija się prawidłowo...wprawdzie bardzo niewiele mówi ale
        intelektualnie i ruchowo wszystko jest jak najbardziej ok, czego i
        twojemu dziecku życzę!!! napewno konsultacje neurologiczne są
        niezbędne, bo wczesna terapia może bardzo dziecku pomóc.
    • krystyna802 Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 10:34
      ja urodzilam swoje dziecko z niedotlenieniem, dotala 7pkt. i
      wydawaloby sie ze wyszla z tego bez szfanku... jednak od ok 8 m-ca
      zycia jestesmy pod kontrola neurologa... zupelnie niedawno na
      rutynowym badaniu EEG okazalo sie ze moje dziecko choruje ( bedzie
      chorowalo w przyszlosci) na apopleksje-padaczke. ma juz 5 lat i nie
      bylo zadnych obiawow, jest wesolym , zdrowym dzieciakiem. ale nikt
      nigdy mi nie stwierdzil ze to wlasnie przez niedotlenienie
      przyporodowe ma ta chorobe... Radzilabym nie martwic ci sie na
      zapas, musisz poprostu obserwowac swoje malenstwo i kazda obawe
      zglaszac pediatrze.pozdrawiam
      • mruwa9 Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 10:36
        krystyna802 napisała:
        okazalo sie ze moje dziecko choruje ( bedzie
        > chorowalo w przyszlosci) na apopleksje-padaczke.

        chyba epilepsje???
        • 0grzybka1 Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 18:50
          Witaj. Mój syn urodził się w zamartwicy i był niedotleniony. Dostał
          3 punkty. Od początku chjodziliśmy do neurologa. Mieliśmy robione 3
          razy usg główki, dopóki ciemiączko nie zarosło. Przez pół roku
          chodziliśmy na rehabilitację, z tego względu, że był duży jak na
          swój wiek i nie dawał rady się przekręcać i nie podnosił główki.
          Teraz ma 2 lata i 3 miesiące i jest zupełnie sprawnym i zdrowym
          urwisem. Bardzo ładnie mówi całymi zdaniami, lubi książki, szybko
          uczy się wierszyków.
          Trzeba dziecko uważnie obserwować i konsultować w razie wątpliwości.
          Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka.
          • kasiapro1 Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 22:14
            U nas zagrazajaca zamartwica,blyskawiczna cc.Dziecko podwojnie
            owiniete pepowina,sine,4pk,pozniej juz lepiej,kocowe 7pkt.
            Dzis 4 lata,dwa jezyki,swietnie skoordynowany ruchowo,zywy i ciekawy
            swiata.Po wypadku(jak mial 13 m-cy,mial byc juz roslina).
            Zycze Wam zdrowia dla malucha,aby los okazal sie laskawy
    • niuta_s Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 22:10
      najważniejsze żebyście jak najszybciej poszli do neurologa, bardzo często się
      zdarza że dzieci niedotlenione cierpią na wzmożone napięcie, szybka
      rehabilitacja eliminuje problem i ogranicza straty,
      moja córka dostała 5 pkt, też nie oddychała przez 10 minut dostawała tlen 1 dobę
      spędziła w inkubatorze, teraz rozwija się w miarę prawidłowo za 2 tygodnie
      skończy rok,
      życzę żeby Twojemu dziecku śladów po porodzie nie zostało i żeby rozwijało się
      prawidłowo.
    • mrs.solis Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 22:25
      Tymi rzekomo zniszczonymi neuronami nie przejmuj sie tak bardzo,bo
      to czy dziecko zrobi ze swoich neuronow uzytek czy nie w duzej
      mierze zalezy od rodzicow i tego jak stymuluja w rozwoju swoje
      dziecko. Czlowiek,ktory uzywa mozgu ciagle wytwarza nowe polaczenia.
      Co do innych skutkow niedotlenienia niestety czasem daja one o sobie
      znac dopiero w pozniejszym terminie.
      • bylbym_zapomnial Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 09.01.08, 23:35
        Dzięki za wszystkie posty - wspierająca na duchu nawet taka wirtualna obecność i
        wsparcie smile
        Dziś okazało się, że mały miał po urodzeniu tylko 1 pkt. Apgar (!!!), a byliśmy
        przekonani, że 4 (tak nam powiedziano, gdy po dwóch godz. czekania, ktoś w końcu
        raczył nas poinformować). Reanimowano go i w ogóle cud, że żyje. Dziś ma się
        nadspodziewanie wg. lekarzy dobrze, zobaczymy co przyniesie przyszłość.
        • bestyika Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 10.01.08, 09:51
          życzę wam z całego serca, zeby maluch rósł zdrowo!!! wiem, ze to
          różnie bywa, ale zły stan po urodzeniu niekoniecznie oznacza, że
          dziecko będzie w jakimkolwiek stopniu niepełnosprawne...świdczą o
          tym również wpisy tu na forum...trzymajcie się cieplutko!smile
    • paulina812 Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 10.01.08, 13:10
      Moje doświadczenie to 0 pkt w skali Apgar i maleńki grobek na
      cmentarzu...
      • bylbym_zapomnial Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 10.01.08, 23:33
        Brak mi słów...
        Chyba miałem przedsmak (zaledwie) tego co czułaś i czujesz...
        Gdy po porodzie sinego dziecka, przecięciu gdziekolwiek pępowiny (byle szybciej)
        i zabraniu biegiem gdzieś w siną dal szpitalnych korytarzy, zostaliśmy sami z
        sobą, radością i niepokojem...
        Gdy robiąc dobrą minę do złej gry, resztką sił znajdowałem słowa otuchy dla
        patrzącej na mnie szeroko otwartymi oczami pełnymi dziecięcej ufności i
        wyczekiwania ukochanej...
        Brak mi słów... kurtuazyjne 'współczuję', 'bardzo mi przykro' jakoś nie
        przechodzi mi przez usta...
    • babcia47 Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 10.01.08, 21:00
      26 lat temu urodziłam przez planowaną CC ale przyspieszoną(połozenie
      pośladkowe)po kilkunastogodzinnych skurczach i z objawami odklejenia
      łozyska. Dziecko dostało 2/10 pkt. był bezdech, sinica,brak
      odruchów, wody zielone.. było reanimowane, podano tlen..po 10 min
      dostało 5/10, po pół godzinie 8/10. Synek mimo to rozwijał się
      prawidłowo choć został zaliczony do 1 grupy dyspenseryjnej(chyba tak
      to się nazywało) i faktycznie przez pierwsze 2 lata mielismy problem
      z górnymi drogami oddechowymi (choć nie wiem czy był to skutek
      takiego porodu). Ja jestem gaduła a męża wzięli do wojska..więc
      gadałam do synka..jak miał rok mówił prymitywnymi, ale zdaniami..w
      tym samym wieku zadziwił wójka, który zapytał go na ulicy co to
      (pokazał samochód) a mały powiedział, ze to Ułaz..zgodnie z prawdą
      ale autka to był jego "konik"..wujek z wrażenia mało go nie
      upusciłsmile)bo trzymał go na rekach czekajac az zniesiemy wózek z
      mężem. Kiedy miał 4 lata,,sam się nauczył czytac pytajac mnie o
      literki(dziecko pytało to odpowiadałam)..i jakoś sam sobie posładał
      w wyrazy a potem zaczął rozwiązywać krzyżówki w malowankach dla
      dzieci z pierwszych klas (pani w przedszkolu i tak mnie "objechała")
      Zanim poszedł do szkoły miał przeczytane wszystkie ksiązki z serii
      Szklarskiego o Tomku Wilmowskim a w pierwszej klasie rozwiązywał
      zadania z matematyki z programu czwartej (był badany przez
      psychologa i pedagogów w poradni wychowawczo-zawodowej, pod katem
      indywidualnego podejścia przy nauczaniu). Dziś kończy studia
      filozoficzne, ma indywidualny tok studiów, cały czas stypendium
      naukowe, prowadzi włąsną firme i niźle zarabia, a za cztery dni
      będzie z żona "rodził" ich pierworodnego. Tak że byc moze, ze trudny
      dla dziecka poród niekoniecznie musi odbić się na jego późniejszym
      rozwoju czego serdecznie życze Twojemu dziecku i Tobie. Pozdrawiam
      • sarah_black38 Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 10.01.08, 21:18
        Moja córka urodziła się w zamartwicy, dostała 3 pkt., leżała pod
        respiratorem kilka dni, po porodzie była reanimowana. Poród cc. Była
        pod opieką lekarzy, ale nie miała żadnej rehabilitacji. Do roku
        rozwijała się wolniej niż rówieśnicy, głównie z powodu słabego
        napięcia mięśniowego. Potem skoczyło z kopyta. W szkole świetna
        uczennica. Skończyła gimnazjum ze średnią 5,6 . Wynik egzaminu w
        pierwszej dziesiątce na kilkuset uczniów. Dziś to mądra, świetna
        dziewczyna, uczennica renomowanego ogólniaka w mieście wojewódzkim.

        Na szczęście trudny początek nie miał wpływu na dalszy rozwój
        dziecka.
        • babcia47 Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 10.01.08, 21:43
          mój zamartwice tez miał, ale uciekło mi to słowo..chodzić zaczął jak
          miał 10 mies i 7 dni..a jak miał 11 mies latał po domu jak mały
          źrebak..mieliśmy tylko długo(do 5 mies.) paskudne kolki bo miał
          słabe mięśnie brzuszka..wykładanie na dywanie na złożonym kocyku
          miedzy zabawkami do których sięgał i podpełzał poprawiło ten stan..smile
        • yoo-yoo Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 10.01.08, 21:53
          Moja koleżanka urodziła najpierw pierwsze dziecko, wielokrotnie
          owinięte pępowiną wokół szyi - 1pkt, po 5 latach drugie - dokładnie
          to samo i 1 pkt. Dziewczyny są już duże (16 i 11 lat) świetnie się
          uczą, uprawiają sporty, jedna chuda jak patyk, druga dla odmiany
          lekko przy kości. Koleżanka śmieje się z przeżyć okołoporodowych.
          A swoją drogą z tego co wiem, to regeneracja tkanek (także
          mózgowych, połączeń neuronowych i co tam jeszcze) u dzieci jest
          niesamowita. Ponoć nie ma dla nich ograniczeń w odbudowie, czego
          dowodem mogą być dzieci, które wyszły ze śpiączki i po rehabilitacji
          nie ma żadnego śladu po tym, co im się przydarzyło. Bądźcie dobrej
          myśli, młody organizm, wasze działanie (ewentualna rehabilitacja)
          mogą zrobić cuda. A poza tym kto powiedział, że w ogóle cokolwiek
          złego przydarzyło się waszemu dzieciątku? Gorąco wierzę, że
          będzie/jest zdrowe.
          • bylbym_zapomnial Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 10.01.08, 23:38
            Dziękuję wam wszystkim za wpisy - relacjonuję wasze wpisy ukochanej w szpitalu każdego dnia i powtarzamy sobie jak mantrę, że wszytko będzie dobrze, że nie ma sensu martwić się na zapas itd.
            Przyznam się, nie spodziewałem się, że w wirtualnej rzeczywistości można znaleźć rzeczywiste wsparcie duchowe, pomagające wsparcie. Nawet nie mam czasu porozmawiać z realnymi znajomymi - praca, szpital i noc i przed snem jeszcze czytanie postów smile
            A mały ma się dobrze, lekarze są zachwyceni (nie wiem ile w tym szczerości), namierzam poprzez znajomych lekarzy dobrego pediatrę, neurologa, neonataloga i będziemy robić co w naszej mocy. O niebo łatwiej podejmuje się walkę, gdy powtarzać sobie można dodające siły słowa płynące z waszych postów. Dziękujemy!
    • tylkoty0 Re: niedotlenienie przy porodzie-jakies doswiadcz 11.01.08, 10:42
      witam!!!
      mój najstarszy brat urodził sie w zamartwicy, dzis jest mądrym facetem
      policjantem na wysokim stanowisku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja