berenika23 09.01.08, 11:53 Lekarze uspokajają ... słusznie??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
oliwia5000 Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 11:54 a kiedy odeszly ci wody? Odpowiedz Link Zgłoś
aanna6 Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 12:50 a gdzie jestes w domu? jak tak to udaj sie do szpitala brak wody to brak". ochrony" dla malenstwa. daj znac co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
dzika41 Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 12:56 u mnie tak właśnie się zaczęło z tym że odejściu wód towarzyszył skurcz, a po pół godz przyszły kolejne i tak aż do urodzenia Majki Z tymi wodami to jest tak : co kraj to obyczaj. W Polsce po odejściu wód jeśli po 4 h nie rozkręca się akcja to podłączają oxy. W innyh krajach mają do tego lżejsze podejście i pozwalają na to aby akcja sama się zaczęła, nawet jeśłi ma to trwać kilka dni. Najlepiej zrobisz jak skontaktujesz się za swoim lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
berenika23 Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 13:03 To przyjaciółka rodzi. W piątek odeszły wody do dziś nie urodziła. Lekarze uspokajają i mówią, że wszystko jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
jamamma Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 13:11 skoro jest pod kontrolą i opieka lekarza, który mówi , że wszystko jest ok, to nie ma co panikować Odpowiedz Link Zgłoś
hol-cia Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 13:19 A ja bym się martwiła. Mi wody odeszły o 3.00 nad ranem i jak przyjechałam to lekarze w szpitalu śmiali się i mówili, że poród to może być za kilka dni, bo skurczy nie było. A jak zjawił się mój lekarz prowadzący to stanowczo powiedział, że nie można czekać i dostałam oxytocycnę, niestety nie wiele pomogła i kolejnego dnia o 8.00 rano miałam cc. I uważam, że trochę za póżno, bo jednak córka miała chyba podwyższone CRP i wysokie leukocyty czyli już dochodziło to zakażenia wewnątrzmacicznego. Z tym nie ma żartów! Obie dostałyśmy antybiotyki i zaczęły się jazdy z dzieckiem. I teraz tak sobie myślę, że to wszystko miało duże znaczenie.Wtedy to był mój pierwszy poród, teraz bym robiła wszystko co w mojej mocy by dziecko tak długo nie czekało.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nataszkamucha Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 22:05 mi wody odeszly 12 w nocy a urodzilam o 13 po poludniu co sie okazalo!... po dobie kiedy mialam dziecko ze soba pani doktor ktora badala rano na obchodzie moja corke jak spojzala w karte po jakim czasie dziecko urodzilo sie od czasu pekniecia pecherza zlecila badanie (na szczescie) bo okazalo sie ze zachlysla sie wodami plodowymi jeszcze nie byly zielone ale jednak i to spowodowalo je musiala miec wiele zastrzykow i badan a to wszystko wina lekarzy a czemu??? bo byl weekend i nic nie robili przy mnie chociaz lezalam os soboty rana dopiero zadzialali w poniedzialek wiec mysle ze jak peknie pecherz lepiej jechac do szpitala pa i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
epreis Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 14:30 mi wody sączyły się 4 dni, w dniu gdy zaczęły poszłam do leakzra ale stwierdził, zę jest ok... po 4 dniach były zielone. w szpitalu mnie zbluzgali, 15 minut potem już leżałam na stole przygotowana do cc.mały urodziłs ię zdrowy (bałam się, bo pani doktor która mnie przyjmowała mówiła, że gdybym przyszła godzinę później raczej napewno już by nie żył albo coś by się stało) ale oboje bylismy na antybiotyku kilka dni a i tak mały potem miał żółtaczkę patologiczną i znów wylądowaliśy w szpitalu... teraz ciągle histeryzuję że znów mi wody zaczną się sączyć bo jestem juz przewrażliwiona.. z tego co wiem to po odejściu wód w ciągu 24h powinno sie urodzić Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 13:43 W piątek?? Wszystko jedno czy w Polsce czy zagranicą, max czekania to jest raczej 4 dni, a zwykle nie więcej niż 48-72 godziny. (a najczęściej chcą od razu albo za kilka godzin wywoływać - co nie znaczy broń Boze że to dobrze) W każdym razie w takiej sytuacji trzeba bardzo uważać na mozliwą infekcję - mierzyć kilka razy na dzień temperaturę, sprawdzac czy nie pojawiają się wody zielone alno cuchnące, nie brac kąpieli (prysznic OK). I nie wprowadzać niczego do pochwy (stosunek wykluczony, a badań wewnętrznych powinno się unikac albo robic jak najmniej). PS Ja urodziłam (przez CC niestety) 48 godzin po odejściu wód, skurcze zaczęły się ok 24 godzin po. Ale bylam w szpitalu z podawanym dozylnie antybiotykiem (paciorkowiec) a krew i temp byla regularnie monitorowana.) Odpowiedz Link Zgłoś
madtea Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 13:27 dziwne; mi powiedziano, że w takiej sytuacji do szpitala i najwyżej będą wywoływać;zwłaszcza, że to aż od piątku... ale może jej sie te wody sączą a nie tak zupełnie odeszły Odpowiedz Link Zgłoś
m.1.p Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 13:32 Dla mnie to też dziwne,zwłaszcza rózne podejscie lekarzy.Na szkole rodzeia mówili że jak odpłyną wody,to trzeba jechać do szpitala i oni dają 24 godz na urodzenie dziecka,ale może co szpital,to inne metody? Odpowiedz Link Zgłoś
berenika23 Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 14:12 Mówią, że poczekają jeszcze 2 dni i idzie na cesarkę. Odpowiedz Link Zgłoś
madtea Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 14:17 po tygodniu? może niech chociaż zadzwoni do innego szpitala i zapyta... Odpowiedz Link Zgłoś
1anyzek Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 17:25 witam kiedy lezałam na patotogii była dziewczyna w 33 tyg z sączącymi się wodami lekarze chcieli przetrzymać ją maksymalnie 2 tygodnie do porodu( więc chyba to nie musi być doba jak niektórzy lekarze zakładają), oczywiście była prawie ciągle pod ktg, usg ,wszelkie możliwe baania i leki- na płucka dla dziecka jakiś antybiotyk itd. pielęgniarki co chwile coś mierzyły i badały niestety po tygodniu tętno dzidzi zaczęło spadać i przewieziono ją na porodówkę. nie wiem jak skończyła się ta historia bo wychodziłam tego dnia do domu ale jak jest pod ścisłą opieką lekarzy w dobrym szpitalu to chyba można zaufać Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 17:33 A w kótrym tyg.ciąży jest przyjaciółka? Bo jeśli to przed 37 tc i wody się tylko sączą,a wskaźniki infekcyjne nie rosną (białko CRP)a kolor wód nie sie nie zmienił to moze faktycznie nic sie nie dzieje. Jeśli to jednak tzw.ciąża donoszona czyli po 37 tc. to mozna spokojnie rodzić nie czekając na nic. Zwłaszcza zwlekać z porodem. To faktycznie wtedy dziwnie wyczekujące postępowanie. Pzrecież taki poród z odchodzącymi wodami bz skurczy można indukować oksytocyną. Pzdr.Gośka Odpowiedz Link Zgłoś
hol-cia Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 17:46 Ale w tym przypadku chodzi chyba o odejście wód płodowych (czyli chluśnięcie) a nie o sączenie. Przy sączeniu to można czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 17:53 hol-cia napisała: > Ale w tym przypadku chodzi chyba o odejście wód płodowych (czyli > chluśnięcie) a nie o sączenie. Przy sączeniu to można czekać. To wskaż mi gdzie jest napisane,ze chlusnęły? Bo albom ślepa,albo konkretnie autorka wątku się do końca nie określiła. Poczynając od tego,ze nawet nie podała w którym tyg.ciąży jest przyjaciółka. Wywnioskowałam z tego,że wody właśnie się sączą,a nie odchodzą w dużej ilości. Gdyby tak było to od piątku nie byłoby już wód,bo by już wylecaiły do końca. W ogóle podanych jest za mało konkretów,a wręcz ich brak. Pzdr.Gośka Odpowiedz Link Zgłoś
madtea Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 19:27 no choćby tutaj: "To przyjaciółka rodzi. W piątek odeszły wody do dziś nie urodziła. Lekarze uspokajają i mówią, że wszystko jest ok. " chyba, że dla autorki sączyły i odeszły to to samo Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 19:31 madtea napisała: > chyba, że dla autorki sączyły i odeszły to to samo No właśnie. Oto też chodzi. Czyli kto co jak to pojmuje. To,że jej odchodzą wody to zarejestrowałam Pzdr.Gośka Odpowiedz Link Zgłoś
hol-cia Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 09.01.08, 22:16 No właśnie, ja akurat zrozumiałam, że wody odeszły czyli że duża ilość wyleciała. Ja tak miałam. U mnie to było chluśnięcie, a potem po prostu do samego końca a więc przez 27 godzin do cc wypływały. A z tym, że w omawianym przypadku od piątku nie byłoby już wód, to się nie zgodzę, bo wody się produkują cały czas na bieżąco, ale też na bieżąco wypływają. A jak się wstanie to u mnie były chluśnięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
berenika23 Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 10.01.08, 09:11 Nadal nic. Wody odeszły chluśnięciem, przepraszam za niedoprecyzowanie, ale w tym temacie jestem laikiem. Ciąża jest donoszona termin miała na 5 stycznia a dzień przed wody jej odeszły. Czekamy. Odpowiedz Link Zgłoś
madtea Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 10.01.08, 09:12 a można wiedzieć jaki to szpital? bo wolałabym tam nie trafić... Odpowiedz Link Zgłoś
1anyzek Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 10.01.08, 10:13 ok przy wyciekaniu wód w niedojrzałej ciązy to ja rozumiem że się zwleka z porodem, ale tak to po co tego, już nie rozumiem na co czekać ciąża donoszona, wody odeszły jestem w szoku a może ktoś czeka na kopertę, nie obrażając całej służby zdrowia oczywiście( bo sama znam super lekarzy którzy kosztem często własnej rodziny leczą ludzi) , a co z oksytocyną lub innymi wywoływaczami skurczów nic nie dostała? napisz czy chociaż ma często ktg i badanie tętna, jakieś usg. Dla mnie to nie do pomyślenia niedługo sama rodzę i chyba bym się wściekła gdyby to tyle trwało. Czy jest na forum jakaś położna co ona o tym myśli? i koniecznie napisz co to za szpital Odpowiedz Link Zgłoś
berenika23 Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 10.01.08, 12:41 Już jest chłop jak sie patrzy 56 i 3600. Przez cesarke się urodził. wszystko jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
1anyzek Re: Wody odeszły poród się nie zaczyna??? 10.01.08, 13:18 GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nawet nie wiesz jak się cieszę, to co pisałaś( 1 post) nie było zbyt optymistyczne, tym bardziej fantastycznie że wszystko jest dobrze , jednak okazuje się że mimo iż wiemy dużo o ciąży , porodzie itd to nigdy nie będziemy miały 100% wiedzy . Pozdrawiam i życzę dużo zdrawia i radości Odpowiedz Link Zgłoś