brydzia100
10.01.08, 08:35
Jestem na L4 prawie od początku ciąży i już tak będzie do porodu
(termin 18.06.08). W maju kończą mi się 182 dni zwolnienia i wiem,
że 60 dni wcześniej muszę starać się w ZUS o zasiłek
rehabilitacyjny. I tu pojawia się problem - słyszałam, ze ZUS
przedłuża wypłatę tego zasiłku na 2 tygprzed terminem porodu, a
potem nakazuje kobiecie skorzystać z 2 tyg urlopu macierzyńskiego.
Czy jest to zgodne z prawem? Czy ZUS może mi coś takiego narzucić i
co wtedy (odwołanie? zwolneinie od innego lekrza lub lekarza
specjalisty?). NIe chciałabym "wybierać" tych 2 tyg wcześniej,
ponieważ zależy mi na urlopie mac. po urodzeniu (jak i każdej z
nas). Pierwszą ciążę przenosiłam o 2 tyg i co jeśli drugą też bym
przenosiła - przecież nie można siedzieć na macierzyńskim przed
porodem dłużejniż 2 tyg!.Przy pierwszej ciąży nie miałam takich
problemów - automatycznie została mi przedłużona wypłąta świadczeń i
nikt się nie czepiał.Teraz łódzki ZUS ponoć odmawia kobietom
ciężarnym przedłużenia zasiłku. Czy ktoś może mi pomóc znaleźć
rozwiązanie?